Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alcaelooo

zwiazek

Polecane posty

Gość alcaelooo

moja dziewczyna zdaje w tym roku mature. idzie jej jak na razie kiespko, mowi ze nie zda.( na 2 pisemne mowi ze dwa oblala), Jak sie zachowac oraz co dalej < miala w planach isc na studia> w sumie to jej wina bo raczej imprezowanie jej w glowie niz nauka, a mowi ze tak bardzo jej zalezy by mature miec ale kiespko sie przykladala...mysle ze teraz bedzie opijac smutki... zostawic ja ze swoimi myslami czy wspierac?? wczoraj zaproponowala napic sie... no to napislimy sie zanjomymi ale DZIS NAMAWIALA NA TO SAMO!! co tu ku... opijac??? wytlumaczenie ze alkohol to nei rozwiazanie nie dziala jest niemozliwe... i na koniec\" jak nei chcesz ze mna sie napic to ja umowie sie z kolezanka bedziesz chcial to przyjdz....\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alcaelooo
wiem ze to ciezka sprawa ale ja nie mam pojecia jak sie zachoac moze ktos cos poradzi...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sie porobilo
a co tu radzic? Pogadaj z nia i powiedz konkretnie jaki masz punkt widzenia w tej sprawie. Zmotywuj ja by sie za nauke wziela. Swoja droga , to durna jakas dziolcha i Ci fochami zajezdza jak masz ewidentnie racje, ze nie ma powodu do picia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alcaelooo
po to zeby sie zrlaskowala bo teraz nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem ale spoko wlasnej kobiety to ja nie rozpijam zeby nie przywykla;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stenia 1970
Powiem tak... kiedys oblalam mature, a w zasadzie polonistka zrobila mi na zlosc. Uczylam sie caly rok, chodzilam na korki, pisalam cholerne wypracowania itd. W dniu matury z polaka nauczycielka powiedziala mi: co Ty tutaj robisz??? I tak nie zdasz.... Oblalam, nie zdalam pisemnej z polaka. Bylam zalamana. Jedyna wsparcie mialam u mojego brata, moi rodzice wrzeszczeli na mnie koszmarnie. A wszystkiego co ja chcialam tobyla cisza i no comment!!!! Moj brat okazal sie wszystkim w tym. Wzial mnie na spacer w TEN dzien i obiecal pomoc. Postawim do pionu rodzicow. Po wakacjach, poszlam do mojej polonistki i powiedzialam jej, ze chce zdawac te mature i chce zdawac na studia. Zdziwila sie, ale kazala mi przyjsc w pazdzierniku. Poszlam do niej.... miala dla mnie przygotowane tematy, lektury i wszystko na pismie co mialam przerobic. Moj brat mi pomagal i to bardzo. czasami bylam zla na Niego, bo mnie cisnal strasznie. Na tydzien przed nastepna matura moja polonistka zawolala mnie do siebie do domu, maglowala mnie chyba z 5 godzin, mialam napisac 4 wypracowania. Nic jej nie placilam za zadne korki, nic... Ona chciala mnie po prostu przeciagnac. Pamietam tamta noc, zdanie po zdaniu moich wy[pracowan przerobilysmy, wszystkie tematy. Bylam padnieta. W dzien matury odwiozl mnie moj Tata i powiedzial mi, ze bez matury zyja tysiace osobi jak nie zdam to sie nic nie stanie. ZDALAM!!! na 4!!!!!!! Poszlam na studia, skonczylam studia!!!! Musisz ja wspierac, to naprawde jest dramat, zwlaszcza jak sie pracowala i uczylo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alcaelooo
czy jak niech zdalas to poszlas w melanz??? ja wiem ze swiat sie na maturze nei skoczy tez mialem problemy poprawialem ustny, skonczylem studia teraz... to moze jej dac, niech tam sobie popije ale mysle ze usiadzie w penym momencie i zacznie myslec logicznie. najgorsze to ze nie odzywa sie caly dizen, wiem od kolegi ze widzial ja z dziewczynami, pewnie poszly pic bo to menelskie towarzystwo a ja nie mam zamiaru z nimi swietowac i dlatego tez nie widz\ujemy se choc szczerze t mam ochote jebnac to wszystko!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dorosla jest, niech robi co chce, Ty mozesz ewentualnie jej powiedziec co myslisz... a czy chcesz z nia byc to przemysl, ale jesli ją kochasz to poczekaj, zobaczysz jak sie sytuacja rozwinie, teraz moze sie pogubila, bo sie boi ze tej matury nie zda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alcaelooo
umowmy sie ze nie zdala.. pawdzala w necie odp.. nie ma co liczyc na cud. kocham ja, trudno mature zda za rok to nie o to chodzi... tylko o fakt ze teraz ipmrez na poprawienie humory i alkoholu jej potrzeba... moze racja... dac jej kilka dni na poukladanie mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alcaelooo
racja.. dobry spacer tez mi sie przyda na ochloniecie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×