Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kalinowa panna

odchdzamy się od dziś-zapraszam każdą z Was

Polecane posty

Gość asieńka33
to jak to jest z tym chlebem można jeść czy nie ? słyszałam że przez pierwsze 3 tygodnie diety chleb wyeliminować całkowicie,makarony,ziemniaki też.Jeść jak najwięcej kasz różnego rodzaju ,ryż, rośliny strączkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asieńka33
choineczka ja też staram się nie jeść,ale chlebek lubię bardzo,a do tego jak robię dzieciakom kanapki to aż mnie skręca żeby sobie nie podjeść,a jak coś zostanie to przecież nie może się zmarnować i to takie błędne koło-zwariować można i dla tego widać efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asienko ja Cie doskonale rozumiem... mi latwiej sie ograniczac, bo ja nie mam rodziny dla ktorej gotuje... najgorsze jest to poczucie winy... jak cokolwiek zjem to je mam :( masakra... zero cukru, zero slodyczy, zero fast foodow... a nadal wygladam jak potworek... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam kobitki:) Dlatego proponuje stopniowe ograniczenie słodyczy, cukrów, wegli itp. Rzucenie sie na gleboka wode, całkowita zmiana jest bardzo ryzykowna-zanim organizm sie przywzyczai, zwolni tepo i poszuka zapasów w tkance tłuszczowej to troszke mija-wtedy sie najbardziej wkurzamy ze wskazówka nie idzie w gół.Byłam na diecie jajecznej przed weselem kuzyna postanowiłam dopieścic jeszcze ost kg-wiec 3 tyg dieta jejeczna,warzywka + therm line-to było straszne!!!!Byłam głodna, podrazniona, i zła na siebie jak zjadłam cos czego nie powinnam1Po trzech tyg nawet nawet sie przyzyczaiłam ale po 1,5 miesiąca przyszła chwila ze rzuciłam sie na chleb z masłem(8 kromek). Wiec nie możena wszystkiego wyrzucic z jadłospisu!!!!Musi byc z kazdej grupy, to prawda ze chudnie sie powoli ale skutecznie.A własnie o to mam dziweczyny chodzi by na stałe pozbyc sie kilosików:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
170cm/67 kg/bioderka :(103/talia 90/udo 63 cm :( wiec nie jest za dobrze:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość reniusia36
witam serdecznie :) Odezwę się później bo akurat teraz przygotowuję obiad dla moich dziubasków :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dobra to zaczynamy....chwila strachu i tak zaraz wszyscy zapomną :P 😡 talia 107 😡 biodra 122 😡 udo 73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny;) cieszę się ze jest nas więcej-razem rażniej no i \"kupy nikt nie ruszy\";) dzisiaj zjadłam jedynie czereśnie ( tak z 0,25 kilo) i bułkę suchą bez dodatków a i tak podzieliłam się z 2 kolezankami więc jest dobrze;) teraz kurcze obiad i naleśniki:(:( ale zjem jednego i dołożę sobie surówkę z kapusty i marchwi... jak ja lubie nalesniki:( Hmm moje wymiary-166/70kg/87 w talii w najwęższym miejscu/61 udo w najgrubszym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam:) Niestety bede dopiero w poniedziałek po obronie:( trzymajcie kciuki zebym zdała:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdasz napewno :) ja też dopiero w poniedziałek tu zaglądne bo wyjeżdzam więc nie będę tęsknić przynajmniej :D zjadłam dziś bardzo kaloryczną kolacje :O 3 młode ziemniaczki z koperkiem i 2 kawałki kalafioru smażónego z bułką tartą :O jej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trzymamy kciuki powodzenia;) ja tez zjadłam duuzą kolację-jogurt,plasterek pomidora 1 ciostato do tortilli i 1 krązek ryżowy ;) brr nie mam nic na swoją obronę:O A jak Wam idzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eej co to za pustki;) rozumiem ze Kiyoa i o jejuśku mają usprawiedliwienie ale reszta dziewczyn😠 noo no no!! ;) ;) odkryłam wafle ryżowe z czekoladą-jeden wafel to 75 kcl więc jak juz mam ochotę na słodkie to będe jadla waflee;) mniam :P Buziaki Dziewczyny i powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakoś cichutko się zrobiło :( ja mogę tylko na chwilkę wieczorkami wpadać, jak dzidzia śpi :) Zaraz się pomierzę i wrzucę :) Znam te wafle ryżowe z czekoladą :) rewelacja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asieńka33
