Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Problem z glowy

nazwisko z zerwanie zaręczyn

Polecane posty

Gość Tylklko jakimś dziwnym trafem
na uczelni na której pracuje, kobiety nigdzy nie rezygnowąły ze swojego panieńskiego, albo zostawiały swoje, albo dodawały sobie męża nazwisko do swojego. Tak samo w wieku XV, XVI w Polsce kobiety z wielkich rodów nie przyjmowały nazwiska, więc gdzie ta tradycja? To jest tradycja mieszczańska i wiejska, z tym nazwiskiem. Wiadomo, że kobieta nie ma żadnego dorobku to jej na nazwisku nie zależy. I jak chłop jest prosty, to od razu uważa, że jak żona nie przyjmie nazwsika to zniewaga, więc w takich środowiskach się nazwisko męża przyjmuje. Tracycja prostakó i nieudaczników życiowych bez własnej tożsamości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwss
autorko tylko pomysl srodek europy. XXI wiek a ty wwieku 25 lat juz znalazlas czlowieka, ktorego ego uszkodzone zostanie tym, ze bedziesz dalej robic to, co nikomu przez 25 lat nie wadzilo???? jego ego, jego sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem z głowy - no to macie jedyne wyjście, czyli to o którym przed chwilą pisałem :) Zwss - to co opisałaś to nie jest kompromis, skoro chcesz, żebym zjadł lody czekoladowe a ja chcę kiełbasę. Kompromisem może być np. pizza. Musisz się jeszcze dużo nauczyć o negocjacjach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cytryjka
Tak tak, gdyby autorka powiedzialaby narzeczonemu ze chce aby dzieci nosily jej nazwisko, bankowo padlby trupem :P Napisalam tylko jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwss
Tracycja prostakó i nieudaczników życiowych bez własnej tożsamości. kocham cie za to, ze to napisalas krzywdzi to wiele osob bez watpienia, ale niestety dla nich jest zgodne z prawda malo stanowczy przyklad odzwierciedlal twoje rozumowanie czyli nazwisko dwuczlonowe nie zaproponowales wszak zeby nazwala sie trzecim nazwiskiem - na przyklad pizza :) musisz sie jeszcze wiele nauczyc o logice :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytryjka, tylko dlaczego dzieci miałyby nosić nazwisko matki? Podobno jest równouprawnienie :D Jak widzę ograniczacie rolę faceta do dawcy nasienia :D Ja to mam szczęście, że nie stanę się Waszym... miałem napisać "partnerem" ale wasza wizja świata z partnerstwem nie ma nic wspólnego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwss
ale wasza wizja świata z partnerstwem nie ma nic wspólnego jasne, zeby bylo partnersko wszyscy musza sie nazywac tak jak facet zgodnie ze znana, klasyczna definicja partnerstwa :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwss - zaproponowałem trzecie nazwisko dla dzieci - musisz poćwiczyć spostrzegawczość :P I proszę Cię - słowo "logika" wypowiadane przez kobietę rozbawia mnie do łez, bo w Waszym wykonaniu to nie działa :D Przy całej mojej sympatii do kobiet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że powinna zostać przy swoim, w końcu decyzja dotyczy jej nazwiska i to ona o tym decyduje, tak mówi prawo (które w większości zostało ustalone przez mężczyzn). A jak czytam jak pierdoli ten niedowartościowany dupek to mi się słabo robi :o Z taką logiką to IQ poniżej poziomu morza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwss, oczywiście możesz przekręcać moje słowa skoro Cię to bawi, ale to nie znaczy, że dzięki temu nagle będziesz miała rację :O Szczerze mówiąc oczekiwałem po Tobie czegoś więcej :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cytryjka
Malo_stanowczy, nigdzie nie napisalam ze musza nosic nazwisko matki. Moga nosic ojca albo matki, to od konkretnego przypadku zalezy i ludzi kto ustalaja. Chodziło mi o to jedynie, że każda rodzina/przyszła rodzina ma co do tego prawo wyboru. Przymusu nie ma w żadną stronę. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwss
Szczerze mówiąc oczekiwałem po Tobie czegoś więcej rozczarowywanie seksistowskich konserwatystow to moja specjalnosc :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytryjka, nie twierdzę, że tak napisałaś, tylko pokazuję "drugą stronę medalu" :) Zwss szkoda, że zabrakło Ci argumentów, czekam na opinie o moim fiucie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niestety, ale taka prawda. Jak ktoś ma problem ze zrozumieniem, że nazwisko po ślubie to sprawa indywidualna każdej ze stron i że urzędnik pyta każdego z przyszłych współmałżonków osobno o decyzję dot. nazwiska, to ma problem z beretem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cytryjka
Faktycznie, dopiero teraz doczytałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, co się śniło Twojej kobiecie i nadal nie wiem, czego nie rozumiesz, w tym, że każde z przyszłych współmałżonków podejmuje indywidualnie decyzję, jakie nazwisko przybrać. Doczekam się kiedyś? Napisz, czego nie rozumiesz... może Ci pomożemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwss
Zwss szkoda, że zabrakło Ci argumentów, czekam na opinie o moim fiucie z udawana przykroscia odrzucam te jakze kuszaca oferte :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
te kapielowa Ty tez dzielnie zachowasz swoje nazwisko ? :D a skoro panienka potrzebuje takiej indywidualności to na chuj chce sie hajtnać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyszłam - jeśli to do mnie to daruj sobie, nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji i nie zamierzam wdawać się z Tobą w polemikę. Tylko raz można zrobić "pierwsze wrażenie", co niewątpliwie Ci się udało. Zwss - a tu akurat zaplusowałaś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzę że mało stanowczy
przerzucił się już na poziom argumentów "bo baby są gupie i nie warto z nimi gadać", typowe dla takich zakompleksionych samców, którzy chcieliby "dominować", jak nie w pracy ani w życiu, to chociaż nad biedną, zahukaną kobietką... zresztą jego kpiny z "kobiecej" logiki wyraznie wskazują, że nie traktuje kobiet jako równorzędnych partnerek... ani w rozmowie, ani w małżeństwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwss
Zwss - a tu akurat zaplusowałaś wpisalam plusa w kajecik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę - co jeszcze o mnie napiszesz, mój Ty psychologu? :D Ja o Tobie mogę na razie tylko tyle, że coś takiego jak poczucie humoru czy dystans do siebie są Ci zupełnie obce :D Ale z wiekiem może Ci przejdzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwss - grzeczna dziewczynka :) Musze przyznać, że przez chwilę mialem pewne wątpliwości, ale teraz odbieram Cię bardzo pozytywnie:) Lubię jak ktoś jest złośliwy - nawet bardzo i inteligentny, pod warunkiem, że oddziela ludzi od problemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzę że mało stanowczy
za to ogromnym dystansem do siebie wykazuje się facet, który mówi "albo moje nazwisko, albo ślubu nie będzie" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×