Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość clara veritas

daily blog

Polecane posty

Gość clara veritas

Wietrzne miasto, a raczej jego bliskie przedmiescia przywitaly mnie mrozem, wiatrem, a nastepnie sniegiem. Wyjechal po mnie kolega, czyli ktos kogo mozna w Polsce nazwac co najwyzej slabym znajomym. Zmeczona, ale przeciez wdzieczna, uleglam namowie na drinka w pobliskiej knajpce. Zmeczenie + long island rzucilo mnie zaraz po wejsciu do mieszkania w objecia glebokiego snu. Super. Pobudka o 3 rano, w Polsce wczesne przedpoludnie... Zaczynam wszystko od zera i poczatku. Kiedy wychodze zapalic na balkon trzesa mi sie dlonie. Zauwazylam, ze to jednak nie chlod tak na mnie dziala. Dawno niewidziana garstka osob, ktore zdazylam tu poznac podczas poprzedniego pobytu nie dziala na mnie optymistycznie. Kiedy wracalam do Polski chcialam spotkac sie z wszystkimi. Tu chce tych niewielu wszystkich unikac, chce sama w swym bolu zakopac sie i ... i nie wiem co dalej. Nie chce szczerzyc zebow w falszywym usmiechu, zeby zaraz potem szlochac w samotnosci rzewnymi lzami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość clara veirtas
Są rzeczy nieznane i są rzeczy znane, a pomiędzy nimi znajdują się drzwi. Miej odwagę je przekroczyć. Podróż na tysiąc mil zaczyna się od pierwszego kroku - zrób go, a zobaczysz, że naprawdę połowę pracy wykonał ten, co zaczął. Pamiętaj też, że człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry. Jednak człowiek, który chce latać, nie może zacząć od latania, musi najpierw nauczyć się chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×