Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

jkjkjk123

Problem z sąsiadem

Polecane posty

Witam, od dłuższego czasu mam problem z pewnym \\\"człowiekiem\\\". Jest on włascicielem posesji którą wynajmuje mój szef pod działalność. Ten \\\"człowiek\\\" jednocześnie tam mieszka i prowadzi swoją działalność. Od jakiegos czasu zaczał sie mnie czepiac, a własciwie zacząl wymyslac niestworzone rzeczy na moj temat i za kazdym razem dzwonil z tym do szefa (siedziba firmy jest gdzie indziej). Jakby tego było mało oni kiedyś razem współpracowali wiec znaja sie dobrze. Jak kiedys przyszło mi zastepowac kierownika to bez mojej wiedzy co chwile był telefon do szefa ze na \\\"placu\\\" jest cos nie tak, ze jest nieporządek, ze pracownicy kradną towar itp. oczywiscie wszystko było ok ale narobił mi koło osoby. Teraz gdy skonczyla mi sie umowa przyszedł do mojego kierownika i zapytał sie czy ma mu \\\"pomóc\\\" mnie zwolnic (jakas paranoja normalnie) kierownik powiedzial ze my sobie sami poradzimy. Oczywiscie nie chciał mnie zwolnic bo jak twierdzi jest ze mnie zadowolony a tym \\\"debilem\\\" mam sie nie przejmowac. Kierownik nie chce robic szumu bo sam nie chce miec problemów a po za tym nie chce codziennie sie z nim kłócic a \\\"ten\\\" ma problem do wszystkich tylko nie do kierownika (szok). Poradzcie drodzy forumowicze co mamy z \\\"tym kimś\\\" zrobic bo zatruwa nam życie niemiłosiernie. Proszę o radę co byście zrobili ma naszym miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilka0033
moze tez zacznij sie jego czepiac i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to nic nie daje bo zaraz cos wymysla i dzwoni do naszego szefa a szef jak to szef jego zna dłuzej a nas prawie wcale nie widuje i prawie nie zna a na naszej opinii sie to odbija :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ten facet juz nawymyślał na nas tyle niestworzonych historii że szok, przez niego o mało co juz by mnie tu nie było bo szef bardzo długo sie nade mna zastanawiał... jak taki "ktoś" moze miec wpływ na decyzje to tak dalej nie byc nie moze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LUDZISSSSKA
ignorujcie go i tyle możecie zrobić. Jak on widzi, ze skutecznie zatruwa wam życie to go to jara i widzi chłop zainteresowanie jego osobą a jak go olejecie totalnie to mu się znudzi wydzwaniać i tyle! To naprawdę jedyny skuiteczny pomysł na takich ludzi, a skuteczny, bo oparty na warunkowaniu klasycznym, któremu poddany jets każdy człwoiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×