Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

calineczqa

Szukjący pracy czy wy też pierdolca dostajecie w domu?

Polecane posty

a po biologicznej co ja mam zrobić {beksa]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co prawda zarzadzanie marketing i ekonomia cale 2 lata bylo, ponad to statystyka rok itp., ale kto z takiego HRu wie, że na kierunkach biologicznych takie rzeczy się też robi. Niedouczenie ich jest moją porażką 😭 Trzeba było iść na informatyke :( a tak to nawet papierka nie mam że umiem, a pisać to sobie moge.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LLEENNKA
Witam! Dołaćzam sie do wasz wszystkich, którzy poszukujecie pracy :/ Ja szuka pracy od lipca jesdnak bezskutecznie :9 w czerwcu kończe studia magisterskie na kierunku pedagogika i jestem doslownie przerazona tym wszystkim nie wiem po co mi te studja tak naprawde były skoro w moim zawodzie nawet nie moge marzyc o pracy bo nawet nie ma ogłoszeń. Wysyłam cv na rózne stanowiska najcześcniej na pracownika biurowego ale wiadomo nie mam doświadczenia w tej pracy i nawet nikt nie odzwania zebym mogła sie w jakiś sposób zaprezentowac. Czy myslicie, ze to sie kiedyś skończy i bedziemy mieli normalne sznasy na znaleznie pracy ? Przecież ile można byc bezrobotnym ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem... ale wydaję mi się, że z jakimkolwiek wyższym wykształceniem to zawsze łatwiej niż ze średnim lub zawodowym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zależy w jaką pracę \"celujesz\" jak w fizyczną albo jakiegoś magazyniera to bardzo łatwo ze średnim bo takich ogłoszeń jest po prostu dużo. Niewielu ludzi chce pracować z odpowiedzialnością za towar czy pieniądze jak kasjerzy i do tego zarabiać grosze. Znam przypadek kasjera w banku który zarabiał 900 zł i jeszcze mu potrącali jakieś grosze co się nie zgadzały. Ludzie z wyższym nie mogą znaleźć pracy bo mają po prostu wyższe wymagania - nie po to się studiowało żeby iść do pracy fizycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chfxhjfj
"Ludzie z wyższym nie mogą znaleźć pracy bo mają po prostu wyższe wymagania - nie po to się studiowało żeby iść do pracy fizycznej." czesto jest tak ze ja z wyzszym chce robic fizycznie ale mnie nie chca bo mam wyzsze......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LLEENNKA
NO JA WŁASNIE NIE WIEM CZY Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIE JEST ŁATWIEJ ZNALEŻC PRACE BO JUZ TYLE JEJ SZUKAM ZE ZACZYNAM MYŚKEĆ ŻE WYRZUCIŁAM SE PO PROSTU PIENIĄDZE W BŁATO WYDAJACE JE NA STUDIA :( A NAJGORSZE JEST TO ZE NA RAZIE NIC NIE ZAPOWIADA SIE ZE BEDZIE LEPIEJ.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milenijka
DO LENKA: ILE JUZ SZUKASZ PRACY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Spostrzegwczy
co wy macie za studia - ja bym Cię na księgowego w życiu nie zatrudnił :P (po prywatnej :P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co wy macie za studia
dziś juz nie byłoby Cię na mnie stać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelkaaaaaaaaaaaa
ja skonczylam ekomonie licencjat bo ma mgr mnie nie stac pracy szukac 10mc i nic bylam moze na 3 rozmowach i studia maja tutaj gowno do tego mozna miec 10fakultetow to nic nie pomoze mam znajomych co sa po srednim i maja dobre posadki dobrze platne niestety ale w tym kraju ludzi wyksztalc0pnych traktuje sie jak g...o zatrudniaja po zawach i srednim ...ja nawet posady kelnerki nie dostalam bo mi pani powiedziala ze nie mam kierunkowego wyksztalcenia i doswiadczenia w noszeniu tacy kurwica juz bierze i po co tyle ludzi konczy studia? starta czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orangewoman
