Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kitikeci

Jak pokochac siebie?

Polecane posty

Gość kitikeci

Ponoc póki nie potrafimy kochac siebie, to nie układaja nam sie związki, relacje z ludzmi. Tak, to juz wiem, w każdej książce psychologicznej o tym jest wspominane. Jak krok po kroku się do tego zabrac? Jak zmienic pogarde i kompleksy w sympatie do samej siebie? Czy komus z Was udało się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sie pytam tylko
sama probuje...na razie nie wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi sie udaje
ale na krotko. teraz znow mam dola i uczucie beznadziejnosci. i dobrze zdajsobie spraw,e ze poki nie otworze sie na inyc, nie pokocham siebie nie bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co to znaczy pokochać siebie ? to znaczy uznać w sobie , swoje JA. to że jestem najważniejsza - dla siebie. pewnym osobą przychodzi to z trudem, gdyż nie dostały " odpowiedniej porcji MIlości od rodziców " bo to oni uczą jak kochać siebie. trzeba uznać że moje uczucia i potrzeby są ważne. ze nie są mniej ważne niż innych ludzi. czyli dbasz o wszelkie aspekty swojego życia. o spokój, zdrowie, kondycje, o to co na siebie wkładasz, o to jak się czujesz ze sebą i z kimś.dbasz o swoje dobro i ochraniasz siebie od wszelkiego zła. nie dopuszczasz do siebie ludzi ktorzy cię ranią. czyli jesteś bardzo uważna na swoje odczucia pragnienia i potrzeby. nie szkodzisz sobie swoim uczuciom i potrzebą. nie mylić chorego egoizmu- ze zdrowym egoizmem.chodzi o właściwe proporcje. pozdrawiam ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
również dbasz o to co jesz. czyli nie wtłaczasz w siebie 2 schabowych z kapustą i kawał tortu na deser bo to ci nie służy ani zdrowotnie ani wizualnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sie pytam tylko
pewnym osobą przychodzi to z trudem, gdyż nie dostały " odpowiedniej porcji MIlości od rodziców " bo to oni uczą jak kochać siebie. nie zgadzam sie z toba do konca. mozna nie kochac siebie z roznych przyczyn, np. nie alceptujemy swojego wygladu np ciezko jest pokochac siebie samego i wyzbyc sie kompleksow jezeli na masz szpecace blizny lub inne ulomnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znam osoby niepełnosprawne, które mimo swoich ułomności kochają siebie.żyją zadowolone bo umieją zaakceptować siebie mimo blizn i braku kończyn.dostały miłość , mają ją w sobie i potrafią ją dać innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sie pytam tylko
tylko im pozazdroscic ze pomimo tego co ich spotkalo potrafia ulozyc sobie zycie ale takich osob jest malo. wielu z nich siedzi samych w domu bo boja sie odrzucenia tzn nie kochaja siebie i mysla ze nikt nie jest w stanie ich pokochac. pokochanie siebie wcale nie jest takie latwe! nie wystarczxy ladnie sie ubrac, umalowac i wmowic sobie ze jest sie najcudowniejszym na swiecie zwlaszcza jesli pewnych rzeczy nie da sie naprawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam wrażenie, że nie zostalam zrozumiana. troszkę to słyciłaś/es. nie chodzi o fatałaszki, one nie są najwazniejsze ale też mają swoje znaczenie, bo to wyraz jak siebie traktujesz. chodzi o wew. przekonanie i wew. odczucia co przeklada się na zachowania i zewnętrzny przekaz siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aphasia
Ja też mam z tym problem.Jestem na wózku i niby wszystko jest w porządku,ale tak naprawdę nic nie jest bo brakuje mi często kogoś,nie umiem przebywać sama ze sobą,objadałam się często,nie wiem co mam zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acseza
ja mialm wypadek w wieku 2 lat wylalam na siebie gorace mleko. mam blizny na klatce piersiowej ktorych sie bardzo wstydze. nie potrafie sie zaakceptowac pomimo ze faceci z ktorymi (bardzo rzadko)sie spotykam twierdza ze im to nie przeszkadza. nie umiem pokochac siebie chociaz ze jestem (mimo tych blizn) ponoc calkiem ladna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aphasia
acseza ja mam 25 lat a dopiero teraz ktoś się zaczyna mną interesować,ale to też tak nie do końca.Mam wrażenie,że dopóki siebie nie pokocham to mnie też nikt nie pokocha,ale jakoś nie umiem się zebrać w sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest róznica - nie umiem - nie chcę, bo wolę sobie pofolgować. coś straciłam to sobie nadrobię jedzeniem. nie tędy droga. nie możesz zmienić faktu że jesteś na wózku. i tu nie ma innej drogo jak dojście do akceptacji, bo żadne targi z losem nić nie dadzą. ale na wszystkie inne aspekty swojego zycia masz wpływ. to ty decydujesz to ty wybierasz to ty rządzisz o czym myślisz i jak coś ci nie służy nie myślisz jeśli facet cię akceptuje a ty siebie nie - to masz wew. problem i tylko ty możesz nad tym zapanować. jesteś tym o czym i jak myślisz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acseza
yeez moze gdybys miala podobny problem to wiedzialabys ze nie jest to wszystko takie latwe...latwo sie tylko tak mowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokochać siebie? Każdy ma chwile zwątpienia w swoje mozliwości.Nie ma na świecie osoby która sie kocha bez żadnego''ale''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aphasia
Tylko,że ja uważam,że jestem ładna i inteligentna,ale jak ktoś się zaczyna interesować to i tak znajdę sobie tysiąc wymówek żeby czegoś nie zaczynać.Więc jednak chyba nie kocham siebie skoro tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w życiu nic nie jest łatwe. ani dla zdrowych ani dla okaleczonych. ale sami decydujemy jak chcemy przezyć swoje własne życie. można się użalac nad sobą plakać nad swoim losem i wszystko negować a można wziać odpowiedzialność za siebie, swoje życie , swoje wybory, swoje myśli, samotność to też tylko wybór. świat jest pełen ludzi i zdrowych i na wózkach, bez rąk, nóg, niewidzących i nieslyszących . jedni mimo to są szczęśliwi a inni nie.to wybór. mozna siedzieć w 4 ścianach i można poszukać sobie podobnych, lub innych . nie wiesz w jakiej jestem sytuacji, jakie mam problemy ale wiesz że łatwo mi się mówi. tobie też się latwo mówi, że nie umiesz pokochać siebie, że ci trudno, a co z tym zrobiłaś.? mówisz tylko ? pokochać siebie zdobyć poczucie własnej wartiości to proces, o który trzeba dbać i walczyć całe życie bo nic nie jest nam dane raz na zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aphasia
yezz mądra z Ciebie kobieta naprawdę :) Nawet w horoskopie ostatnio mi pisało,że mam przestać być cierpiętnicą i malkontentką to wtedy się wszystko ułoży....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to do roboty :D pamiętaj to nie będzie proste , ale jest jak najbardziej osiągalne i realne do zdobycia powodzenia trzymaj się cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×