Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zazdrosnicaA

moja chorobliwa zazdrosc

Polecane posty

Gość zazdrosnicaA

Jestem chorobliwie zazdrosna o chlopaka,zawsze cos węsze,buszuje w jego telefonie,by znalezc chociazby jakis szczegolik swiadzacy o zdradzie.On nie daje mi najmniejszych podstaw do tego,bym mogla byc zazdrosna.wlasnie jestesmy po ostrej klotni,to mnie przerasta ,jestem zla sama na siebie.to jest silniejsze ode mnie?czy ktoras z was tez tak ma?Jak wyleczyc sie z tej chorobliwej zazdrosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
ja też tak mam ale tylko dlatego że kiedyś mój facet wielokrotnie wypierał się pewnych faktów a gdy mu udowadniałam że kłamie wtedy próbował odwrócić kota ogonem...powiedziałam że mu wybaczę ale jeśli mam z nim być to niech liczy się ze sprawdzaniem telefonu,emaili itd i że nie wiem czy to wytrzyma.Odparł że wytrzyma i tym sposobem nie umiem się z tego wyleczyć bo mam na to pozwolenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrosnicaA
podnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
a tak poza tym to wiem że nie należy nikomu ufać więc zawsze jakieś niedomówienia się pojawiają i wątpliwości...eh życie poprostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kroka
i co wam to da to sprawdzanie , kontrolowanie ? jak facet chce zdradzić to zdradzi !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
jeśli zdradzi to pożegnam się i tyle.Potrafię powiedzieć dość i nie pozwolę na to by ktoś mnie oszukiwał jeśli jestem fair.Po cichu swoje wycierpię cóż...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrosnicaA
usprawiedliwiam to sobie tym ,ze kiedys zostalam zdradzona przez ex narzeczonego i od tamtej chwili stalam sie podejrzliwa.obecny chlopak w klotni wykrzyczal mi ,ze powinnam sie leczyc,bo wkrecam sobie jakies niestworzone historie i ze ma juz tego dosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
tak mój czasem też tak mówi a ja wtedy odpowiadam, że przecież to nie ja spowodowałam moją zazdrość i wątpliwości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośnico, rzeczywiście, coś niedobrego w Tobie siedzi. Może stracic swojego chłopaka. Nie ma się co usprawiedliwiac. Znam taki przypadek, jak Ty ze studiów. Ostatnio często się o nim słyszy. A nazywa się nerwica. I, możliwe, że się mylę, ale spotkałam się już wielokrotnie z takimi objawami. Uwierz, że po kilku tygodniach, niektóre z tych kobiet, patrząc wstecz, nie poznawały siebie. Chociaż nie do końca wierzyły w nerwicę, to po leczeniu farmakologicznym, zazdrosc, awantury i nieporozumienia wyprowadziły się z ich związków. Ale, oczywiście nie znam Twojego przypadku. Zastanów się, czy nie ma w Twoim samopoczuciu innych, alarmujący stanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
a może zadajmy sobie pytanie czy w ogóle jest na świecie związek bez zdrady i jakiegokolwiek kłamstwa a dopiero potem mówmy o dobrym związku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć i co się ma stać to się zawsze stanie, ale warto wiedzieć tyle by być świadomym co się dzieje w danym związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie warto
po piewrsze: możesz sama doprowadzić do sytuacji, kiedy kontrolowoany zdradzi doprowadzony do ostateczności Twoją podejrzliwością lub po prostu Cię zostawi, bo totalna inwigilacja jest bardzo męcząca Po drugie: wie, że go kontrolujesz, więc będzie się bardzo pilnował i będziesz tą która ostatnia dowie się po latach Po trzecie wreszcie: to sytuacja upokarzająca dla niego, ale i dla Ciebie Ergo: z wielu powodów nie warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrośnica2
najgorsze jest to że wiem ,że nie warto ale ciężko z tym skończyć gdy ma się na to przyzwolenie...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkich. jestem chorobliwie zazdrosna, jestem z chłopakiem, który mnie kocha, jest mi wierny, a ja mimo wszystko boję się, że może znaleźć sobie kogoś. jestem atrakcyjną dziewczyną, jest nam również dobrze w łóżku. chcę wiedzieć co się z nim dzieje, gdzie jest, z kim, itd. jestem zazdrosna nawet o wspomnienie jakiejkolwiek dziewczyny, np. o to, że jakaś dziewczyna siedziała obok niego na wykładach... wiem, to chore, ale nie umiem sobie z tym poradzić, wiem, że jeśli czegoś ze sobą nie zrobię to ten związek się rozpadnie... błagam pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×