Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Anaksunamun

natrętny eks...

Polecane posty

byłam z facetem niecałe 3 miesiace. zerwałam, bo się nie moglismy dogadac, non - stop kłótnie, codziennie, przez telefon, na gg, koszmar. chciałam zacgowac przyjacielskie relacje, ale nic z tego nie wyszło. nadalbyly kłotnie, telefony, czułam jakby nic sie nie zmieniło. powiedziałam dosyc, koniec tego, masz sie do mnie nie odzywac. jak o sciane. wytrzymywał gora 2 dni bez słowa. był uszczypliwy, czepiał sie o wszystko, potrafił wypomnieć mi zamknieta kłótnie z przed miesiaca... paranoja. przestałam byc dla niego mila, za to stałam sie skrajnie wredna, by zniechęcic do siebie nieszczęsnika. nie pomogło nawet ostateczne z mojej strony \"spier***\". potrafil mnie wyzwac, a potem przepraszac, a gdy olewałam jego przeprosiny, znow stawal sie uszczypliwy i wyzywal od nowa. nie powiem, ze tez go nie obrazalam ale to nie ja sie chcialam potem godzic... tak jest w kółko od jakis 2 miesiecy. błagam o jakąś tworcza i skuteczna rade bo dostaje pierdolca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beton Man
Jak masz jakiegoś kolege z ABS-em to możesz go troche postraszyć i sobie da spokój :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×