Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zalamanaa bardzoo

Jestem załamana

Polecane posty

Trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów. Odeszłaś, wymieniłaś go na nowego faceta więc zachowaj odrobinę honoru i daj mu żyć. Nie rozumiem ludzi, którzy dopiero po czasie jak się okazuje, że ta 2 osoba jest \"be\" - NAGLE rozumieją co stracili... Dla mnie to po prostu śmieszne. Dokonałaś wyboru, swoje 5 minut miałaś. Pozwól tej 2 cieszyć się z nowego związku a nie wpieprzaj się tam gdzie sama nie chciałaś być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzooo zalamana
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzooo zalamana
to teraz sznurek albo tabletki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Badd Girrlll
Bez przesady . Czemu odrazu sznurek i tabletki ? Poczekaj az sie spotkacie. Wtedy zobaczysz co i jak .Albo dasz se spokoj albo bedziesz walczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyznam ze nie czytalam
wszystkich wypowiedzi. ale powiem ci cos autorko mamy podobna sytuacje tylko ze to ja jestem ta PORZUCONA strona.jakies pol roku temu zostawil mnie chlopak dla innej,po 2latach.zerwal kontakt,nawet poczatkowo nie chcial mi powiedziec o co chodzi,ja do niego pisalam itd,pozniej przestalam. wiesz jak ja sie czulam po tym wszystkim?? mase kompleksow,bo mam myslenie ze skoro mnie zostawil to dlatego ze poprostu jestem od tej drugiej gorsza,w kazdym sensie,nie tylko wygladu. oprocz tego mam problemy z zaufaniem facetowi zmienilam sie: kiedys glupiutka dziewczyna z glowa w chmurach,bardzo szczesliwa,optymistka wierzaca w milosc,przyjazn.a teraz? smutna dziewczyna,praktycznie codziennie placzaca na mysl o bylym,nie widzaca sensu w wiazaniu sie z facetami. i teraz sobie odpowiedz czy taka porzucona osoba chce miec kontakt po czyms takim ?ze chcialaby wrocic?trzezwo myslaca nie,mnie zbyt bardzo zabolalo ze moj chlopak,ktory byl takze moim jedynym przyjacielem zdradzal. nie mamy kontaktu,on chyba naprawde nie chce mnie znac,nie wiem czemu.wiec jakby sie do mnie odezwal by byc ze mna to chociaz nadal w moim sercu w jakis sposob istnieje nadal to bym powiedziala nie,bo nie wyobrazam sobie byc z kim kto tak skrzywdzil(ktos powie ze sa wieksze tragedie,wiem).swoje wlasciwie juz przecierpialam,ale nie ma dnia zebym sie zle nie czula z powodu ze mnie rzucil,ze wszystko co miedzy nami bylo tak latwo przekreslil. uwazam ze nie powinnas sie z nim spotykac nie tylko ze wzgledu na to ze ma juz dziewczyne ale z takiego ze po zdradzie,zostawieniu partnera zwiazek juz nie ma sensu,bo nigdy sie o tym nie zapomni,wybaczyc moze i mozna,ale zal na zawsze pozostanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×