Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kto mi pomoże

Kto mi pomoże?

Polecane posty

Jestem beznadziejna. Trace ukochanego faceta przez swoją głupote:( Czy jest tutaj dziewczyna która potrafiła pokonać w sobie naprawde chorobliwą zazdrość i chciałaby mnie wesprzeć w tym samym? Postanowiłam walczyć \"sama ze sobą\" ale nie wiem czy dam rade sama. Błagam jeśli jest taki anioł piszcie na 10437581

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hohohhohohhhoohhh
a jak sie to objawia u ciebie? a masz powody do tej zazdrosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam i właśnie to jest najgorsze. Zżera mnie strach. Wystarczy że mijamy jakąs ładną dziewczyne a ja już go atakuje, nawet jesli na nią nie patrzy. Kiedy zobaczy jakąś nagą w tv nie jestem w stanie nawet go dotknąć. Najchętniej wszstkiego bym mu zabroniła. Jestem totalnie beznadziejnym przypadkiem:\'(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hohohhohohhhoohhh
nie jestem psychologiem ale chyba wiem z czego to moze wynikac- z braku wiary w siebie i z twoich kompleksow.martwisz sie ze on cie bedzie zdradzal bo nie jestes dlaniego zadobra.Uwierz w siebie i wszystko ci przejdzie. uwierz ze jestes madra ladna i ze kocha cie ponad zycie i ze nawet moze jak spotka ladniejsza czy cos to i tak bedziesz miala satysfakcje ze kocha tylko ciebie i ze to ty jestes najlepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, ale jak to zrobić? to nie jest proste. Staram sie ale i tak zawsze patrząc w lustro myśle sobie,że już gorsza nie mogłam być...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to psycholog ci pomoze
a nie obce osoby z forum w 1 rozmowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja chociaz jestem bardzo ladna dziewczyna i mam tego swiadomosc tez jestem chorobliwie zazdrosna pierwsze co wchodze do domu to sprawdzam historie w internecie itd o wszystko sie czepiam i nie wiem jak sobie z tym poradzic caly czas sie przeze mnie kocimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem Tobie tak, jeżeli sie jest z człowiekiem , któremu na nas zalezy, nie ma zazdrości. Jeżeli z facetem, który jest z nami, bo jest...czyli bez miłości, to jest nie tyle zazdrośc, co obawa przed utratą. Po latach wiem, ze nie potrzebnie marnujesz energie na zazdrośc, bo to nie ten człowiek. przy facecie, któremu na Tobie bedzie zalezało, nie bedzie zazdrości, bo bedziesz da niego wazna TY. Jestem wiele lat w związku, w którym mężoiw kompletnie na mnie nie zalezy. Kiedy do mnie dotarło, że niczego nie zmienie, nauczyłam sie z tym żyć. Ale jedno jest pewne, nie jestem zazdrosna, tylko bezradna, ze jako żona nie wiele dla niego znaczę. Nie bądź zazdrosna, albo zatroskana, tylko raczej poczekaj lub poszukaj faceta, dla którego będziesz wazna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Idź do
psychoterapeuty, bo jeżeli to prawda co piszesz to twoja zazdrość jest po prostu chorobliwa, a nie chcę być złym prorokiem, ale taka zazdrość zabije każdy, każdy związek ... więc po prostu musisz sobie pomóc Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×