Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chorutka kasiaaaaa

CO ROBIC ?????POWIEDZCIE MI PROSZE

Polecane posty

Gość Kitek86
Kasiu noramlnie. Wyzdrowiejecie spotkacie sie bedziecie gadac bla bla ladna pogoda bla bla cos tam o was bla bla no i jak sam nic nie wspomni o czasie choroby to powiedz a wiesz ze jak bylismy chorzy to ja to i tamto odbieralam tak ze to i tamto mnie boli ze sprawia mi przykrosc tylko bez histerii, spokojnie stanowczo i obserwuj jego mine i modyfikuj to co mowisz odnosnie jej, znaczy powiedz co myslisz ze odpowiednimi slowami no i zapytaj go a ty jakto odbierasz jak myslisz a gdybys byl w takiej sytuacji, rozmowa rozmowa a teraz zjedz ten tel predzej niz pierwsza napisz jak sie pomartwi to mu sie nic nie stanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to wiemy już dlaczego on dalej nic nie zmienia. Widzi, że Twoje ostrzeżenia nie są na poważnie. Bo skoro już kilka razy mówiłaś "jak się nic nie zmieni, to koniec" - no i on konsekwencji nie ponosi, to uznaje, że w rzeczywistości to po prostu się czepiasz i sama nie wiesz czego chcesz i że Twoje "pogróżki" nie są na serio. Nie napiszę Ci tu, byś z nim zerwała, bo to nie moje życie i nie moja decyzja. Ale skoro nie chcesz go przy każdym spotkaniu zarzucać pretensjami to musisz sobie parę spraw przemyśleć. Albo poświęcisz jedno spotkanie na rozmowę (nie zarzucanie pretensjami, tylko na spokojną rozmowę), albo dalej będziesz się męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szukam meza sa chetni.......
niczego mu nie oznajmiaj, nie odzywaj sie, albo po kilku godzinach napisz, tylko "OK". Sie wysilil "co tam" i Ty sie zastanawiasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kitek86
Giovanni masz chyba racje...tylko wiesz ja powiedzialam co swoje i chcialam poobserwowac co bedzie a ze on mial teraz ciezki okres sesja problemy z autem no ogolnie nie mial czasu to tez inna kwestia. No i mi zalezy, chociaz sie mecze...ale dzieki nie mam to jak meskie podejscie ;) Do autorki: zajmij sie czyms, ksiazke wez poczytaj, na youtube poogladaj filmiki, tv, wsio ryba tylko nie pisz!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chorutka kasiaaaaa
Przepraszam,ze nie pisalam,ale musialam nagle zejsc. No nie odezwe sie do niego.Zajme sie czyms i zobaczymy ,czy on sie odezwie.A jak nie ,to trudno :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kitek86
I jak z tymi sms, minely dwa dni, wytrzymalas?? a gadalas z nim? zdrowa jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×