Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość monkaaa19

mój chłopak się zmienił

Polecane posty

Gość monkaaa19

Cześć!!Mam problem.jestem z chlopakiem już od 2 lat.Na początku było bardzo dobrze.Cieszyliśmy się z tego ze jesteśmy obok siebie.Poprostu czulam się jak w siodmym niebie.Ale od 3 miesiecy wszystko się zmieniło.Zaczął mnie popychać,szarpać,ubliżać przy znajomych...niewiem dlaczego tak jest..oczywiście on mówi ze to przez alkohol ze jak wypije to niewie co się z nim dzieje..Fakt,ze po trzeźwemu nie wyciagnie do mnie ręki ale jak przyjdzie weekend i wypije piwko to wszystko mu we mnie przeszkadza:(teraz postanowilam,ze w koncu odejde od niego,ale jest mi strasznie cieżko bo bardzo dużo razem przezyliśmy i teraz niema takiej minuty zebym o nim nie myślala..i zastanawia się czy dać mu kolejną szanse.Wiem ze to ja sama doprowadzilam do tej sytuacji bo po pierwszym uderzeniu powiinam jakoś zareagować ale ja mu wybaczylam i robie to nadal...boje się tylko ze bedzie coraz gorzej i ze poźniej bedzie mi coraz gorzej oddejść od niego...niewiem czemu to wszystko pisze ale poszukuje jakiejs pomocy bo sama chyba nie dam rady:(chciałabym jeszcze dodać ze on jest kochany jak jesteśmy razem(sami)..powtarza,ze mnie kocha,dobrze mnie traktuje,ale jak tylko są znajomi to jest strasznie zazdrosny i z nikim nie moge rozmawiać a dzieje się to wtydy gdy coś wypije...myślicie ze to wszsytko przez alkohol??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość De Prawator
idz do kiosku kup sobie FAKTA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234567.........
ja bym odeszła puki jeszcze masz czas no i siłę z miesiąca na miesiąc będzie Ci ciężej a on będzie się czuł bardziej bezkarny dla mnie nie ma tłumaczenia że po alkoholu ...to co wtedy może Ci ubliżać popychać bić itd....a jak wytrzeźwieje kochany facet no daj spokój dziewczyno postaw mu ultimatum że jak nie przestanie to odejdziesz ...no trudno albo alkohol albo Ty pomyśl co będzie po ewentualnym ślubie jak wróci po spożyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość De Prawator
spoko, niech go koffffa przeciez jest dla niej taki millllusi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234567.........
De Prawator.....oj sarkazm tutaj jest nie na miejscu ...ale fakt faktem że mnie tez ponosi jak czytam tutaj wyznania dziewczyn że chłopak bije poniża wyśmiewa się ale on kochają i co robić ???? nic tylko kopnąć w tyłek ...jak jest pozwolenie na przemoc to ona będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie uderzył raz
I wystarczyło, żebym odeszła. Były prośby, groźby, chciał zabić mnie, siebie, każdego z kim się spotkam, były telefony, nachodzenie, wyzwiska, bo "jak ja mogłam odejść, skoro on tak bardzo mnie kocha?". Spotkaliśmy się przypadkiem pół roku po rozstaniu - próbował mnie pobić na ulicy. Podziękuj panu, bo może być tylko gorzej. Odejście to najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. Uszanuj przede wszystkim siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×