Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ej aj daj maj

Corka zaszla w ciaze- klasa 3 liceum. Nie pozwolilam usunac

Polecane posty

Gość artiiiiiik
No to może wypowiem się jako facet. Jestem mniej więcej w wieku twojej córki i całkowicie cię popieram, uważam że twoja córka jest bardzo nieodpowiedzialna bo w tym wieku wie jakie mogą byc konsekwencje sexu. Może ja jestem jakis inny ale gdybym dowiedzial się ze moja dziewczyna jest w ciąży to nawet bym się ucieszył (nierozumie postawy jej chlopaka, przeciez on tez sie do tej ciazy przylozyl, ale cozsa ludzie i parapety) bo ciąza nie zrujnuje jej zycia u mnie w rodzinie byl taki przypadek ze dziewczyna 17 lat zaszla w ciaze, na szczescie jej chlopak jej nie opuscil i akurat tak sie zlozylo ze urodzila w 1 klasie liceum w maju (wiec nie stracila roku) a od wrzesnia poszla do liceum zaocznego ( dzis jej dziecko ma 5 latek a ona studiuje juz 2 albo 3 rok na uniwersytecie zaocznie i pracuje, jej chlopak tez poszedl do szkoky zaocznej i pracuje sa szczesliwymi rodzicami. Ale troche odbieglem od tematu uważam że jeśli twoja córka jest naprawdę taką egoistka to powinna urodzic to dziecko i albo oddac je pani czyli babci na wychowanie (jeśli pani bedzie tego chciala) albo oddac je do domu dziecka - w koncu takie małe dzieci łatwo znajda nowych rodziców ktorzy beda szczesliwi ze moga je adoptowac. Calkowicie nie popieram aborcji. I gdyby na przyklad moja dziewczynma zataila przedemna ciąze i ja usunęła(tak tylko abstrachuje) to napewno nigdy bym sie do jiej nie odezwal ani nie podal jej reki. Uwazam ze jesli corka usunie ciąze to ma pani prawo nie przyjac jej pod swoj dach ( w koncu moze isc do pracy - ma 19 lat i moze sie sama utrzymac) pozdrawiam panią i życzę żeby wszystko się ułożyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyy....
Dla dziecka należą się od ojca dziecka, ale tej ciężarnej nie będą się należały od jej ojca. (od faceta, który jest ojcem ciężarnej dziewczyny). Inaczej: ciężarna dziewczyna z chwilą urodzenia dzidziusia traci prawo do alimentów od swojego własnego ojca. No już jaśniej nie potrafię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spoko spoko rozumiem ... tylko nie napisales dobitnie na poczatku i nie zrozumialem kontekstu i osoby do której ta wypowiedź sie odnosiła... i swoja droga jeżeli karcisz innych ze nie potrafia czytac ze zrozumieniem to najpierw sam popraw ten element

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneczkaa28
jakas dziwnie tutaj.... ja mysle ze jesli dziewczyna jest pelnoletnia powinna decydowac o sobie... dziwnie odbieram matke... niby pomocna niby corka ma w niej oparcie ale jesli usunie to juz jej nie bedzie miala??? to jakis koszmar... nigdy bym nie chciala wiedziec tym bardziej uslyszec czegos takiego od matki bo skoro w takim wypadku to jest wypowiadane to skad pewnosc ze kiedy corka nie poradzi sobie z sytuacja matka nie powie bay ... czy matka w ogole wziela pod uwage konsekwencji calej ciazy jesli jest niechciana , wziela pod uwage tego co moze sie stac z psychika dziewczyny? dlaczego z gory zakladacie ze jak usunie to bedzie sie puszczac... dlaczego nikt nie pomysli ze to ja czegos nauczy.... nie ratujcie istot kosztem czegos co moze wyjsc jeszcze gorzej... tylko nikt sobie nie zdaje sprawy... w szoku bylam jak przeczytalam post matki cos w stylu jakby sie powiesila tzn ze zle ja wychowalam .. matko kochana... gdyby moje dziecko cos takiego zrobilo nie pisalabym ze zle wychowalam tylko nie darowalabym sobie ze nie wzielam pod uwage uwag mojego dziecka tego ze moze psychicznie nie jest w stanie udzwignac tego wszystkiego... wiesz co... ja bedac twoja corka kiedy uslyszalabym jesli usuniesz to nie masz u mnie pomocy powiedzialabym dziekuje i bym wyszla... bo w tym momencie wiem ze jakbym nie grala pod twoja melodie to i tak nie moglabym na Ciebie liczyc... tak sie wlasnie koncza historie dziewczyn ktore niby maja rodzicow na ktorych moga liczyc ale nie we wszystkich sytuacjach ja mialam meza staralam sie o dziecko .... bedac w ciazy nastapil kryzys... przeszlam depresje ciezka w ciazy , depresje poporodowa... nikomu nie rzycze stanu w jakim bylam ... moje dziecko ma dzisiaj 4 lata ... urodzilam jak mialam 24 lata i dzisiaj twierdze ze mimo iz mam pelna rodzine to nie bylam na to przygotowana ... zrozumcie szczesliwe zycie rodzinne to nie branie konsekwencji na sile... nie zdziwcie sie jak kiedys te konsekwncje ta odpowiedzialnosc nie bedzie koszmarem i dla dziewczyny i co gorsza dla malego dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyy....
