Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pukne sie w czolo

kto ma racje ja czy maz?

Polecane posty

Gość pukne sie w czolo

otoz dobry kolega wisi nam ok 40tys zł. nie ma tego na papierku ze wzial itp tzw "na gebe" i mial oddac w lutym nie gada nic a juz czerwiec wiec mowie mezowi zeby sie upomnial bo czesto widuje sie z niim a on nie i nie. wiec sama zadzwonilam i zapytalam tego kolegi o ten dlug i gada ze bez problemu w przyszlym tyg odda. maz sie wsciekl na mnie bardzo ze sie wtracam ze on by sam sie upmnial o jego kase i zrobilam z niego idiote. kto ma racje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablablaaaa
ty dobrze zrobiłas..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia4990
oczywiscie ze ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietaaaaaaaaaaaaa
trzeba było moim zdaniem zmusic meza zeby on sie upomnial. bo jestem wstanie zrozumiec jego punkt idzenia, wyszło na to, ze jest ciepla klucha i zamiast sam otworzyc gebe robi to za niego jego kobieta. wstyd przed kumplem:) nie dziwie mu sie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może by się upomniał a może i nie... Czasu minęło dużo, kasa tez spora więc nie można ryzykować, że sprawa się jakoś rozejdzie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
wlasnie tez sie balam. ale spokojnie powiedzialam temu koledze ze tam byla czesc mojej kasy i ja potrzebuje wiec nie wyszlo na to ze pytam sie za niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
ktos sie wypowie jeszcze? maz sie obrazil na amen:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty dobrze zrobiłaś ale mimo iż kolega kolegą to powinniście na wszelki wypadek to spisać... Trochę to ryzykowne jak na mój gust. Miał wam oddać w lutym, nie oddał do teraz i nagle w ciągu tygodnia bez problemu zwróci? Oj nie chcę krakać ale wątpię w to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
nie no kase ma a nie zwracal bo pozyczka w euro byla a euro bylo tanie jak pozyczal a teraz wzroslo i musialby wiecej oddac. odda na bank ale wlasnie lepiej dmuchac na zimne.. dziekuje ze jestescie po mojej stronie. moj maz za bardzo ufa ludziom. a przeciez jest powiedzenie "chcesz stracic przyjaciela pozycz mu pieniadze"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie... A może właśnie dlatego nie upominał się,bał się,że przyjaciel źle to odbierze? Ale fakt faktem Ty masz rację i koniec kropka. twój mąż nie powinien strzelać fochami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
lady dziekuje, a jak to mojemu baranowi przetlumaczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj nie wiem czy wam odda
moj tez pozyczyl 5 lat temu 500 zl tylko i nie oddal do dzis.........tez sie spoznial i mowil ze odda i nici

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jennifer_Lopez
Ty miałas racje, zrobiłam bym taka samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj nie wiem czy wam odda
oczywiscie moj maz pozyczyl na gebe koledze 500 zl ale 40 tys to bardzo ryzykowna suma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie kapuję
"bo pozyczka w euro byla a euro bylo tanie jak pozyczal a teraz wzroslo i musialby wiecej oddac" tzn on pożyczył w euro od was i zamieniłna złotówki??? i teraz jakby miał na złotówki odmieniac to by było więcej niz pożyczył??? czy tak jest? czy może wy chcecie go lekko wych.ujać :P hehehhe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WspolczujeCiAutorkoTopiku
jako, ze wiecej glosow jest za Tobą, to mąż oczywiscie skomentuje naszą płeć :) ja rowniez twierdze, ze Ty dobrze zrobilas :) a skoro nie umial sam sie o kase upomniec, to widocznie JEST ciepla klucha, wiec czemu ma zal do zony? :) zalatwila za niego sprawe. facet to ma byc facet...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
adyz pozyczyl np 10tys euro wtedy euro bylo np po 4zl to masz 40tys. a teraz jak euro jest np po 4,3 to masz 43tys nie kapujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
z chlopami to tylko problemy;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba_nikt_was_niewycyckał
40tys na gębę pożyczaćw dzisiejszych czasach gartulije odwagi albo inaczej głupoty, nawet jeśli to najlepszy kolega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się że tutaj nie chodzi o sume tylko o to że to Twój mąż pożyczył i to on miał się po nie upomniec i to tak jakby sprawa między nim a jego kolegą, Ciebie tam nie ma więc pewnie o to chodziło. Wprawdzie też bym się zdenerwował bo jak powiedział żebyś nic nierobiła a Ty dzwonisz? Jak dla mnie to zachowanie jakbyś była jego matką a on pożyczył koledze koparke i dzwonisz do jego rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
trudno teraz to sa wspolne pieniadze. ale powtarzam ja temu koledze powiedzialam, ze tam byla moja czesc pieniedzy i ze ja wlasnie potrzebuje wiec o mezu slowa tam nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
no on ale ja tez mam prawo do tej kasy. a on by sie nie upomnial nawet za rok;/ taki dobry jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pukne sie w czolo
kobiety sa po mojej stronie i chwala im za to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajmi
A ja rozumiem Twojego mężczyznę. Uważam, że jeśli to sa męskie sprawy powinny być załatwiane w męskim gronie. Mój facet jest bardzo dumną osobą, ale ja się nigdy nie mieszam w jego sprawy finansowe. To chodzi o męską dumę. Jestem kobietą, z facetem 7lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajmi
Zależy z kim jesteś, jeśli on jest "pierdołowaty" to dobrze zrobiłaś.. natomiast jeśli to facet spokojny i pewny siebie, to niekoniecznie. Zależy czy Ty chcesz siebie na głowę rodziny czy jego. Ja tam wolę jak mężczyzna spełnia w związku rolę mężczyzny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajmi
i w tej sytuacji nazywanie go "moim baranem" nie jest zbyt adekwatne. Ja wiem ze to jest żartobliwe i może być w innych okolicznościach miłe, ale nie teraz... jeśli chodzi o całą sytuację, poczuł sie upokorzony. I miał powód. Więcej zaufania do męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×