Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość albi-ona

święta za miesiąc

Polecane posty

Gość albi-ona

nie wiem dlaczego, ale święta mnie już nie cieszą tak jak kiedyś; kiedyś czekało się na Wigilię, świeta, choinkę kolędy, a teraz.... łapię sie na tym, że dekoracje w sklepach mnie drażnią; mam męża, dziecko, wiecznie jesteśmy zabiegani, mało czasu... jak jest u Was? Przeżywacie te Święta? Może osobom bardzo wierzącym i praktykującym jakoś inny wymiar ma to wszystko? Nie krytykujcie mnie , proszę tylko o Wasze wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie czuje juz na pocztk
u listopada widzialam w jednym sklpie jubilerskim taka ogrlmna choinke,mikolaja na wystawe,swiatelka jak zyrandole,tez nie czuje swiat wcale,kiedys na nie czekala,a teraz to co jest na swietach to mamy na co dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I co oszukujesz kłamczuszku
Miesiąc i dwa dni!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cupcake
mnie nie cieszą, mojej córki nie cieszą, męża nie cieszą. nad córką ubolewam najbardziej, bo będąc w jej wieku wigilia i prezenty to były chyba najwspanialsze godziny mojego życia, mimo umieszczonego w paczce okropnego swetra. święta obecne, to nie to, co dawnej niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a lot like love
nie to, co dawniej, bo teraz te bachory zamiast czegoś pożytecznego życzą sobie komputerów, ipodów, play station i komórki za dwa tysiące. wczoraj byłam przerażona, kiedy matka wybierała dla swojej dziewięcioletniej córki najnowszy model nokii, a ta jeszcze kręciła nosem, bo zamiast nokii mogła mieć ps2. katastrofa, przykro patrzeć, potem się dziwią, że te dzieciaki nie potrafią cieszyć się z najmniejszych rzeczy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie mam własnego nicku
A ja komórkę mam już starą parę długich lat, niewymienianą. Da się dzwonić? da. Na co do diaska 9-letniemu dziecku taka komórka? lalką niech sie jeszcze bawi póki może :/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×