Przepraszam. Nie jestem prawnikiem, więc nie potrafię się super jsno wyrażać. :( Jest to jednak fakt. W mojej dalszej rodzinie tak jest. Dziewczyna urodziła, straciła alimenty od swojego ojca, ojciec dziecka jest uczniem, którego matka pracuje na pół etatu. Klops. Dziewczyna z powodów finansowych porzuciła naukę w liceum, bo musi dorabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
dlaczego tak zawzięcie bronicie tej dziewczyny ona ma 19 lat. A co to za konsekwencje psychiczne mogą byc? Bo sądze że matka nie zmusi jej do wychowywania dziecka ale da jej wybór albo odda do adopcji albo wychowa je sama (jako babka) a może w czasie ciązy rodzina chlopaka zmieni zdanie i pomogą trochę a jeśli ona usunie ta ciaze to pomijajac to ze jest to niezgodne z prawem pewnie bedzie miala wyrzuty sumienia i matka postepuje wlasciwie nie pozwalajac jej na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i co taka dziewczyna w zyciu osiagnie? bez wykrztalcenia... za ile ona pracuje z takim wykrztalceniem za 800zł zmywa podłogi w biurach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rocznikowo ma 18 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość durna ta dzisiejsza młodzież
Jak widać powyżej, "wykrztałcenie" o niczym nie świadczy :O Można robić niezłą kasę po zawodówce albo po studiach klepać biedę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
a dlaczego bez wykształcenia przeciez moze skonczyc liceum i pozniej robis studia zaocznie a po 2 znam wiele osob ktore po liceum zarabiaja wiecej niz po ci po studiach i wcale nie zmywaja podlog.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
aha moze nie jest to powod do dumy ale powiem ze moi rodzice maja wyksztalcenie srednie i naprawdę u nas w domu nigdy nie bylo problemu z pieniedzmi a po drugie studia nie zagwarantuja dobrze platnej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
ale przeciez moze studiowac zaocznie a taki dyplom jest rownoznaczny a czasem nawet bardziej ceniony bo zdobedzie w czasie studiow doswiadczenie. Jedynym minusem bedzie fakt ze nie bedzie prowadzic takiego beztroskiego zycia studenckiego ale w koncu wiedziala skad sie biora dzieci. wiec musi poniesc konsekwencje albo ewentualnie oddac dziecko matce lub na laske panstwa polskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyy....
