Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ajajajajajpcw

HELP...

Polecane posty

Gość ajajajajajpcw

Z moja dobra kolezanka zerwal chlopak. Po dwoch latach odszedl do innej dziewczyny. Ona oczekuje ode mnie wsparcia, ale ja nie potrafie jej go dac, bo niestey zwiazek ten byl od samego poczatku karykaturalny. Chlopak jest dobrym czlowiekiem, a moja koelznka specyficzna i wiecznie niezadowlona. Patrzac na ich relacje z perspektywy czasu i tak nie moge sie nadziwic jak on tak dlugo z nia wytrzymal. Wiem ze to brzmi strasznie i pdole ale poprostu tak jest. Traktowala go koszmarnie- wysmiewala publicznie jego wady i braki w wyksztalceniu, obrazala ironicznie jego plany, podcinala skrzydla. Przestyala dbac osobie przytyla 15 kilo i wiecznie pokazywala mu sie w dresie, bez makijazu i z pretensami wytwornej ksiezniczki. wiele razy odgrazala sie ze zn nim zerwie, a tym czasem to on w koncu zakonczyl ich relacje. Ona oczwscie jest teraz w bezbrzeznej ropaczy. Wydzwania do mnie codziennie od 3 tygodni obrazajac go, wywzywajac od najgorszych, ryczy, beczy, oczywiesie nie cce jej ie zyc i takie tam. Jestem w szoku bo biorac pod uwage jej podejscie do niego predzej spodziewalabym sie z jej strony radosci. Ona oczekuje ode mnie wpsarcia ale ja jej nie potrafie go dac bo sama jest winna tej sytuacji. Nie moge jejprzytakiwac kiedy go tak teraz starsznie pojezdza ale jak zasugerowalam deliktanie ze ejst wspolwinna to wpadla w rozpacz i histerie dwukrotniewieszka niz do tej pory. Co chwila wpada na jakis idiotyczny pomysl- jak np o zebym ja do niego napisala albo zadzwonila i pwoiedziala ze czyuje sie w obowiazkiu powiedziec mu ze jest duplikiem. Wcale nie czuje sie w takim obowiazku ani wcale nie uwazam ze jest dupkiem. Oczywoscie wspolczuje jej bo czuje sie fatalnie, ale nie chce ingerowac w sprawy innych ludzi. Uwazam ze to glupie i dziecinne. Co ja mam z nia zrobic? Bo mi juz rece opadaja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napisz jej wprost ze pomoc nalezala sie jej chlopakowi i to od samego poczatku ich zwiazku :).................moze to jej pomoze :) a jesli nie to przynajmniej pomoze wyciagnac wnioski na przyszlosc......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym jej powiedziala co naparwde o tym mysle. Bedzie to niezly kop w dupe. Czasem jednak tylko taka terapia szokowa jest skuteczna. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×