hihihih też mam studia humanist i.... porazka!!! nigdy w życiu nikomu nie polece studiow dziennych!!!! w życiu!!!! moj kolega robil zaocznie studia, a ja dziennie. on w miedzyczasie znalazł pracę, bo wiadomo zjazdy mial co 2 tyg tylko sob i niedz., wiec go zatrudnili. i wiecie co? on ma 5 lat dosw, po 3 został kierownikiem, a ja......... mimo stypendium naukowego i obrony na 5 zarowno licencjata jak i mgr.... SZUKAM PRACY i nie moge znaleźć!!!! wszedzie dośw i dośw i dośw, którego nie mogłam zdobyc studiujac dziennie.... jestem juz taka zła, że chyba po prostu zadzwonie do kumpla i powiem żeby mnie jako Pan Kierownik gdziekolwiek wcisnął, bo juz nie mam siły... wiem, ze to nieetyczne, ale ponad pół roku szukam pracy! wszędzie: w firmach, w pup, na portalach i.... zero mozliwości pracy, bo BRAK DOSW :-( :-( ps. jeszcze tylko pracy fizycznej nie szukałam, ale jak tak dalej pójdzie, to w końcu i tam zaczne szukac, bo trzeba przecież z czegoś żyć! szkoda ze na zachodzie kryzys, bo chetnie bym tam uciekła, choćby na fizyczną pracę, wrrrrrrrrrr!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orangewoman
nie martwcie się, też mialam na studiach ekonomię, nauki polityczne, logikę, ale nikt tego nie bierze pod uwagę......... jak dziennie ktoś chce studiować, to tylko jak ktoś juz napisał: informatyka, ekonomia, medycyna reszta zaocznie lub wcale i kropa:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co wy macie za studia
a ja miałem filozofię, etykę, psychologię, socjologię i co? Jestem filozofem, etykiem psychologiem i scjologie w jednym ?? NIE! JEstem finansistą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostrzegam posladki
uwaga kazdy moze zostac berobotnym teraz lub pozniej nawet finansista i ktokolwiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm...................
ja kończę studia dzienne pracuję od ładnych paru miesięcy teraz myślę o zmianie pracy wysłałam ostatnimi czasy całe 3 CV zaproszono mnie na dwie rozmowy dziś miałam jedną a w przyszłym tygodniu mam drugą nie wiem czy coś z tego będzie, ale sam fakt, że mnie zaproszono jak dla mnie jest znakiem, że nie jest tak źle z pracą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do co wy macie za studia
I znowu się z kolegą zgadzam. Miałam socjologię, filozofię, etykę, psychologię Ale jestem przyszła panią magister ekonomii i za ekonomistkę się uważam a powyższe przedmioty były dla mnie drogą przez mękę, bo mam zacięcie raczej matematyczne niż humanistyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co wy macie za studia \" dziś juz nie byłoby Cię na mnie stać \" święta racja - nie stać mnie na zatrudnianie najemników po prywatnej uczelni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apel glupi
wszyscy idzmy na Finanse , rachunkowosc i informatyke. po co nam nauczyciele , psycholodzy , panie przedszkolanki po pedagogice? przeciez wszyscy jestesmy wprost stworzeni do bycia ekonomistami itp. nie badzmy glupi , czas schowac w kieszen naturalne predyspozycje , powolanie i zainteresowania , rynek nam wyznacza cele : Finanse , rachunki lub informa !!!! a jak mial inne studia to niech nie narzeka bezrobocie to jego wina .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość system edukacji