witam was kochane ponownie.Moje wymiary(o zgrozo): talia-94 biodra-114 udo-62 Ijak tam wasze dietki kobitki,bo ja jadę od 3 dni na samych warzywkach,cholerka dzisiaj mam gulasz na obiad i nie wiem jak wytrzymam żeby nie skubnąć troszeczkę,może bez ziemniaczków to nie będzie aż tak kaloryczne-co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asia -ja mam placki ziemniaczane:( brr a tak je lubię chyba zjem sobie jednego z jogurtem i dodam warzyw ;) kurcze a normalnie to i z 8 jadlam!!!!!! o masakra... ale pomyślcie-za jakiś czas jak to będzie fajnie włożyc mniejsze spodnie i dobrze w nich wyglądać ;) czy na basenie czuć się ok w bikini a nie zaslaniać się przed wszystkimi-damy radę Dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wruciłam dziewczyny :) :(no i musze zaczynac od nowa .... cały weekend jadłam normalnie, byłam u kolożanki i kazała mi jeść i jeść no i kurcze jadłam 😭 nie miałam innego wyjścia . nawet się nie ważyłam bo się boje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wróciłam:) Oj ale sie działo przez weekend!!!Urodziny taty :( torcik kawałek i sałatki wybierałam juz te małokaloryczne ale 1 kg przytyłam po tym imprezowaniu!!!Zgroza ale jestem juz po obrnie mam juz dyplon w reku i zabieram sie za prace!!!Wkoncu zadbac o siebie!!!Dzis tylko jogurt nie mogłam przed obrona nic przełknąć:( stres juz odszedł i zabieram sie za porzadki w moim pokoju....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiyoa-gratuluje;) ja w sumie loda zjadłam :(-kolega mnie zaprosil i nie wypadało odmówić ale za to nie zjem juz nic więcej dzisiaj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj tak nie zamierzam sie katowac zaraz ide zrobic sobie sałatke:) a lody np. śmietankowe bez dodatków to tylko 70 kcal:) A wieczorkiem masażyk z bańkami chińskimi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ czy dziś może jest dzień ważenia? jak tak to ja mam 1kg mniej :D czyli nie 105 tylko 104 :D nawet przy takim weekendzie się udało ;) a wam jak dziewczynki idzie walka ? ide sobie zaraz pośmigać na rolkach ale najpierw wsune jakieś ubogie śniadanko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sysunia2009
witam was dziewczynki:)Ja zaczynam od dzisiaj :)mam nadzieje ze sie uda z wami schudnąć !Mam zamiar jeść na śniadanie owoce i sok nednodnowy z marchwi:)obiady bede jadła ale mało i zdrowo :)na kolacje owocki i duzo wody mineralnej przez cały dzien :)a co do ruchu to dzisiaj wyciagnełam rower nareszcie z garażu i bede na nim sie ruszac juz dzis zaczełam:) powodzenia wam wycze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sysunia2009
Moja waga to 101 kg mam nadzieje ze spadne z niej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sysunia , owocków na kolacje NIET , bo fermentuja w żołądku, warzywka owszem ale owocków niet :) fajnie że nie jestem sama z wagą powyżej 100 :) ale mam nadzieje ze to jeszcze kwestia kilku tygodni i będzie 9 z przodku :D dzis jeszcze nic nie jadłam , otwarłam lodówkę i jakoś nie miałam na nic ochoty :P ale chyuba się na coś zmuszę bo pużniej mni ena noc dopadnie wilczy głód i nie wygram :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sysunia2009
to na kolacje nic :D:Dmam nadzjeje ze mnie tez nie dopadnie głodek bo to jest okropne :)tez sie ciesze ze ktos jest ze mna powyzej 100 al tez mysle ze bedzie niżej:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coś oststnio żle sie czuje:(:(:(:(:( dzis zamiast ćwiczeń chyba kąpiel i pójde spac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Straciłam motywacje:( Nic mi sie nie chce juz nawet o diecie nie pamietam:(:(:(:(:(:( a czeka mnie wizyta u przyszłej szwagierki(waga kogucia) to znowu bede sie żle czuć przy chudzielcach:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e no co ty , nie przejmuj się tym , u mnie cała rodzina szczupła więc też zawsze słyszałam na swój temat docinki aż wkońcu sie zdenerwowałam i im odpowiedzuiałąm pare słów i się skończyło :) jak będą coś mówić to powiedz im ze to twoje ciało i sama decydujesz jak będziesz wyglądac , co im do tego ludzie są wstrętni....a mówią że grubasy nie lubią chudzielców,ja powiedziałabym że jest na odwrut :O ja dziś zjadłam pare ciastek z hałwą ale nie ubolewam aż tak , najwyżej kolacji nie zjem i tez będzie dobrze , a co , jak hudzielce jeżdżą na pizze to nam też czasem można jakiegoś grzeszka :D trzymajcie sie dziołchy 🖐️ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×