Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

psychiczna tortura

zupa serowa knorra

Polecane posty

Kant dupy --> to uważaj, bo Ci kant zaniknie ;) A ja już dzisiaj 3 śniadanka zjadłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeEdka
mnie smakuje ta zupka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejejejejeejjeje
Mówisz o nudlach ser w ziołach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KafeEdka
z Turkiem?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ser w ziołach to jest to :D A ja mam rogalika z serkiem topionym ;s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe to trochę jak ja - w nałogu jakieś 2 lata temu i teraz powrót do korzeni :P Z Turkiem bym nawet chciała :P Ale nie mogę - tylko zwykły biały albo żółty albo smażony... oto jest pytanie, który wybrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ooo przypomniało mi się - tak jak ten szpinak, to z warzywami można :) Mieszankę warzywną ugotować, odcedzić, na patelnię, do tego trochę serka topionego, śmietanę kremówkę, sól, pieprz i na makaron (albo makaron do tego na patelnie i wymieszać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejejejejeejjeje
Ja szamię serek wiejski, grahamkę z masełkiem, parówkę i popijam herbatką z cytrynką :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się nie chce z wyra wyjść, żeby sobie jakieś żarełko zrobić :O A już mnie ssie... głodnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na szybko - mleko z płatkami :D podgrzane oczywiście 1 min w mikrofali mniam :D i zjadam spowrotem w łóżeczku heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mleko z płatkami - o fuj :) ...Trauma z dzieciństwa (przedszkola) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kożuchami i takim makaronem jakimś... Ja nie chciałam nigdy jeść, a mi kazały! Głupie wredne picze, wielkie Pani... co się znęcały nad małym dzieciaczkiem ;) Ogólnie, jeżeli o mleko chodzi to... tylko zimne. Samo. Do wypicia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejejejejeejjeje
ALE SIĘ NAJADŁAM! O tak, przedszkole to były czasy :D Czasami była kasza manna, potem kanapka :) Kanapkę rezerwowało się w ten sposób, że wibjało się w nie palca :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejejejejeejjeje
Właśnie! Mleko z takim jakby makaronem! :D Przypomniałyście mi, haha, już o tym zapomniałam ;D Co to było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tiaaaa z makaronem, ryżem albo kluskami i tak na zmianę codziennie do obrzydzenia. A z kożuchami to były też zupy szczawiowe. I pamiętam jeszcze twarde wątróbki (co drugi dzień były) i wodniste kompoty... brrrrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×