258, nic nie osiągnie. Ma spaprane życie. :( Nie pomożemy, bo sami czasami mamy nielekko. Nie myje podłóg. Zajmuje się swoim dzieckiem i dwoma obcymi. Dzięki temu nie głoduje. W takich warunkach nie ma mowy o kontynuowaniu nauki w liceum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co z ciebie za matka
niszczysz własnej córce życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieto gratuluje podejscia
pierwszy raz od dluzszego czasu spotykam sie na tym forum z kims normalnym i bardzo dobrze robisz! na pewno kiedys Ci corka za ot podziekuje, a jesli nie to znaczy ze we lbie ma totalne siano i sorrrryy ale 19 lat to nie dziecko chyba wiedziala skad sie dzieci biora...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
dlaczego je niszczy???? przeciez ewidentnie widac to ze gdyby corka urodzila to dziecko to ona sie nim zajmie nawet bez pomocy corki) i wychowa je jak swoje a i powtorze kolejny raz ze jesli nie chce tak zrobic to corka moze oddac to dziecko do adopcji i jesli bez robienia problemow zrzeknie sie praw to ktos odrazu to dziecko adoptuje i ten ktos bedzie szczesliwy ze dostal taki dar od losu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
do Aneczkaa28 skoro piszesz ze matka nie mysli o tym jakie mogą byc konsekwencje psychiczne niechcianej ciązy to dlaczego nie napiszesz jakie mogą byc konsekwencje dla psychiki po aborcji bo uważam że jeśli by usunęła to jeśli ma choc troche rozumu w glowie to bedzie to bardzo przezywac tym bardziej ze za kilka lat jej kolezanki beda juz mialy dzieci i naprawde sadze ze bedzie jej przykro patrzac na nie. A sądze ze matka nie pozwala jej na aborcje między innymi dlatego że chce ją przed tym uchronic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki...
twoja corka i tak usunie ciaze jesli bardzo bedzie chciala - znajac zycie bedzie szukac tzw "domowych sposobow" lub ewentualnie w aptece poszuka odpowiednich lekow...wiec sie zastanow bo kombinowenie w taki sposob moze sie zle skonczyc - lepiej juz dac jej na "normalny" zabieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki...
artiiiiiik " aha moze nie jest to powod do dumy ale powiem ze moi rodzice maja wyksztalcenie srednie i naprawdę u nas w domu nigdy nie bylo problemu z pieniedzmi a po drugie studia nie zagwarantuja dobrze platnej pracy." sa studia (kierunki) po kotrych ZAWSZE sie znajdzie dobrze platna prace ale wymaga to ciezkiej pracy i zarwanych nocy...ale to sa studia dla ludzi ktorzy nie maja "kuli u nogi" = dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
jak już pisałem niekoiecznie musi to dziecko pozniej wychowywac, moze je albo oddac matce na wychowanie - jesli ta bedzie chciala tego lub oddac je do adopcji jednocześnie nie rezygnując z nauki nawet gdyby ciaza byla ciezka i musialaby 3 klase robic zaocznie ale wiekszosc dziewczyn w ciazy w liceum (u mnie w szkole bylo wiele takich przypadkow) chodzila do szkoly do konca ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artiiiiiik
aha i jeszcze jedno skoro usunie jeden raz to sądze że bedzie to chciała zrobic kolejny i bedzie to traktowac jako antykoncepcje - naprawde moze bym ja zrozumial gdyby miala 14-15lat ale nie w tym wieku dlatego ze ona wie jakie sa konsekwencje uprawiania seksu - aha i jeszcze jedno nie wiem czy mieszka w duzym czy malym miescie bo jesli w malym to jesli ktos sie dowie ze usunela to prawdopodobnie bedzie musiala sie wyprowadzic bio bedzie potepiona przez wiekszosc sasiadow i ogolnie cale miasto (wszyscy sie znaja).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MATKO. JEDYNA..
