Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość co zrobic...........1111111

moj narzeczony powiedzail

Polecane posty

co zrobic to jak jest ci zle i nie widzisz przyszklosci ze swoim zanrzeczonym to po co chcesz z nim mieszkac ??? sie zyje na dobre i na zle ...pomieszkajcie narazie u rodzicow i zobaczysz jakie drogie jest zycie na wlasna reke a pozniej wez kredyt....nie kumam smieszny jestes a ty myslisz ze m3 jest za 5zl??:D:D:D ludzka mentalnosc hahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co zrobic...........1111111
wiem ze nie jest tanie, ale nie jestesmy skazani aby mieszkac u niego, mozemy tez mieszkac u mnie, tez mam duzy dom , a jednak chciala bym sie czegos swojego dorobic chociaz zwyklej kawalerki,miec cos swojego wlansego ze wrazie czego bede miala gdzie isc, ale moj N nie chce o niczym innym slyszec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomieszkajcie u ciebie a na koncie odkladajcie pieniadze a jak on sie tak upiera to poczekajcie z tym zeby razem zamieszkac az sie czegos dorobicie i tyle jak tak chcesz na swoim...przeciez z wyplaty tesciow zyc nie bedziesz tylko ze swojej a jak tescie cie wygonia z domu to juz naprawde beda musieli byc szurnieci/....bez powodu cie nie wygonia a jak tak to od czego masz meszkanie u rodzicow....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co zrobic...........1111111
ale wlasnie chodzi o to ze on nie zamieszka nigdzie indziej, rozmawialam z nim juz o tym wiele razy, i u mnie nie zamieszka, gdybym miala mieszkanie blisko jego domu to tak, wtedy by sie wprowadzil do mnie ale sam na nie zbierac nie chce, mowi ze mamy gdzie mieszkac czyli z jego tesciami. a moj dom to nie wiem komu bedzie przepisany, poniewaz mam jeszcze siostre, ale napewno bysmy mogli mieszkac az sie czegos dorobimy ale on o tym slyszec nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asicka123
wyglada na to ze jest zwiazany ze swoja mama do tego stopnia, ze kazdy wasz problem bedzie roztrzasany nie tylko w waszym 2-osobowym gronie, ale w szerszym. ja bym nigdy sie na to nie zgodzila. lepszy maly kawalek wynajetego mieszkania, nawet drogi. wiem co mowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość analnyy
powinien sie leczyć na oddziale zamkniętym to skurwysyn wypierdolić go z forum!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy nie idz do niegooooooooo
NIGDYY NIGDYY nigdy przenigdy. nie sluchaj tych co dobrze trafili. to tak jak z dziewcyzna do wynajecia - zdarza sie ze sie w niej klient zakocha i ja z tego wyciagnie, ale RZAAAAAADKO. Jesli masz watpliwosci - znajdz topik o tesciowych Jedna Twoja decyzja, a zycie stanie sie meczace dla Ciebie na nastepne 20, 30 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co zrobic...........1111111
po przejrzeniu innych topikow na temat mieszkania z tesciami i wogole relacje z tesciami estem przerazona, nie wyobrazam sobie zeby moje zycie mialo tak wygladac. wszytsko na to wskazuje bo moj N. to mamisynek, a jak sie ostatnio okazalo wszystko o czym ja znim rozmawiam takze rozmawia o tym z matka, ja do niej nic nie mam dobrze sie z nia dogaduje. ale co bedzie po slubie? ja mama wazniejsza odemnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"co zrobic...........1111111 mi ze bedziemy mieszkac z jego rodzicami(maja duzy dom) , bo on płacić za wynajem nie bedzie, chyba ze ja wybuduje dom, albo kupie to on wtedy na to pujdzie, a ja nie chce z tesciami\" ..................................................................... coz najlepiej wybuduj ten dom,albo kup to mieszkanie.. i wtedy problem z glowy:P hahah moja droga jesli twoj narzeczony mowi w ten sposob,to naprawde zastanow sie czy chcesz miec go za meza:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×