Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nienia

Dziwna sytuacja

Polecane posty

Mam przyjaciółką, znamy sie 20 lat.Teraz mamy mężów, mieszkamy w innych miastach, ale nadal mamy kontakt, odwiedzamy się w miarę możliwości. Miesiąc temu ona urodziła dziecko, mała cesarkę, dziecko zdrowe, bez komplikacji. Wyszła do domu po 5 dniach (3 tygodnie temu). No i...staram się nie narzucać, nie dzwoniłam jak była w szpitalu, nie pchałam się w odwiedziny zaraz po jej powrocie do domu ale... Ona nie odbiera telefonu (rozmawiałyśmy raz od jej powrotu do domu), nie odpisuje na maile, smsy... Chciałam ich odwiedzić w ten weekend - oczywiście żadnego nocowania, tylko wizyta w sobotę, powitanie maluszka na świcie:) Niestety usłyszałam: super ale jeszcze nie teraz... Zrobiło mi się przykro....co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ella_mella
olewa cię. zrób to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle lat się znamy....a teraz, nie wiem, co się dzieje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolgage432
mąż ją bije albo dziecko jest chore i się tego wstydzi, albo cię olewa, niepotrzebne skreślić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no mąż jej raczej nie bije...dziecko jest zdrowe, w dodatku podobno nad wyraz spokojne, ładnie je i śpi (tak mówi jej mama, która była u n iej przez pierwszy tydzień po jej powrocie ze szpitala).Czyli chyba to ostatnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolgage432
może popytaj ich przyjaciółek czy się z nią spotykają itp. jak tak to znaczy że ma coś do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość likto
Zwyczajnie ma dola poporodowego Tez tak mialam Daj jej czas Teraz jest jej ciezko,do tego jest zmeczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie bardzo mam jak...oni od dwóch lat mieszkają daleko ode mnie i raczej nie mamy już wspólnych znajomych takich, którzy mogliby ją odwiedzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale jak ma doła, to może tym bardziej powinna się spotkać z kimś z kim może pogadać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lskdjflksjdflks
W SUMIE SIE NIE DZIWIE NIE ZAINTERESOWAŁS SIE NAWET JAK BYŁA W SZPITALU... ZAŁOSNA JESTES

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O panie....jak była w szpitalu to pisałam smsy(na które zresztą nie dopisywała) więc tym bardziej nie dzwoniłam. Potem powiedziała mi, że ją denerwowało, jak rodzinka wydzwaniała do szpitala i że nawet nie odbierała telefonu, więc raczej nie ma mi tego za złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość likto
daj jej czas,potrzebuje spokoju Ma depreche i mie chce nikogo widziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomoc dla wieloryba
moze poprostu jest zmeczona ,ma bałagan bo jeszcze sobie ze wszystklim nie radzi albo po prostu nie chce aby przychodzily wystrojone kolezanki kiedy ona jeszcze nienajlepiej wyglada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No super....do tej pory martwiłam się że mnie olewa, teraz będę się martwić, że ma depresję, co, jak tak się zastanawiam jest dość prawdopodobne....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale przeceiż nie ma do niej przyjść królowa angielska tylko ja - widywałam już ją i wśród bałaganu i w gorszej kondycji, więc bez przesady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brabiakaia
Ty głupia babo a wiesz jak to jest z małym dzieckiem? Odwiedziny znajomych to katastrofa, ona jest zmeczona, niewyspana i nie ma ochoty kawkować się z Tobą. Weź kretynko troche wyobraźni miej. Pozatym po cholere tam sie chcesz pchac zarazki dla dziecka przynosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No bez przesady - ona nie urodziła wczoraj tylko miesiąc temu. I ok, może i nie wiem jak to jest z małym dzieckiem, ale za to wiem, że żadna z moich koleżanek czy nikt z rodziny nie zachowywał się w ten sposób - wręcz sami zapraszali żeby zobaczyć dzidzię, nawet dużo wcześniej niż po miesiącu. To chyba oczywiste, że bliscy chcą pogratulować i zobaczyć dziecko jak jest małe, a nie jak skończy pół roku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komiiilaksie
to jedz do niej, zaskocz ja powiedz ze sie martwisz i jak otworzsy Ci drzwi to powiedz ze nie musisz wchodzic ze tylko chcesz wiedziec co u niej... może ma problemy jakies... a jak Cie oleje, to nie warto utzrymywac takich znajomosci:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No teraz, jak już mi wprost powiedziała, że nie chce żadnych moich wizyt, to na pewno nie pojadę... Ale martwię się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość likto
ale ty przyjdziesz wypoczeta,wypachniona a ona w pieluchach z lejacym sie z cyckow mlekiem Ona podswiadomie boi sie tej konfrontacji Daj jej czas ,to sie powinno zmienic Za 2,3 miesiace sama cie zaprosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mienta mientowa
niestety jak ona nie chce to tak musi byc Wstrzymaj sie ze swoja ciekawoscia Tez mysle ze za jakies 3 miechy odezwie sie no i zaprosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu nawet nie chodzi o ciekawość, tylko o to, że jest mi przykro, bo szczerze mówiąc, nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy.... Oczywiście, jak już napisałam wcześniej, na pewno teraz nie pojadę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komiiilaksie
jest jeszcze jedna mozliwosc... moze Twoja koleżanka myśli że jest pępkiem świata? Bo nieodpisywanie na maile i sms-y to już podchodzi pod totalną ignorancję i szczególnie że mówiła że rodzina wydzwaniała do szpitala i to ją wkurzało... i nie piszci mi że nie miała czasu bo to głupota, ja bym się cieszyła że tyle ludzi się o mnie troszczy... może to jej 1 dziecko i się dziewczyna nad sobą trzęsie...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolitka_4
może nieciekawie wygląda po ciązy i się trochę wstydzi, ja tak miałam, dużo przytyłam i na początku niechętnie przyjmowałam wizyty,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest jej pierwsze dziecko i fakt, ona ma troszkę tendencje do wyolbrzymiania i nadmiernego przeżywania różnych rzeczy... Sama już nie wiem.... Jeszcze gdyby mały chorował, albo maił kolki, płakał bez przerwy itp. A on podobno spokojny, grzeczny, dużo śpi, mało płacze, więc chyba nie jest tak, że nie ma czasu się ogarnąć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mienta mientowa
albofaktycznie mysli co to nie ona Ty nie masz dziecka wiec jej do piet nie dorastasz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×