Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość katerina84

jak żyć w samotności?

Polecane posty

Gość katerina84

jestem sama juz 1,5 roku i coraz bardziej mi to przeszkadza. Najgorsze jest to ze wydaje mi sie, ze nie ma juz normalnych facetow, takich ktorzy nie zdradzaja, nie pija nalogowo itd. Mozliwe ze mam szczescie do takich facetow. nie mam juz sily szukac, wiec nie szukam.Podobno na sile nie ma co szukac, wiec jak tu zyc czujac sie niekochanym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oferm ma
ten temat to już widziałem z pińcet razy. przyzwyczaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyxy1
Ja tez tak mialam,wiec przestalam szukac az trafilam na tego jedynego i juz 3 lata jestesmy razem:) wychodz do kina na imprezy do kolezanek i nie szukaj nikogo a samo sie znajdzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość testtesttest
Normalnie, a jak niby? Nie jesteś jedyna :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocznik 84, kobieta - Jeszcze jesteś w takim wieku, że możesz liczyć na spory wybór wśród facetów: 1) trochę młodszych, 2) rówieśników, 3) trochę starszych, 4) wyraźnie starszych. I głównie wśród kawalerów. Za kilka lat sytuacja się zmieni (więc nie przesadzaj z wybrednością) ale teraz .... Czym ty się przejmujesz ? Na siłe szukać nie musisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katerina84
to nie prawda ze tylko nienormalni faceci mnie pociagaja. zawsze na poczatku bylo super, a pozniej okazywalo sie jacy sa naprawde. wychodzenie z kumpelami, imprezy i inne taki nic nie daly. nie szukam i tez nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×