w Polsce nie uczy samodzielnosci i praktyki tylko kladzie sama teorie do glowy. na bezrobocie skladaja sie rozne czynniki nie ma czarno-bialej sytuacji jest wiele odcieni szarosci .... chcialbym postrzegac swait jako wynik prostych lancuchow przyczynowo - skutkowych ... zle studia = zla praca lub brak . to tylko jeden z czynnikow niestety . sa ludzie z jezykami i paroma fakultetami i slysza " Pan ma za wysokie kwalifikacje ...." i badz tu madry w tym kraju . chcesz pracowac fizycznie ? nie masz wymagan ale masz tego nieszczesnego mgr w papierach . " Przykro nam ale mgr na takie stanowiska nie bierzemy bo Pan predzej czy pozniej odejdzie " .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do apelu
Każdy musi mieć studia?? Lepiej mieć dobry zawód niż np. studia hum. które jako podatnicy sponosrujemy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsghhhh
czyli kazdy ma byc robotnikiem, monterem ,spawaczem .... kolejny skrajny poglad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poszukuję osób chętnych do pracy , do dorobienia do pensji .Mieszkam na Śląsku z osobami z pobliskich miast spotkam się osobiście . Osoby z innych regionów Polski kontakt telefoniczny , gg , mailowy . Mam prośbę do zainteresowanych PISZCIE na maila w ten sposób będę mogła szybciej z wami się skontaktować . pozdrawiam (może Wasz przyszły pracodawca );)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karotka00
Ale po co się kłócić... Bo to jest tak,że już utarło się wszystkim,że od razu po szkole średniej trzeba zdać ładnie maturę i iść na studia,bo po studiach jest dobra praca. Być może,jak tu kolega wspominał,po kierunkach typu informatyka czy rachunkowość łatwiej znaleźć pracę,ale faktycznie przecież nie każdy nadaje się do takiej pracy. Ale większość,jak czytam w internecie,ma duże problemy ze znalezieniem JAKIEJKOLWIEK pracy,nie mówiąc już o tej w swoim zawodzie. I też bez sensu jest wykłócanie się,że ci po średniej to mają tak,a ci po studiach inaczej. Nie jest to prawda; jednym i drugim ciężko znaleźć pracę; pani mgr w sklepie powiedzą,że ma za wysokie kwalifikacje,a osobie po liceum,że nie ma doświadczenia (no tak-powinni w szkołach średnich otwierać specjalne urzędy pracy). Byłam na studiach,ale musiałam przerwać,bo miałam poważne problemy finansowe. I szukałam pracy,wysyłałam CV i NIC. Pracowałam w barze przez 2 lata (raz jako pomoc,raz jako barmanka), przez 1,5 roku za 5 zł/h bez żadnej umowy i ubezpieczenia, po czym łaskawie szef podniósł stawkę o złotówkę,ale o umowie nie chciał słyszeć. Zwolnili mnie,bo zaszłam w ciążę, teraz jestem w 4 miesiącu i już dupa zbita,bo pracy nie znajdę tym bardziej. zarejestrowałam się na bezrobociu,ale jestem bez prawa do zasiłku,bo....przecież nie pracowałam nigdzie oficjalnie!!!!! Szlag mnie trafia po prostu na to wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyzbccc
dla kobiet po studiach humanistycznych-NA BEZROBOCIE NAJLEPSZYM LEKARSTWEM JEST BOGATO WYJŚĆ ZA MĄŻ ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja znalazłam taką stronę www.katowice.scalar.net.pl wygląda obiecująco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vccdcdc
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anko_bo_tak
ja nie studiowalam bo nie mialam za co i po co. Moze i zrobilam blad nie probojac ale jakos nigdy nie uznawalam glupiej nauki - w swojej obecnej pracy nauczylam sie wiecej niz nauczylabym sie na studiach. Zreszta w kazdej pracy tak jest - to co ci wklepali na studiach okazuje totalnie nie potrzebne w miejscu pracy. A to co powinnas umiec i wiedziec - nie wiesz. Zaczynalam od stazu w UP - archwizacja, nic wspolnego z wyksztalceniem, potem przebrnelam przez kilka glupich prac a teraz pracuje w wyuczonych zawodzie (konczylam technikum) i mimo iz nie zarabiam duzo 1tys na reke - to ciesze sie ze pracuje bo gdy bylam bez pracy to cale dnie spedzalam dobijajac sie i grajac na kurniku :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×