Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość problem z kolezanka

problem z kolzanka - trudny temat

Polecane posty

Gość problem z kolezanka

Moja kolezanka wychowywala sie bez matki. Znamy się od szkoły podstawowej. Ciagle wpada w jakis przygodny seks - ostatnio nawet z kuzynem. Wydaje mi sie ze braktuje jej ciepłego domu, kochajacych bliskich (ojciec ktory ja wychowuje niestety nie daje jej normalności tylko pieniądze), dlatego ulega każdemu kto powie jej kilka milych slow.. Jak na nią wpłynąć? Jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brakuje jej oparcia w innej osobie najlepszym rozwiązaniem to by było znaleźć jej tego "idealnego" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedz jej klika milych slow, moze ci ulegnie a powaznie to zajmij sie soba, to jej zycie, jej wybory, i dopoki nie prosi cie o pomoc daj jej zyc rozumiem, ze sprawa glodu w etiopii i kryzysem gospodarczym tez sie zajmujesz, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
jeśli trafia na jakiegoś normalnego chłopaka to i tak go zostawia dla jakiegoś który obiecuje ''złote góry''. i tak w kółko. mam wrażenie że ona tak będzie już zawsze postępować.. nie wiem zupełnie jak jej pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masakra..
może zobaczcie razem jakiś film o szczęśliwej, idealnej miłości, takiej jaka powinna ją spotkać. prawda jest taka, że wspomnienia z dzieciństwa są bardzo mocno zakorzenione w naszej psychice. na tyle, że towarzyszą nam przez całe przyszle życie. powinna iść do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
zawsze szczery sęk w tym, że nie ma KTO jej pomóc. Nie miała normalnej rodziny, jej matka zmarła, kto niby miał jej pokazać jakich wyborów dokonywać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sęk w tym, że nie ma KTO jej pomóc. Nie miała normalnej rodziny, jej matka zmarła, kto niby miał jej pokazać jakich wyborów dokonywać? ja naprawde potrafie czytac ze zrozumieniem, i ty masz byc ta osoba? a ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przejdzie jej
jak skonczy 15 lat:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
Mamy po 22 lata, ale ona się zatrzymała właśnie na wieku gimnazjalnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
zawsze szczery, właśnie chyba ja jej pozostałam. nie mogę się odwrócić plecami. jak wszyscy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamy po 22 lata, ale ona się zatrzymała właśnie na wieku gimnazjalnym. to moze zapytaj czy zgodzi sie na to bys ja adoptowala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
zawsze szczery, zastanowię się na tym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
chcesz pomóc? wpłyń, żeby dbałą o antykoncepcję w niczym innym nie pomożesz - każdy musi przejść przez życie sam i sam dostać po ogonie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
zamiast jej mówić, że z rodziną (kuzyn!) nie można współżyć to mam ją prosić by się zabezpieczała??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
owszem nie wiesz, że im bardziej komus trujesz dupę, tym bardziej ten ktos staje okoniem? Twoja koleżanka sama dojdzie do tego co w życiu ma sesn i co jest wazne - jesli dojdzie za rok - git jak za 5 - git jak za 10 - tez git sama niczego nie wskórasz - ona sama musi odnaleźć to, czego szuka - może się w końcu kapnie, że w łóżku kuzyna tego nie znajdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawo nie zabrania sypiania z kuzynostwem - w dodatku jaka to linia relacji? a tak na poważnie - jeśli jej to pasuje, jeśli nie mówi, ze czuje się samotna, że faceci są do bani i koniec z nimi - nawet jeśli nie kończy, to widocznie jej jest z tym dobrze, a ciebie w oczy kolą jej przygody... tak to odbieram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
czarny nick, syn siostry jej ojca.. Nie, nie o zazdrość czy zawiść tu chodzi, ja się o nią martwię.. Przez wiele lat byłam jej przyjaciółką, kiedy jednak zaczęło się LO każda z nas miała inne życie.. Mój facet jej nie lubił, miałam innych znajomych, zapomniałam o niej. Ona nie miała znajomych wcale, była sama.. I tak właśnie szukała kontaktu. Teraz zbliżyłam się do niej i uważam, że MOGĘ ją z tego wyciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem z kolezanka
czarny kot, Z roku na rok jest coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jesteś najgorsza
jest takie stare przysłowie: można doprowadzić konia do wodopoju, ale nie można go zmusić, żeby sie napił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×