Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pytaniepytanie1111

Moja córka mdleje-pytanie

Polecane posty

Gość pytaniepytanie1111

Moja córka opuściła dużo godzin w szkole, ponieważ ma problemy zdrowotne związane z pewną bakterią która się uaktywnia jesienią, przez co mdleje, wymiotuje i boli ją żołądek, nieraz wzywano mnie, bo córka zasłabła, w końcu zawieźli ją do szpitala. Czy jest możliwe, że w takim przypadku mogą zostawic ją na drugi rok, podkreślam że moja córka jest dobrą uczennicą, bardzo proszę o pomoc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
bardzo proszę o pomoc,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
Może jest tu jakaś matka która ma podobny problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jeżeli nie da rady
pozaliczać wszystkich przedmiotów, to oczywiście, że mogą, ale skoro jak piszesz jest dobra uczennicą, to nadrobi zaległości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
ale czy mogą ją zostawic na drugi rok...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwww
możesz postarac sie o nauczanie indywidualne w domu ze wzgledu na stan zdrowia córki. duzo zalezy od szkoły. mnie nie było w szkole przez prawie cały 1 sem ale mama załatwiła mi nauczanie indywidualne w 2 sem i sie udało:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
to nie wchodzi w gre, bo cóka nie może tylko w pewnym okresie jesienią, a żeby tabletki zaczęły działac trzeba niestety odczekac trochę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jeżeli nie da rady
chyba jest taki przepis, że jak uczeń przekroczy jakiś tam próg nieobecności na lekcjach, to nie może być klasyfikowany, ale co innego wagarowicz a co innego choroba. Dyrektor szkoły powinien zrobić wszystko aby pomóc Pani córce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jeżeli nie da rady
dlaczego indywidualne nauczanie nie wchodzi w grę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
problem w tym że wychowawczyni, uważa że moja córka może chodzic, chociaż już 3 razy byłam wzywana bo zasłabła, nie mogła oddychac, kiedy córka mówiła że ma bakterie i są to jej typowe objawy, ona negowała to przy klasie, a klasa się z niej śmiała. Nauczycielka nigdy tego nie widziała, bo zawsze była nieobecna, więc w stytuacje zasłabnięcia córce pomagała zawsze inna nauczycielka i pedagog, klasa w końcu zrozumiała co się dzieje kiedy zobaczyli jak córka ledwo oddycha i drętwieją jej nogi, jest cała spocona...boje sie że zostawią ją na drugi rok ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
Dlatego, że te objawy występują tylko jesienią i nie widzę w tym sensu...a takiej opcji nie ma nawet w szkole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwww
zawsze mozna pogadac z dyr. jesli wychowawczyni jest nie kumata, napewno masz jakies papiery dot. leczenia. pokaz dyrektorce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwww
w kazdej szkole musi byc taka opcja;p tylko pewnie o tym nie wiesz.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jeżeli nie da rady
a tak z ręką na sercu, jesteś pewna, że córka nie panikuje, może to być związane z dużym szkolnym stresem , że opuściła tyle godzin i nie poradzi sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jeżeli nie da rady
ile córka ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
jeśli jest chorą, i ma na to papiery, ostatnio jeździliśmy na badania więc kilka dni też odpadło, ale ogólnie staramy się coś z tym zrobic, więc nie powinni jej chyba wywalic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
bardzo przperaszam ale ktoś się za mnie podaje... a więc córka ma 17 lat, ale to raczej nie jset stres

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwww
najlepiej wez papiery i idz pogadac z dyrektorką, i rozrysuj jej sytuacje. ja miałam tez niekumata wychowawczynie (nauczyciele do grudnia mysleli ze wagaruje) i darowałam sobie tłumaczenie jej wszystkiego tylko odrazu dyrektorka i poszło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
a więc ostatni dałam wychowawczyni te papiery, a ona wypaliła że może się zostac na drugi roki :( córka stresuje się tylko w typowych przypadkach, wtedy kiedy dowiaduje się, że ma spr smsem dopiero rano tego dnia w którym chciała iśc, sama boi się wracac do szkoły, że klasa będzie robiła wredne uwagi...ale stresu nie zauważyłam...ostatnio cały dzień wymiotowała i była osłabiona, dzisiaj jedziemy na badania, a jutro do szkoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytaniepytanie1111
mam nadzieję, zwłaszcza że widac , że pedagog się martwi i mówi, że zdrowie najważniejsze...i neguje wychowaczynie, dziękuje za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×