Dlaczego tak bardzo ci zależy na tym żeby włazić z butami w życie twojej pewnie pełnoletniej już córki? Pytam CO CI DO TEGO UPOWAŻNIA? No co?! To że mieszka z tobą pod jednym dachem? Nie sądzę. Poczuwasz sie do roli Boga? Zapomnij! Aborcja np. za pomocą womenonwaves.com jest dostępna i legalna i twoja córka ma PEŁNE PRAWO z tego korzystać a ty swoje "widzimisię" możesz sobie wsadzić za przeproszeniem GDZIEŚ. Myślisz że należy jej się to jako "kara"? CHORE podejście. A na studia zaoczne niech i pójdzie i do pracy niech pójdzie. Tylko że bez niechcianego dziecka które nie miałoby ojca i bez CIEBIE. Poradzi sobie. Sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MATURZYSTKA- teŻ 3 KLASA
Droga mamo tej licealistki. nie chce mi się czytać tego wszytskiego i tak w skrócie wiem co tam pisze- jak zwykle, jedni piszą żeby usunęła bo zmarnuje sobie młodość, a z drugiej matki mówiące że masz absolutną rację i tak w kółko... mam rację? no właśnie. ja chcę napisac zupełnie subiektywnie- jako rówieśnica Twojej córy. Moja matka należy raczej to tzw Spoko mam, mam z nią świetny kontakt, rozmawiam o wszystkim, sądzę że tego u Was brakło najbardziej. Nie wiedziałaś że Twoja córka uprawia seks? Ja mojej matce powiedziałam od razu jak to zrobiłam (zdaje się że po tygodniu od mojej defloracji). A ona oczywiście lekko zaniepokojona zapytała o zabezpieczenie itd. uspokoiłam ja mówiąc że to oczywiście było na 1 miejscu, że nie ma się o co martwić... dodam że z chłopakiem jestem od 4 lat, zrobiliśmy to po roku, czyli w mojej 1 klasie liceum, na początku. Mama zrozumiała,zaufała mi i miała rację, bo faktycznie jesli chodzi o poważne sprawy nigdy jej nie zawiodłam. U Was zabrakło tej szczerej rozmowy, zaufania. Teraz jeśli chodzi konkretnie o ciążę. Absolutnie nie pozwól córce usunąć. Jestem w jej wieku i wiem, że jakby nawet przydarzyło mi się teraz nieplanowane dziecko, to pokochałabym je tak samo jak planowane w wieku np 23 lat. nie zmarnuje jej to życia. Jak dziecko, poczęte przez nią i jej wybranka może spieprzyć życie? może to zrobić niezdana matura, zawalenie roku szkolnego, narkotyki ale nie dziecko! zobaczysz że jak 1 raz weźmie je na ręce to pokocha je i będzie żałować że wogóle wspomiała kiedyś o słowie aborcja jako jeszcze jeden argument (ostatni bo nie lubie przynudzać) powiem tyle- skrobanka czy jakakolwiek inna forma aborcji może po pierwsze- zabić nie tylko dziecko (jest to zabieg, można drogo za niego przypłacić) a po drugie, co zdarza się o wiele częściej może stracić na zawsze możliwość bycia MAMĄ! i co, będzie mieć 25 lat, męża a tu klops- jest bezpłodna. miło? przepraszam za wszystkie błędy składniowe i ort. ale spieszyłam się. trzymaj sie i podejmij rozsądna decyzję. Aśka- licealistka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DO autorki: to rozsądna decyzja. Popieram cię w 100%. Za błędy trzeba płacić, życie to nie tylko przyjemności. A to, że zmarnuje sobie młodość- to nie wina matki, ale jej samej. Mogła zachować się rozsądniej, trzeba odpowiadac za siebie. Sam fakt, że uprawiała seks bez zabezpieczenia i chce usunąć ciążę (nie widząc w tym żadnego problemu) robi z niej dziewczynę nieodpowiedzialną i taką, która nie poradzi sobie w życiu. Szczerze mówiąc myślałam, że w tym wieku nastolatki (a właściwie kobiety) mają trochę oleju w głowie. Na twoim miejscu, autorko, martwiłabym się, jak ona sobie poradzi w dorosłym życiu. Póki co, zachowuje się jak dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie mścić się na dziecku
i przenosić na nie odpowiedzialność za własne błędy wychowawcze szkoda że TY nie okazałaś się na tyle dorosła żeby ponosić odpowiedzialność za własne dziecko!!! trzeba było ją uświadomić to nie zaszłaby w ciążę jeśli już zaczęłaby uprawiać seks to potrafiłaby się zabezpieczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MATURZYSTKA- teŻ 3 KLASA
a myślisz że zabezpieczenie np kondom na dyskotece to takie ekstra zabezpieczenie? i Ty nigdy błędu nie popełniłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to po co sie za niego brala
przeciez wiedziala ze nastepstwem jest ciaza! niech teraz bierze za to odpowiedzialnośc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×