Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sturnine

Jak się powstrzymać, żeby do Niego NIE napisać?

Polecane posty

Gość kwiat pomidora
może on się boi , tak samo jak ty, że wcale nie jesteś zaangażowana. ja wyszłam na początku z inicjatywą i nie żałuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiat pomidora
warto napisać! starać się. udawanie chłodnej, nie zawsze się sprawdza. nic nie stracisz, a zyskać możesz wiele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zero do stracenia? wyjdę na łatwą... a przecież ogłaszane jest wszem i wobec, że facet lubi gonić króliczka.. tak nieustannie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiat pomidora ---> mówisz? ojezujezujezu.... może masz rację? W sumie napisałam, że mi zależy, ale nie napisałam tego w tak konkretny sposób jak On... Boże, dlaczego zawsze takie sprawy się na siłę komplikuje.:O A przecież można by tak prosto... Nie. Wytrzymam. Choć nienawidzę tej niepewności, godzi w moje poczucie bezpieczeństwa.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecstatic---> razem damy radę, ja Ci mówię:D jeszcze do nas zatęsknią, uczucie w nich wybuchnie i świat się zaróżowi... Albo i nie... i zostaniemy uznane za oziębłe i nieczułe i podzielimy los zgorzkniałych starych panien.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalallalaalaaaa
nie daj sie... nie pisz... ja pisalam... i wyszlam na nachalna!!! :/ 2 smsy dziennie to chyba nie jest az tak duzo... teraz juz nie mam do kogo pisac... :D wiec po klopocie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lalalallalaalaaaa, dobrze prawisz:D kogoś takiego nam trzeba. Widzisz, ecstatic? Nie warto. Niechaj moc będzie z nami:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalallalaalaaaa
pewnie, ze nie warto... ONI tego nie doceniaja! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolejny dzień zmagań.... jak zwykle się budzę, łapię za komórkę... a tu nic, zero wiadomości.. co za życie!! wrr 😠 ale damy rade...chyba 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalallalaalaaaa
hehehehehe... ja pamietam,ze wylaczalam telefon, ale co 10 minut go wlaczalam zeby sprawdzic czy nie napisal... :D hhahahahahahaaaa... a nr gg to sobie gdzies zapiszcie i schowajcie... a w kontaktach Go najlepiej usunac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oooooooj, no bez przesady.;) rozmawialiśmy codziennie wcześniej... nie wiem, co prawda, co ma oznaczać ta cisza, niby mieszkamy kilkadziesiąt km od siebie, w p-tek się mamy widzieć na jakiejś imprezie, ale... Tęsknię. cholera, tęsknię. Mógłby coś napisać, Myślę, że wie, że siedzę i czekam.:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci chyba po prostu przedkładają kontakt bezpośredni nad internetowo-komórkowy... I się bawią tym naszym czekaniem:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ot znaleźli sobie zabawę :o dzień dobiega końca... teraz najgorsza pora, nie wiem jak Ty Sturnine, ale ja wieczorem jestem bardziej podatna na swoje słabości.. ehh :( 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wykasuj numer do niego
ja tak zrobilam gdy mnie korcilo zeby do niego napisac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiat pomidora
no nie wiem moje panie, czy udawanie że "nie zależy mi" jest najlepszym sposobem. Ale życzę żeby akurat w waszym przypadku się sprawdziło. Mi mój facet kiedyś zdradził, że bał się do mnie pisać, bo bał się odrzucenia i tego że byłam taka zimna :P i zdystansowana. I w momencie gdy ja się zaczęłam bardziej starać, to i on się zaangażował. Ale to były takie początki związku, bardziej pisanie z sobą na GG i poznawanie się, takie "badanie terenu" ;). Mi się wydaje, że są trzy typy mężczyzn: zdobywcy, nieśmiali i ci "których uwielbiamy a nigdy nas nie zechcą" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój to zdecydowanie ten nieśmiały.:D esctatic, to znaczy, że poległaś...?:D ja Ci zdradzę, że ja częściowo niestety też...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bujuuuu
ehh a ja nie mogę napisać.. powiedziałam mu , ze koniec miedzy nami...on chcial tylko przelotny romans. Nic poza tym :((( a ja sie zaangazowalam... od 3 dni nic nie piszę :( a ja siedze z telefonem i patrze kiedy on cos napisze :( ale chyba dal sobie spokoj... skoro widz ze ja nie chce.... a ja tak cierpieeeeee :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"przelotny romans" jest upokarzający jezeli tobie zalezy, jezeli nie zalezy to mozna sie bawic w seksy bez uczuc, mi zalezalo w grudniu a jak mnie rzucil to przez 3 tygodnie nie wyszlam z domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a raczej jak po romansie mnie odstawil na półkę, wtedy to byly jaja,mialam depreche taka, ze jak "moja wielk milosc" sprzed roku(ale nie umowilismy sie nigdy) sie pojawila obok mnie na sylwestra to spierdolilam z knajpy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bujuuuu
wspolczuje :( ja tez nie wychodze z domu...mam chandree :( wiem, ze sie juz nie odezwie sie do mnie..bo ma tam jakąs u swego boku :( wrrrr a ja czekam i czekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"woją drogą znam Go dobrze i wiem, że on też jest nieustępliwy, nieśmiały i często bierze mnie na przeczekanie" jak na prawe jest nieśmiały to się nie chce narzucać a nei bierze na przeczekanie :D bo chyba tylko dlatego można mu przypisać takie okreslenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bujuuuu
no wybacz..ale do lozka sie z nikim nie wybieram w najblizszym odstepie czasu! :D zapominam juz kilka miesiecy...i zapomniec nie umiem! ehhh Ci faceci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bujuuuu
no strasznie chujowa! :D i jak tu zapomniec jak ma swoja a piszę do mnie , ze mysli i chcialby sie spotkac?? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co ja zrobilam? Lubie pisac i umiem pisac zlosliwe felietony, wiec mi pomoglo gdy do lokalnej gazetki wyslalam w skrócie ocenę złosliwą i zajadliwą jego całej drużyny. Dodając,ze jego druzyna nie ma proboemow z defekacja. Nikt sie nie domyslil,a mi sie humor poprawil. Scigam moich bylych slowem i pismem, a to mi poprawia humor.Zwlaszcza jak obmawiam piłkarzy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×