Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anulkasmutna

czy to co znaczy

Polecane posty

Gość anulkasmutna

facet zmienia pracę po pierwszym dniu opisuje całą osmioosobową grupę, normalnie kto jak się nazywa, jak wygląda, i potem dodaje: "i taka dziewcyzna" na moje zwykłe pytanie: "jaka?" zaczyna się rzucać, że jej nie zna i że przecież z nią nie rozmawiał :o po jakimś czasie, dodaje, że wcale nie jest atrakcyjna i że za bardzo się maluje no i blondynka, a to przecież "nie w jego typie" a kiedy pytam jak ona wygląda (skoro taka nie atrakcyjna) słyszę: szczupła blondynka, długie włosy powiedzcie mi, czy to jest opis NIEATRAKCYJNEJ OSOBY? ja wiem, że nie każda szczupła blondynka jest atrakcyjna, tak samo jak nie każda gruba brunetka musi być nieatrakcyjna, ale chodzi o sam opis czy opisujecie osobę NIEATRAKCYJNĄ w ten sposób??/ dla mnei jak mówię o kims małoatrakcyjnym, to używam przymiotników typu: gruby, pryszczaty, łysy, nieciekway (proszę się nie obrażać, ale te słowa mają raczej negatywny oddźwięk) o co chodzi? mam się martwić?? jezu, ja nigdy facetów nie zrozumiem... :-( :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
no własnie..wiem, że się powinnam cieszyć, a ja się głupia zawsze takimi gównami zadręczam.. :-( jakoś się boję poprostu, nowa praca, nowi ludzie, wszystko to ciekawe, blondynka ładnie ubrana w pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anulka ... czyzby twoja niska samoocena wpływała na wasze zycie ? Ciesz sie dziewczyno ze facet zmienił prace moze i lepiej płatna,ciesz sie ze cie szanuje i kocha ... A to ze ktos tam mu sie podoba nie traktuj zaraz tego jako powodu do zdrady i pojscia w bok ... Jestes przewrazliwiona i sama sie wkrecasz w cos co nie ma miejsca i chyba racji bytu ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
masz rację, "bracie" ;-) ale jak tu sie nie wkręcać, tyle gówna doooła, jakoś tak mi trudno już wierzyć w zasady, czasem myśle, że jestem ostatnia osoba która je ma :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
kurczę, nikomu nie jest przykro jak wasz mężczyzna pracuje z "atrakcyjną" dziewczyną? spędza w jej towarzystwie 6 godzin dziennie? rozmawia z nią nie wiadomo o czym? :-( ja się chyba nie nadaję d o związków ze swoim analitycznym myśleniam :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj pracuje biurko w biurko z atrakcyjna dziewczyną, spędza z nią nie 6 ale 8 h dziennie dzieki ze zwrocilas mi uwage na teznwazki problem ide sie pociąć :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurczę, nikomu nie jest przykro jak wasz mężczyzna pracuje z \"atrakcyjną\" dziewczyną? anulka to ze pracuje nie musi zaraz oznaczac ze z ta fajna ,atrakcyjna ,długonoga blondynka o sexowym spojrzeniu swoimi niebieskimi oczami z podkreconymi zalotnie rzesami musi isc to robic .... na biurku w sasiednim pustym pokoju :P Troche wiecej zaufania dla swojego faceta !!!!!!!! A jezeli go nie posiadasz .... To zastanów sie nad dalszym bytem w takim zwiazku ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
Pilton - nie nabijaj się :o wiem, że ludzie różnie do tego podchodzą, ale mi jest przykro no i sobie nie radzę...kuźwa no! jakieś rady czy się mam zakopać w sobie? już mi dobrze idzie, ten topik to chyba ostatania deska ratunku...bo przecież JEMU nie powiem :o :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
"bracie niedźwiedziu" - ja wiem, że to nie musi od razu oznaczać (nawet nie chcę tak myśleć!! :p ) ale mi wya=starczy, że on z nią gada, że się na nią patrzy i że oglląda ją codziennie w nienagannej "krasie" a potem idzie do domu, ściąga ten garniturek i patrzy sie na mnie - nie blond pokręcone włosy i super makijarz, tylko ciemne proste rozpuszcone i lekki makijarz...no i jeszcze szpilek brak garsonki brak... oj tam, bez sensu... wkurza mnie ta strona związku i już :-( :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anulka brak asertywnosci bije od ciebie na kilometr .... Chłop wraca jednak do ciebie i do twojej domowej fryzury która masz i do delikatnego makijazu ktory posiadasz :D Masz jakies podstawy do myslenia ze cos jest nie tak ? Chyba nie To tylko twoja wyimaginowana kobieca i bezpodstawan podejrzliwosc nakreca cie w taki tok myslowy ,który notabene nijak ma sie do sytuacji która przezywasz... Zmienisz myslenie to ci sie polepszy ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
nawet nie wiesz jak bym chciała zmienić myślenie..ale jak?? jestem chyba beznadziejnym przypadkiem :-( powinam zrobić sobie jakąś dowartościowująca terapię na ilość komplementów, może to by pomogło? kto pierwszy? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania_tez_zazdrosna
a ja rozmuiem tez bym miala takie wizje:P :( no ale patrzac na to z dystansu musisz miec nastawienie ze skoro Cie kocha to na nia nie poleci a jak poleci to nie kocha i szkoda wojego czasu....na kogos kto leci na jakas blondynke ktora zrobi maslane oczka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
kurcze, wiem, ze tak to dziala - jak kocha to nei polacie, jak poleci to ni kocha...ale to dopiero będe wiedziała jak się stanie :o na razie sama myśl, że on tam, a ja tu mnie dołuje... pomocy!!!!!!!!!!!!! jak mam nabrać dystansu, co mam myśleć???? dajcie mi jakiś złoty środek, bo zwariuję :o :o :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulkasmutna
jaks ię nabiera dystansu?? co wtedy myśleć?? jak podejść do WŁASNEGO życia, żeby zobaczyć całość, obiektywnie? jak żyć normalnie? :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupupupupupupupupupupupupup
upupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupupup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antykwadracikowa
czasem poleci, choc kocha bo: jest slaby, ulegl chwili, ciekawy byl innej d...y, chciał odmiany, a potem zaluje i przeprasza bądź nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×