Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niunia_87

choć dorosła to nadal traktowana jak dziecko

Polecane posty

Gość niunia_87

Mam problem, ale nie mam z kim o tym porozmawiać :( mam 22 lata, od pół roku spotykam się z chlopakiem, z którym spotykałam się juz kilka lat temu..."stara miłość nie rdzewieje", teraz Michał ma dziecko, jest po rozwodzie, ale mi to nie przeszkadza, lubie się z jego synkiem. Bardzo Go kocham i jestem bardzo szczesliwa z nim, chce z nim byc, chcemy razem zamieszkać. Problem lezy w tym że nie wiem jak mam o tym powiedziec rodzicom, bo oni absolutnie nie akceptują mieszkania ze sobą przed slubem...Rodzice zwłaszcza mama uważaja mnie za małą córunię, nie zdajaą sobie sprawy ze jestem juz dorosła, że potrafie o siebie zadbać, juz od kilku lat sama sobie jakoś radze. Nie wiem w jaki sposób mam im powiedzieć, jak się zachować po ich reakcji która napewno bedzie kiepska... Proszę doradzcie mi coś.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magicca
Doroslosc polega miedzy innymi na umiejetnosci podejmowania decyzji, ich uzasadnieniu i konsekwentnej realizacji. Jezeli masz z tym problem - to wniosek nasuwa sie sam. Prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunia_87
doskonale o tym wiem, podjęłam juz decyzję, jestem jej pewna tylko boje się reakcji rodziców, ale myślę że z czasem mnie zrozumieją, zaakceptują ta sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×