Gość Imałopił Napisano Styczeń 23, 2009 Uczeń z Targówka skatował kolegę 15-latek z gimnazjum na Targówku został brutalnie pobity przez swojego rówieśnika. Ma złamany nos i pęknięty oczodół. PolicjaW poniedziałek po lekcjach chłopak wyszedł ze szkoły. Podeszła do niego grupa rówieśników. Jeden z nich Daniel K., nazywany przez kumpli "Kalina", zaczął okładać ofiarę. Bił go pięściami po całej głowie. Jego koledzy stanęli wkoło, by nikt z zewnątrz nie mógł przeszkodzić w linczu. Gdy oprawca z sekundantami odeszli, koledzy pobitego pomogli mu wrócić do domu. Stamtąd trafił do szpitala. Dzień później matka 15-latka zdecydowała się złożyć na komendzie zawiadomienie o pobiciu. Mundurowi zatrzymali Daniela K. Będzie odpowiadał przed sądem dla nieletnich. - Na dobrą sprawę nie wiemy, dlaczego doszło do pobicia, i to tak brutalnego. K. nie był wcześniej przez nas zatrzymywany. Ofiara pobicia to dobry uczeń, lubiany przez kolegów - mówią policjanci. Pobity chłopak ciągle jest w szpitalu. Lekarze wciąż nie są pewni, czy będzie widział na lewe oko. Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach