Gość osobarefleksyjna Napisano Maj 18, 2009 Jak byłam młodsza to ciagle się bałam - ale nie wiem czemu - że ja ZWARIUJE przez szkołę. A później jak byłam już dorosła to omal się to nie stało. Choć wcześniej bardzo pilnowałam, żeby nie przesadzać bo przez to tylko zwariować można. A dalej czemu to sie OMAL nie stało... :( Ja to już wiem. I mam to wszystko gdzieś. Jak można chodzić do szkoły, uczyć się i uważać, że z tego tylko można trafić do psychiatryka. Samo w sobie chore na głowę. To nie chodzę tam i już, nie? No ale skąd wtedy wziąc wiedzę do wykonywania wymarzonego zawodu w obecnych czasach? Choć fakt dziś nie trzeba umieć nic i wtedy jest NAJLEPIEJ. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach