Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zola1987

groźba

Polecane posty

Gość zola1987

czy groźba pobicia w sms musi być wyrażona dosłownie czy wystarczy np. "jeszcze raz tu przyjdziesz to sama nie wyjdziesz" czy "po prostu uważaj"chciałabym to zgłosić na policję bo naprawdę mnie to wystraszyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truś
nie łaź gdzie nie warto i bedziesz miec spokój...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"jeszcze raz tu przyjdziesz to sama nie wyjdziesz" - wydaje mi się, że to jest całkiem dosłownie wyrażone :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zola1987
no tak tylko, że to dom mojego chłopaka a grozi mi jego siostra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvm2
o to nie radzee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zola1987
dodam, że jest ona chyba trochę nienormalna (czego nie ma niestety albo i stedy udokumentowanego) i naprawde się jej boje, skoro może kogoś nie nienawidzi za nic to co dopiero spełnić swoją groźbę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zola1987
nie, napewno nie, mogóle nie rozumiem skąd u niej ta nienawiśc do mnie. Ja ja zawsze miałam gdzies, praktycznie się nie znałyśmy dpoóki ona nie wróciła do polski i nie zaczęła wysyłac mi jakiś głupich sms-ów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truś
powiedz i pokaz SMSy chłopakowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zola1987
chłopak to troche pizda. Podczas gdy normalny najpewniej wyj**** takiej siostrze on nic nie zrobi bo nie chce się z nią kłocic ( dodam, ze wcześniej nie rozmawiali ze sobą ponad 3 lata bo byli pokłocenii)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truś
no jakby ją uderzył to nie wiem jak u Ciebie ale u mnie byłby skreślony. dorosły facet kobiety nie uderzy. pokaz mu SMSy i poproś po rpostu żeby wytłumaczył siostrze że przychodzisz nie do niej, a do niego i masz do tego prawo, a dalsze groźby i generalnie jakieś akcje agresywane zgłosisz na policję. i jej sprzeciwy nic nie dadzą, a najwyżej znów skomplikują sytuację między rodzeństwem. moze się ta rozmowa odbyć przy Tobie żeby sie siostra nie mogła wyprzeć akcji. mozesz tez tę rozmowę przeprowadzic sama o ile umiesz spokojnie rozmawiac w takiej sytuacji... zgłoszenie jej od razu na policję moze doprowadzic do tego ze w odruchu solidarnosci rodzinnej chłopak sie od Ciebie odwróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zola1987
wiesz nie raz prosiłam chłopaka o interwencje w tej sprawie bo nie raz ona mnie obrażała. Prosiłam go o zwykła rozmowę z nią i tyle. do dzis nie wiem czy to zrobił, ale po tych dzisiejszych sms widze, ze nie. Więc czy warto wogóle pchac się w tak dziwną rodzinkę??? u mnie też oczywiście nikt się nie bije ale wydaje mi się, że to jedyny sposób zeby jej przemówic do rozsądku skoro słowa nie pomagają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luśśśka
Truda sprawa?Dziwię się tylko Twojemu chłopakowi ,dlaczego Cię nie potrafi bronić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zola1987
Luśśśka sama nie wiem. Bardzo mi przykro z tego powodu, że on taki jest. Staram się go tłumaczyć, ze nie chce się z nią kłócić, w końcu to jego siostra i tyle lat ze sobą nie rozmawiali. W ogóle ja jestem pozytywnie nastawiona do ludzi, nie lobie takich sytuacji w jakiej się znalazłam ale też nie pozwolę żeby mnie ktoś obrażał. Mieszkamy w małej miejscowości i wiem, że jak nic z tym nie zrobię jak będę obok niej przechodzić będę słyszeć jakieś głupie docinki i śmiechy. jestem w dość beznadziejnej sytuacji. Przemek wczoraj ją prosił żebyśmy sobie razem porozmawiały i to doprowadziło tylko do tych gróźb które mi dzisiaj wysłała. Nie lubie nie jasnych sytuacji a w takiej jestem. Nawet nie wiem co ja jej takiego zrobiłam, bo nie wierze, ze to z zwykłej zazdrości wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×