Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość agissa

Gorączka świąteczna boli!

Polecane posty

Gość agissa

Święta jak co roku spędzę oszczędnie. Nie lubię tej całej bieganiny, prześcigania się w tym, kto kupi droższe prezenty, kto więcej wyda na Sylwestra, wkurza mnie to. Wolę więcej sobie wydać w ciągu roku na przyjemności, bo tak! Dziwi mnie dlaczego dorośli "poważni" ludzie robią coś tylko dlatego, że co by ktoś pomyślał, jakbyśmy Sylwestra spędzili w domu, otoczeni ciepłem rodzinnym i najbliższymi osobami, a nie na nartach w Alpach czy kompleksie SPA na Węgrzech. Znów po świętach będę w pracy wysłuchiwać kto gdzie nie był, czego to nie dostał pod choinkę i ile to nie wypił :/ Przecież święta miały być dla nas, żeby wreszcie spędzić trochę czasu z bliskimi, zatrzymać się, nad czymś zadumać, odpocząć... Tymczasem zmieniają się one w wielkie skomercjalizowane bagno, w którym jak się nie utopisz to i tak cię jego smród powali. Dochodzi do tego, że dwa tygodnie wcześniej nie można już spokojnie do sklepu po chleb pójść, nie stojąc pół godziny w kolejce, za wózkami wyładowanymi po brzegi wielkim play station i najnowszą wersją lalki sikającej i nie-wiem-co-robiącej oraz setką produktów do przygotowania kolacji jak dla połowy armii radzieckiej. Nie dam się w to wciągnąć. W święta zacisnę pasa, może więcej zostanie na normalne życie potem, może dzięki temu moje dzieci docenią ciepło, które mogę im ofiarować zamiast porównywać które dostało lepszą zabawkę. Nie znaczy to, że nie będzie prezentów, pięknej kolacji wigilijnej, po prostu postawię na rodzinę, na ciepło, na bliskość. Na tym nie będę oszczędzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marlena19
no ja sie z toba nie zgodze, dla mnie jest wazne zeby ten czas byl jakis wyjatkowy, wiadomo ze wigilia w domu, potem jakies nartki z kumplami, sylwek impreza u kumpeli, no w koncu siweta to musi byc inaczej niz na codzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co racja to racja
ludzie biegają, kupują, sprzedają, biorą pożyczki nawet na prezenty, zapominają o tym, co najważniejsze jest, zapominają też o tym, że może ktoś za ich ścianą nie może zasnąć, bo po jego policzku płyną łzy jak grochy, bo w te całe "święta" został sam, że może jest chory, nie wystarcza mu nawet na lekarstwa, a rodzina tym razem nie pomoże, bo "sama wiesz mamo ile to wszystko teraz kosztuje", niektórzy nawet na lekach muszą oszczędzać, ani myśląc o prezentach, kolacji wigilijnej czy czymkolwiek innym, niestety to nie jest bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaskola
Na lekach nie wolno oszczędzać, sama się przekonałam o tym na własnej skórze i nie zamierzam tego powtarzać. Jak masz przepisane, znaczy że są potrzebne. Zwłaszcza, że niektóre leki maja swoje wiele tańsze zamienniki, a tak samo dobre. Ja mam straszne bóle stawów, które w zimie przekraczają już w ogóle wszelkie granice i gdyby nie to, że lekarz dał mi refastin, który jest o wiele tańszy niż to co brałam do tej pory, to bym dalej tyle na przeciwbólowe wydawała. A na świętach nie zamierzam oszczędzać, ale nie dlatego, że mi wstyd przed innymi, ale chociaż w Boże Narodzenie chcę zapomnieć o tym, że nie stać mnie na wiele rzeczy i na codzień i tak muszę liczyć co za ile i na jak długo wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga01025
mnie rozwalił opis znajomej na nk "świeta i sylwester na Słowacji " żalllllllllllllllll

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karinka19
a ja jadę na hawaje na sylwestra ze swoim facetem i będziemy się moczyć w jaccuzi i pływać sobie w morzu i wcale nie bedziemy oszczendzac hehe bo nas stac, nie wszyscy mogą miec wszystko jak nie umiom sie zakręcić dobrze to ich sprawa heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vsdv
gdyby cie bylo stac to bys jezdzila, przeciez to ze ciebie nie stac nie znaczy ze skoro inni wyjezdzajac robia źle, jestes zwyczajnie zazdrosna ot co! ja tam nie wyjezdzam bo mi sie zwyczajnie nie chce choc mnie stac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A reszta w domu zdrowa
Nie cierpię ludzi, którzy zrobią wszystko, żeby tylko się pokazać :/ Agissa wiesz, ja myślę, że tłok w sklepach to nie tylko przez to o piszesz. Ludzie po prostu robią zapasy, zeby wtedy nie latac do sklepu. Ja też pokupiłam juz większość rzeczy, ale wcale moje święta nie będą jakies bogate. Normalne jak w większości domów myślę. Tylko tacy warszawiacy pewnie urzadzaja sobie wystawne przyjęcia, zeby to się pokazać. Ludzie na wsiach tak nie robią. Bo ani nie mają za co, ani też chyba nie chcą tk się nosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gatif
karinka19 a ja jadę na hawaje na sylwestra ze swoim facetem i będziemy się moczyć w jaccuzi i pływać sobie w morzu i wcale nie bedziemy oszczendzac hehe bo nas stac, nie wszyscy mogą miec wszystko jak nie umiom sie zakręcić dobrze to ich sprawa heh Ta juz się ZAKRĘCIŁA koło jakiegoś bogacza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loloki
niedługo będziemy krzyczeć do siebie wesołych wakacji zamiast Wesołych Świąt, niektórzy chyba zapomnieli co świętujemy, liczy sie tylko wyżerka prezenty i chata przystrojona lampkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gizzy.on
Oszczędzać, nie oszczędzać? Oto jest pytanie! Uważam, że każdy powinien je rozważyć na osobności. Bo co innego jak ktoś robi to z przekonania. Dajmy na to, wiem że mnie nie stać, ale wiem że dzięki temu będzie mi lepiej na duszy. Wiem, że mnie stać, ale wolę te pieniążki wydać na nowe futro dla żony. Whatever. Ważne, żeby wypływało to ze środka. Nie było pędem za stadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umiom
hehe się zakręciła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×