Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewiedząca......

wesele kuzyna

Polecane posty

Gość niewiedząca......

mam pytanie. Zostałam zaproszona na wesele kuzyna. Mój tato jest jego chrzestnym. Czy wypada nie dawać oddzielnie prezentu, tylko ten razem z rodzicami, czy nie? Sytuacja wygląda tak, że mam 23 lata, zostałam zaproszona z osobą towarzyszącą, ale mieszkam cały czas z rodzicami, nie pracuję. Rodzice dają 2 tys i że to od nas, mówią że ja nie powinnam czuć się zobowiązana do dawania drugiego prezentu. Ale jakoś nie jestem co do tego tak na 100% przekonana. Jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem jak juz daje 2tys to Ty nie musisz sie dorzucac. przynajmniej ja bym tak zrobiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dojrzała panna
to zależy jeśli pójdziesz z osobą towarzyszącą to wypadałoby dać coś osobno od Ciebie i tej osoby a jeśli idziesz sama z rodzicami to nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się jednak, że nie wypada podpinać się pod rodziców. Chyba masz jakieś swoje pieniądze, oszczędności? Zresztą, sama nie wiem, ludzie różne pomysły mają.... A idziesz sama czy z kimś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nkllhjklkp
jeśli wiedza, że nie pracujesz, to spokojnie możesz podpiąć sie pod rodziców, jak tam miałam jak byłam na studiach, ale jeszcze nie pracowałam. zresztą 2 tys. to na prawdę masa kasy jak na prezent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zły pomysł ... masz 23 lata jesteś dorosłą kobietą i oni tak Ciebie potraktowali ponieważ dostałaś oddzielne zaproszenie a nie \'\'Jan i Janina Kowalscy z córką\'\' Zdecydowanie oddzielny prezent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca......
idę z osobą towarzyszącą, wiedzą, że nie pracuję, ale właśnie tak jak mówicie, jestem dorosła i tak zostałam zaproszona. Choć z 2 strony osoby z rodziny w wieku 17 lat też zostały zaproszone osobno nie z rodzicami i z osobami towarzyszącymi. Myślę, że kwiaty + jakiś prezent może już nie taki jak bym dawała zupełnie sama (tzn bez rodziców) a jakiś drobniejszy, nie wiem może jakiś fajny album na zdjecia ślubne czy coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca......
Właśnie tak sobie pomyślałam - za trochę po nad miesiąc moja rodzona siostra ma ślub. A brat kuzyna, który teraz się żeni jest ode mnie nie cały rok młodszy, pracuje mieszka z rodzicami i baaardzo wątpię, żeby kupował mojej siostrze oddzielny prezent. Pomyślałam tak, bo chciałam sobie wyobrazić jak to wygląda od tej drugiej strony :) Zostanę przy kwiatach i albumie. dzięki za wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Akacja573
absolutnie tak nie wypada. ja mam 19 lat a będąc na slubach z moim chłopakiem zawsze dawalismy oddzielny prezent, chodzby nie wiem ile moi rodzice dawali w prezencie masz 23 lata jestes osobą dorosła nie wypada dołączac sie do rodziców tym bardziej ze idziesz z chłopkaiem, nie rozumiesz tego. jesli rodzice mówią ze oni daja 2 tys a ty juz nie musisz nic dawać. to niech dadzą ci od tych dwóch tysięcy 300zł twój chłopak niech dorzuci sie stówke albo dwie, kupcie kwiaty. całkiem inaczej wygląda kiedy wy wręczcie oddzielny prezent od siebie. a album to mozesz dac na urodziny czy imieniny a nie na slub. ja tez nie pracuje a mimo wszystko wręczałam oddzielne prezety, ide z chłopakiem jestesmy zaproszeni jako para i daje prezent. dziewczyno troche taktu nie wypada dać samych kwiatów idąc z partnerem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nkllhjklkp
i po co robić jakąś farsę, że rodzice dadzą ci kasę na ten prezent...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co odrazu zarzucanie
że nie rozumiem, że brak taktu itp. Nie znam zwyczajów nie chodzę na wesela i dlatego pytam. Jak widać z powyższych wpisów nie wszyscy uważają tak jak Ty - Akacjo, więc nie jest to takie oczywiste. 500 zł to na pewno nie dam, bo nie stać mnie na tyle, i moim zdaniem to dużo, tyle daję swojej siostrze. Sama nie wiem jeszcze jak zrobię. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co odrazu zarzucanie
moim zdaniem wyjątkowym nietaktem jest aby wymagać od osoby towarzyszącej, by dorzucała się do prezentu. Od rodziców kasy brać nie będę po 1 ogólnie nie biorę już od nich pieniędzy, po 2 nie dadzą 1700 czy 1800 tylko pełną kwotę. Nie wiem jeszcze sama jak zrobię, może zamiast albumu dam im te 200 zl w kopercie i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro zostałaś zaproszona
oddzielnie, to i oddzielny prezent powinnaś dać. Co innego gdybyście byli zaproszeni razem z rodzicami. A tak to po prostu nie wypada. PS: a 200 zł od pary na chwilę obecną to już troszkę mało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co odrazu zarzucanie
200 zł mało. Moim zdaniem każdy daje tyle, na ile go stać. Poza tym, na pewno inne ceny zwyczaje są w dużych miastach, inne w mniejszych a jeszcze inne na wsiach więc to rzecz względna. W temacie chodziło mi raczej o sam fakt dawania prezentu lub nie, nie ile i skąd na niego wezmę kasę czy od rodziców od chłopaka, czy jeszcze z innego źródła. Już teraz wiem, że nie wypada, dzięki za pomoc! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×