Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość prolog

pedagogiczna zemsta

Polecane posty

Gość prolog

Uczono nas, że czlowiek szlachetny nie uznaje zemsty. Mścic się nie wypada. Jeśli ktoś nam zaszkodził niech życie sie na nim zemści, niech wróci do niego wyrzadzona krzywda itp. A jeżeli wziac sprawy w swoje ręce i spowodować bieg wypadków? Drobne przewinienie, drobna nauczka....nie żadna krzywda....nauczka mówiaca by szanować ludzi. Zdarzyło się wam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Glupie gadanie
Ta zdarzylo sie zwyklym prolom sie to zdarza bo im sie wydaje ze maja prawo kogos uczyc, najczesciej czym wiekszy burak tym bardziej sobie pozwala pouczac kogos. Wez albo komus powiedz wprost albo olej, po co sie pochylac nad czyms takim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokota
Nie zgadzam się. czasem nie ma szansy powiedzieć komuś wprost, bo cie kiwa i do końca nawet o tym nie wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta koko
ależ przecież można także "szlachetnie" czyli w białych rękawiczkach zemścić się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja tam uważam, że mała pedagogiczna \"zemsta\" nie zaszkodzi. A może nawet pomóc. I czasem taką stosuję. Ale nie mam na myśli tego, że prowokuje bieg wydarzeń. Raczej czekam na sprzyjający zbieg okoliczności, kiedy to sytaucja sie odwróci i wtedy z całą swiadomoscią \"mszczę się\". Bywa po prostu z niektórymi ludźmi tak, ze dopóki na własnej skórze czegoś nie doświadczą, to nie zrozumieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale dopuszczam się tego dopiero po uprzedniej rozmowie. Jesli rozmowa nie wiele wnosi, a zalezy mi na relacji - zapamietuję i czekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Glupie gadanie
taaa, mscijcie sie dalej, ciekawe czym roznice cie od tych co was "kiwaja".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznamiętna
czym sie różnimy od tych co nas kiwają? To tak jakby kierowcy który spowodował wypadek, w którym ktoś został ranny nie pociagnąć do odpowiedzialności. Czy myslisz, że dalej jechałby wolniej? Nie, jak stuknie kogoś następnego to co? No jedynie zmartwiłby sie tym że lakier sobie porysował. I tak własnie jest z takimi ludźmi. Widzą tylko swoją szkodę. A gdyby twoja córka zrobiła sobie coś bo chlopak ja podle traktował, oszukiwał i zostawił. Nie miałbyś ochody gnojka usadzić. Nie w sadzie, bo za to nie idzie sie do więzienia. Tylko sam, bo zrobił celowo i przebiegle krzywde twojemu dziecku. Wi/ec nie pisz mi tu farmazonów, że ktos kto sie mści jest taki jak ten co kiwa. Może dzieki nauczce nie wykiwa nastepnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×