BożaBabcia 4 Napisano 12 minut temu Dyżury się pokończyły juz Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 362 Napisano 9 minut temu Wyczytałam, że przeciętna ryba by miała większe szanse na przeżycie może być wyciągniętą z wody na max minutę... kategorycznie też powinno się unikać pionowego jej trzymania to uścisk śmiertelny ktory powoduje pęknięcie kręgosłupa... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 7 minut temu No co zrobić. Każdy ma jakąś rolę na tym padole Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 7 minut temu Jednym pękają kręgosłupy drugim odbyty i się kręci korba do ùsrania na zmiane Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 6 minut temu Boża wola się liczy jedynie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ilu_z_ja 27 Napisano 5 minut temu Szybko odczepić, zdjęcie i do wody. Im szybciej tym lepiej 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ilu_z_ja 27 Napisano 4 minuty temu Przed chwilą, BożaBabcia napisał: Boża wola się liczy jedynie Weź tą różdżką tak nie naparzaj, bo wali po oczach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 362 Napisano 4 minuty temu (edytowany) Z ciekawości sprawdziłam bo sama nie łowie, ani też za bardzo nie znam takich osób... może znam a nie wiem. To się zastanowiłam co jest bardziej ok puszczenie wolno czy dobicie jak już ktoś się na to decyduje... Edytowano 3 minuty temu przez yeya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 3 minuty temu Przed chwilą, ilu_z_ja napisał: Weź tą różdżką tak nie naparzaj, bo wali po oczach Chciałam zmienić ale nie ma rozmiaru i chùi Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach