Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 55ttrr

pytanie do wszystkich

Polecane posty

Gość 55ttrr

Ile bylibyście w stanie czekać aż partner zdecyduje się na seks? Wiem że w przypadku facetów to mało9 wykonalne, ale kobiety - postarajcie sobie wyobrazić że wasz mężczyzna to odwleka, chce z seksem czekać. To samo mężczyzni - wyobraźcie sobie że kobieta czeka z seksem. Po jakim czasie zdecydowalibyście się w końcu odejść? Nie piszcie jednak że w nieskończoność, bo nie uwierzę że ktoś mógłby czekać np. 10 lat (skrajność, ale jednak).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ROK
ja mogę spoko czekać rok, bo moja kobita w ciąży nie chce a i po porodzie daję jej jeszcze troche czasu aż nabierze chęci do tego czasu na ręcznym jeżdzę :D:D WSZYSTKIEGO NAJ DLA KOBIT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kalina_-----
Ja wytrzymalam bez seksu 3 lata, potem zaczelam sypiac z kochankiem. Jak sie kocha, to z pewnoscia mozna czekac. Ale wszystko ma swoje granice. A wiec partner nie powienien przeginac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmuuuu
nie wytrzymalabym chyba dłużej niz pół roku, chociaż nawet to jest wątpliwe, bo gdyby facet odmawiał seksu to potraktowałabym go jako geja, więc nie chcialabym utrzymywać tej znajomości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmuuuu
oczywiscie nie mam na mysli sytuacji że nie wytrzymalabym pół roku gdy jestem sama. Raz wytrzymalam 3 lata tylko dlatego że bylam w przerwie między jednym związkiem a drugiem. Ale gdy jestem w związku - nie będę czekać zbyt długo, a jesli ktoś postawi mnie w takiej sytuacji to odejdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kalina_-----
mmmuuuu A gdyby chodzilo o chorego meza? Tez bys odeszla?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmuuuu
Oczywiscie że nie. Mówimy o sytyuacji gdy ktoś z własnej, nieprzymuszonej woli odmawia seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata..31
zapytalam kolegę ile mógłby czekać, powiedział że z byle laską 2 msce, a z wyjątkową - pół roku, potem by odszedł (gdyby nadal odmawiala). I powiem Wam - popieram go. :D Seks to nie jest wystrzelenie promu kosmicznego, dlatego nie rozumiem jak mozna to w nieskończoność odkładać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pół roku to absolutne maksimum
a i tak nie jestem pewna, czy by mi się chciało tyle czekać... oczywiście mówimy o przypadku gdzie zdrowy na ciele i umyśle facet, który zaczyna się ze mną umawiać (więc mniemam, że mnie pożąda) stroni od seksu. Szkoda się w taki związek angażować, i potem męczyć z kimś aseksualnym, bo się juz do niego przywiązało czy nawet pokochało... dlatego takie znajomosci nalezy urywac szybko i zdecydowanie, zeby nikt bardzo nie cierpiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×