Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jarica.net

policyjne procedury- prośba o pomoc

Polecane posty

Gość jarica.net

Mam taką sprawę- radziłam się na forach prawniczych- zero odzewu:( Ponad pół roku temu otrzymałam maila i list wysłany pocztą ( napisany i zaadresowany komputerem), oba zawierały groźby karalne. Potem przyszły jeszcze z 4 sms-y wysłane z netu, ale w świetle prawa nie były przestępstwem. Wszędzie podpisany był mój dawny kumpel. Zgłosiłam sprawę na policję, policja wszczęła śledztwo. Jak się okazało- mail został wysłany z kafejki internetowej- tu policja rozłożyła ręce. W kwestii listu nie zrobili nic- ani nie pobrali odcisków palców, ani DNA śliny ze znaczka- koszty. W liście było napisane, że mogę go pocałować w d.. bo on to robił w wełnianych rękawiczkach i śladów nie zostawił. Na policji powiedzieli, że być może na liście sa mikroskopijne włókienka wełny z rękawiczek, ale prokurator nie wyda nakazu rewizji o rękawiczki, które już dawno mogą być na smietniku. Tak samo zareagowali, gdy sugerowałam sprawdzenie jego drukarki komputerowej. Sms-y, powiedzieli, że w nich nic nie ma i oni nie będą tego sprawdzać, pomimo mojej sugestii że mają one związek ze sprawą. Jedyne co zrobili to sprawdzili kumpla- okazało się, że był karany i odsiadywał wyrok za gwałt i przesłuchali go. On oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział że każdy może coś takiego napisać i się podpisać dowolnym nazwiskiem. Sprawę umorzyli. Dziś dostałam decyzję. Chciałabym się odwołać, powiedzcie mi czy: 1. Sms-y z netu, które nie zawierają przestępstwa - mogę się domagać ich sprawdzenia mimo wszystko ? 2. Czy policja nie jest w stanie namierzyć kogokolwiek kto pisze z kafejki internetowej, poza rzecz jasna oszustwami na wielką skalę ? Mail był jeden. 3. Jak wygląda kwestia listu? Dodam, że od tego zdarzenia minęło ponad pół roku- na szczęście autor gróźb nie spełnił swoich obietnic, groźby się nie powtórzyły. Cisza. Nie chciałabym wyjść na upierdliwego pieniacza, co oczekuje od policji niewiadomo czego, dlatego proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej nic nie zdzialasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie pomoge
I KLAPA :) byle nie bolało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×