Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Miałam taki sen

Miałam piękny sen...

Polecane posty

Gość Miałam taki sen

... i mam ogromną ochotę go opowiedzieć. A może ktoś będzie potrafił go zinterpretować? Śnił mi się jakiś młody facet (20-25 lat), który miał własną firmę (trudno mi powiedzieć jaką). No i miał tam jakieś poważne kłopoty z jakimś tam projektem czy czymś i ja zaoferowałam mu swoją pomoc (skąd się tam nagle wzięłam to nie wiem :P ). Pomogłam mu i wszystko poszło świetnie :D można nawet powiedzieć, że uratowałam tą jego firme :D Jak przeglądaliśmy razem katalog z efektami naszej pracy to czułam takie pgromne szczęście, że udało mi się pomóc. Potem pojawiła się scena w której on siedzi w swoim pięknym kabriolecie (miał taki śliczny odcień zieleni, nie umiem dokładnie opisać jaki) i w tym momencie się okazało, że ja już go kiedyś znałam, ale bardzo dawno się nie widzieliśmy więc zapomniałam o tym. Jednocześnie coś międzynami zaczynało już iskrzyć i byłam zadowolona, że teraz ja będe mogła opowiadać koleżance o moich losoach z chłopakiem (mam taką koleżanke, która ciągle mi opowiada o swoich chłopakach i troche już jej zazdroszcze bo ja jeszcze nigdy nikogo nie miałam). Pamiętam, że zwróciłam się do niego po imieniu, ale niestety za cholere nie moge sobie przypomnieć jakie to było imię. I cholera nie pamiętam też twarzy popmimo, że pamiętam, że bardzo dobrze ją widziałam. Pamiętam tylko, że był w garniturze. Potem wsiadłam do jego auta i kilka razy musiałam zamykać drzwi bo ciągle zbyt delikatnie to robiłam bo nie chciałam mu tego autka zepsuć :P No i tak sobie jechaliśmy w piękny słoneczny dzień a ja podziwiałam cale wyposezenie auta a najbardziej spodobał mi się telewizor czy coś podobnego. Byłam bardzo szczęśliwa bo spotkałam wresczcie cudownego faceta. Cierpię na fobię społeczną a on był taki fajny, że zupełnie swobodnie z nim rozmawiałam. Oprócz tego jeszcze przystojny i bogaty :D I tutaj sen już się zamienił w jakiś zupełnie inny. Byłam zła jak się obudziłam i to wszystko okazało się tylko snem :( Chciałam bym, żeby ten sen chociaż w małym stopniu się spelnił :( Kiedyś (już bardzo dawno, nawet już o tym zapomniałam) z czystej ciwkawości i nudów napisałam do wróżki i powiedziała mi, że spotkam przystojnego, bogatego faceta z własną firmą i super charakterem. Nie uwierzyłam w to, ale jednak chyba jakaś malutka nadzieje się zakorzeniła :P no i teraz ten sen... myślicie, że ten sen to było tylko przywołanie tej rozmowy z wróżką z mojej podświadomości czy może jest jakaś chociaż maluteńka szansa na to, że był proroczy (chociaż po części)? Wiem, że dużo tego wyszło, ale może komuś będzie się chciało przeczytać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosinuss_
to jak scenariusz z romnatycznego filmu;p zycze zeby sie spelnil:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miałam taki sen
Dziękuję wam :) hehe no ja generalnie należe raczej do romantycznych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spotkalas cudownego
chlopaka czy bogatego sponsora?? bo wg mnie nie opisujesz chlopaka tylko to ze mial firme ze mial auto z tv w srodku.. boski sen naprawde zazdroszcze hahaha.. ile masz lat?? 13??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miałam taki sen
Opisywałam po prostu dokładnie krok po kroku to co się działo :) Oczywiście, że to był cudowny chłopak. Jak napisałam, miał taki charakter, że pomomo mojej fobii społecznej byłam przy ni mzupełnie swobodna co jest dla mnie niezmiernie ważne i boje się, że w prawdziwym życiu kogoś z takim charakterem czyniącym takie cuda nie ma :( Na prawde nie ma potrzeby być złośliwym :) Dobrej nocy życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×