Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość katarynka222

dzienne czy wieczorowe?

Polecane posty

Gość katarynka222

MAm 22 lata i dopiero chcę zacząć studia.Wczesniej pracowałam za granicą-praca fizyczna.Jednak chce cos w zyciu osiągnać i zastanawiam się : co mi wiecej da pracowac i studiowac np zaocznie albo wieczorowo czy tez studiowac dziennie.Czy te studia dzienne to faktycznie taki fenomen a ci po wieczorowce sa gorsi?No i jestem tez juz troche stara w porownaniu do tych co zaczynaja..Dodam ze w gre wchodzi zarządzanie albo ekonomia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po poludniowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarynka222
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarynka222
a jak myslicie czy pracodawcy mysla ze wieczorowe i zaoczne to to samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie po studiach zaocznych masz taki sam zakres wiedzy jak przy dziennych. Przerabiałam temat, z tego co sama zauważyłam mogę Ci powiedzieć że na większości państwowych uczelni studia wieczorowe to najgorsza możliwa opcja- płacisz jak na zaocznych, a większość popołudni i wieczorów masz zajętych. Polecałabym rozważać bardziej wybór pomiędzy zaocznymi a dziennymi. A to zależy też od sytuacji materialnej. N.p. moja siostra, na zaocznych, nie dosć że miała stypendium naukowe, to jeszcze zwolnili ją z opłaty za studia ze względu na syt. materialną (chociaż na stypendium socjalne już się nie "łapała"). Tak że na nauce (i wynikach) jeszcze zarabiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieczorowe to bez sensu, nie dosc ze placisz to i tak masz zajecia czasami nawet od rana i spokojnie pracowac srednio sie da. i zalezy ejszcze jaki kierunke, bo nie kazdy nadaje sie do zaocznego studiowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarynka222
ok ale czy dla pracodawcy zaoczne= gorsze? czy nie bede pozniej kiedys zalowala ze nie skonczylam dziennych poki bylam mloda?jak myslicie? A zdrugiej strony to przynajmniej 4 lata podczas ktorych nie bede mogla pracowac...poradzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plus studiowania zaocznie to to: że mimo, że studiujesz mozesz pracowac i byc niezalezna finansowo oraz to, że po ukończeniu studiów poza wyksztalceniemmozesz miec kilkuletnie doświadczenie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no mowie ci zalezy jaki kierunek, np automatyki na mojej polibudzi enie bylo wogole zaocznej i nie mialam za specjalnie wyboru, jeslis rednio trudny kierunek na uniwerku to idz na zaoczne jesliz alezy ci na pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mojemu pracodawcy to nieprzeszkadza (rasuje juz 4 lata) chyba nawet docenil to iż mimo mlodego wieku potrafie pogodzic prace z nauka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A na dyplomie jest napisane czy studia były robione w trybie dziennym lub zaocznym? Pytam z ciekawości, bo po prostu nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra nie doczytalam wczensiej ost linijki :D jakz arzadzanie albo ekonomia to idz na zaoczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarynka222
jest taka informacja w suplemencie dyplomu.A zwykle ten suplement pracodawcy tez chca zobaczyc, chyba nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie idz na wieczorowe. wybierz zaoczne. zdobnedziesz doswiadczenie. ja studiowałam dziennie i potem mialam problem ze znaleziemiem pracy - ze wzgledu na bral doswiadczenia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×