Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewa.....29

ułożyłam sobie plan

Polecane posty

Gość ewa.....29

Długo cierpiałam po rozstaniu z moim ostatnim facetem, ale w koncu stanęłam na nogi i chcę ruszyć do przodu. Mój plan jest taki: po świętach zacząć się odchudzać (mam do zgubienia jakieś 10 kg), a na wiosnę zacząć szukać męża. Tak, męża i mozecie się nabijać że jestem desperatką czy cholera wie kim. Koniec z nieodpowiedzialnymi gówniarzami, przelotnymi związkami, chcę czegoś na poważnie. Chyba w tym wieku już mogę chcieć, mam 29 lat. Zamykam furtkę przeszłości. Trzymajcie kciuki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemu nieee
grunt to mieć cel w życiu i do niego dażyć.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niechciany
powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alan deląg
jak nie dasz rady z tym mężem to chociaż zrzuć te 10kg :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
Dlaczego miałabym nie dać rady z mężem? Dam, dam. Będę randkować na potęgę i wybiorę se najlepszego. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niechciany
Ewcia da se rade:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale musisz zrobić to rozsądnie bo jak znajdziesz takiego który pokocha Cię w wersji +10 to po kuracji może doznać szoku i zawał gotowy i ze ślubu lipa :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
+10 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co ????????? skoro planujesz zrzutkę 10kg to obecnie jesteś w wersji +10 a tak w ogóle to może przesadzasz ile tam waga pokazuje ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
a, o to chodzi :) teraz 170/67 - nie najgorzej, ale nim ruszę na łowy chcę czuć się lepiej w swoim ciele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to przy tym wzroście jesteś do akceptacji w obu wersjach wagowych :))) zatem faktycznie chyba dasz sobie radę choć jeśli szukasz kogoś na serio to wiedz że faceci tak jak kobiety przesunęli sobie poprzeczkę stabilizacji zatem zdecydowanych szukaj w wieku powyżej 35 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
Yes, sir! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko że ci w wieku powyżej
35 w miażdżącej większości są już zajęci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
Rozwodników nie wykluczam. :) Chyba że dzieciatych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
co nie znaczy że mam zamiar rozbijać małżeństwa, bo tak to może zabrzmiało :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale w znacznej części weszli już również do kategorii "z odzysku" a chyba lepiej ktoś rozsądny nawet z przebiegiem niż młody głupol wyłacznie z wyglądem czyż nie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byczkowa
A jak rozwodnik ma dziecko to odpada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
Odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byczkowa
A dlaczego? Ostatnio włąsnie poznałam rozwodnika z dzieckiem (które mieszka na co dzień z jego eks, czasem też nocuje u ojca) i zastanawiam się, co dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa.....29
Jest kilka powodów. 1. Skoro szukam kogoś, z kim chcialabym mieć dziecko ,to to dziecko powinno być dla niego pierwsze i jedyne, to ze mną powinien poznawać uroki rodzicelstwa. 2. Byłam już w takim związku i mimo że jego dzieci bardzo polubiłam, to była mi ciężko gdy on jeździł do swojej ex na cały dzień by pobyć z dziećmi. Poza tym zarabialiśmy niewiele (mieszkaliśmy razem), a on musiał sporą część pieniędzy oddawać tamtej rodzinie. Na sam koniec wrócił do swojej byłej żony cyt "ze względu na dzieci". Więc nigdy więcej. Nie chcę się na to godzić, chcę budować z kimś wszystko od początku, bez zobowiązań względem innych rodzin lub dzieci. Poza tym... no nie wiem.... zwyczajnie nie chcę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byczkowa
OK, dzieki za przytomny punkt widzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×