Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nunininaa

jestem niby rozwiązła, a jednak...

Polecane posty

Gość nunininaa

To niby powinno być na erotycznym, ale mysle że bardziej pasuje na uczuciowy... Seksem interesowałam się od kiedy pamiętam. Zaczęłam onanizować się w wieku 10 lat. Potem chyba mając 12-13 lat znalazłam pisemka porno u brata, wtedy zaczelam interesować się pornografią. Jako 16,17-latka normlanie kupowałam takie gazetki w kiosku. Teraz mam 28 lat, uwielbiam się onanizować, w komputerze mam mnóstwo pornosów, uwielbiam czytac, oglądać świnstwa, przy których seks analny to zwykła dobranocka dla dzieci. Podejrzewam że rzeczy które widzialam nie są zgodne z prawem nawet... Onanizowałam się na dziesiątki róznych sposoób, wciąż myślę co mozna jeszcze zrobić, jak osiągnąć wyższe szczyty, co jeszcze mogę zrobić lub zobaczyć. Podniecam się szybko, łatwo, zarówno mega hardcorowymi dziwactwami tak jak zwyczajną rzeczą jak przystojny facet w ubraniu. Mam tysiące fantazji erotycznych, dokładnie sprecyzowanych łącznie z dialogami, mozna ksiązkę o tym napisać. A teraz druga strona medalu. Partnerów łącznie miałam 6, z każdym byłam w związku, kochałam ich, wykluczam przygody, czy jednorazowe numerki. Seks w sumie miałam zawsze udany (oprócz dwóch pierwszych partnerów), mam orgazmy i uwielbiam się kochać, ale nie jakoś skrajnie, życie sekaulne mialam normalne. Ale najdziwniejsze jest to, że zawsze kochałam się po ciemku, najczęściej w pozycji klasycznej. Ale ... nie wiem jak to opisać... To wszytsko jest niczym w porównaniu z tym co mam w głowie. Po prostu w realu jestem wstydliwa. Marzę o totalnym wyzwoleniu, chodzeniu przy sobie nago, dosiadaniu faceta, związywaniu, seksie w publicznych miejscach. A nie mogę się przełamać nawet by włączyć światło podczas seksu. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek...
mialas facetów do bani - skoro nie potrafili wyłuskac z Ciebie tego co chcialas by dac , kazdy tylko brał to co dałas - nikt nie wzioł wiecej niz dałas - słowem .... nikt cie nie posiadł tak do konca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjkgkjg
Myślę że masz poważny problem z akceptacją siebie. Źle siebie oceniasz więc tym bardziej trudno ci wyrazić swoje potrzeby bo sądzisz że zostanisz źle oceniona przez kogoś, na kim ci zależy. Wstydzisz się siebie. To forum ci nie pomoże. Potrzebujesz terapii. Znajdź dobrego psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×