Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rozmyślony

Oferta sylwestrowa od dziewczyny z czata

Polecane posty

Gość Rozmyślony

Znam ją dopiero 2 dzień, ale przypadliśmy sobie do gustu. Planowaliśmy, że ona przyjedzie do mnie w połowie stycznia, ale dzisia zaproponowała sylwester u siebie, w górach. Mam spory kawałek... Co o tym sądzicie? Raz się żyje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ips
Szybka laska z niej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
Nie no, mieliśmy się spotkać za miesiąc, bo sam nie jestem zwolennikiem za długiego gadania na gg, ale zapytała czy mam jakieś plany w sylwestra to moglibyśmy się szybciej spotkać. Po prostu się dziewczynie podobam, przed 2 dni po parę godzin zdążyła się napatrzeć :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spi
No to ok, jedź i używaj życia, jeśli masz śmiałośc, ty chcesz i ona chce, to co stoi na przeszkodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
Głównie odległość :p To jest około 400 km ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
Aaaaaaaaaaa ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewny panny
jedź, ja tak poznałem swoją połówkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
Serio? Opisz swoją historię. Proszę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek29 ze stolicy
Jedź !!! 400km - 3-4 godziny to co to jest w przełożeniu na życie standardowo trochę dłuższe !!! Jedź bo nie każdy dostaje taką propozycję :) Oczywiście jak mieszka w jakimś normalnym miejscu :) Bo jak mieszka np. na odludzi w lesie to może jakaś czarownica albo psychopatka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek29 ze stolicy
PS: Napatrzyła się na ciebie przez GG ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
Na czacie się poznaliśmy. Gadaliśmy na gg, a kamerka na czacie. Jutro ona będzie miała juz kamerkę to zobacze ją już nie tylko na zdjęciach :) Niestety, to nie będą 3-4 godziny... Ja 150 km jadę autobusem ponad 3 godziny, a co dopiero 400 pociągiem... Jej rodzice mają domek w górach, więc tam mnie zaprasza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LaleczkaKoteczka
Nie no, jak dla mnie to to za wczesnie... Najpierw trzeba sie spotkac na neutralnym gruncie. Jesli w realu nie bedzie chemii to caly pobyt moze byc dla obu stron przykry. Spotkajcie sie na kawie w polowie drogi najlepiej! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
Nie ma teraz już na to czasu :] A ja w górach nigdy nie byłem :P Poza tym odległość nie pozwala żeby ot tak sobie spotkać się w połowie drogi 'na kawke'...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozmyślony
kawe już wypiliśmy na czacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podszyw nade mną, ale poniekąd ma rację :P Podobamy się sobie, miło się gada. Oczywiście, że na żywo będzie inaczej, ale zaczątki są :P Tylko zastanawia mnie co ona powie rodzicom z tym sylwestrem, aż taka samodzielna jest? Bo tak jak mówiłem, mieliśmy się spotkać za miesiąc dopiero, ale zaproponowała mi już teraz, bo twierdzi, że nie chce tak długo czekać ;0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uwazaj,bo moze laska chce sobie jaja porobic..przejedziesz sie te 400km na daermo,bo pod tym adresem mieszka jakis stary goral...mowie ci,dla samej radochy poda ci adres sasiada i bedziesz kwitnal na mrozie w sniegu po kolana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona nie mieszka w górach, ma tam tylko jakiś domek, a raczej jej rodzice. Ona jest spod Katowic. Dzisiaj zobaczę ją na kamerce, więc będę miał kolejne potwierdzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewny panny
W zeszłym roku, poznałem ją na jednym z czatów wp. Zaproponowała spotkanie, pojechałem prawie500 kilosów do niej, zdecydowałem się dopiero dzień przed sylwkiem. Kochaliśmy się he he, dziś nie wyobrażam sobie zycia bez niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde, podobna sytuacja... Czyli zaryzykować? Ale jak było na początku - nieśmiało czy od razu zaiskrzyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewny panny
Sorry, praca i praca, czasem w przeriwe daje rady poczytać forum. Więc tak - ona proponowała, ale cha cha to ona była była skrępowana początku. Wpadłem do niej do domu, wycałowałem na przywitanie, a gdy zauwazyłem, ze jest spieta to zaproponowałem lyk szampana. Gdy ona ci się nie spodoba to moze będzie niezła koleżanka, ona też moze mieć takie obawy w stosunku do Ciebie. przecież widziałes jej zdjecia, tak strasznie chyba nie będzie, aoboje będzecie mieli co wspominać. Pewnie ona boi się bardziej he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×