Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rozrabiarkaaa

CHOWANIE PRZED MEZEM...

Polecane posty

Gość To cała ja
to zależy, pomysł masz dobry ale jak się wszystko juz ma to mija się z celem, mnie by to nie przekonało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy też czy kupujesz za swoją kasę, czy za męża. No bo znam przypadki gdzie facet ciężko harował na mieszkanie, żonie kasę wpłacał na konto ( był w Niemczech, jeszcze za czasów marki) a ona po prostu szał po sklepach. I mieszkanie poszło się bimbać:) Jeśli zarabiasz sama, to zawsze możesz powiedzieć facetowi, że ok tyle idzie na wspólne wydatki, tyle opłaty, ale każde z was ma pewną sumę tylko dla siebie. I nie ważne co za to kupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To cała ja
u mnie jest tak,że razem z mężem wspólnie pracujemy i nie ma żadnego podziału twoja-moja kasa, każdy kupuje co uważa (jeśli chodzi o drobiazgi ,rzeczy typu ubrania, kosmetyki, itp) z tym,że ja dużo więcej, reszta to decyzje wspólne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja mama tak ma
tylko,ze ona kupuje ciuchy w lumpeksie po 2 czy 5 zł. Albo kupuje jakieś pierdółki, które jej sprawiają radość w sklepie "do 5zł". Jak z nią mieszkałam to kupowała coś codziennie po pracy, a jak wracala do domu to mi wszystko pokazywała i latała zadowolona jak osa :D Jak ojciec dzwonił domofonem to oczywiście mówiła, ze musi szybko chować, bo ojciec będzie gadał. Jemu nic nie pokazywała i zawsze wmawiała,ze to stare :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×