Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Antique

Co myslicie ?

Polecane posty

Cześć wszystkim :) Jestem młodą,energiczną,atrakcyjną ,ambitną,studiującą dziewczyną. Mieszkam teraz ponad 700 km od domu,który tak naprawdę nie jest juz moim domem. Pochodze z bardzo biednej rodziny. Nie mam tak naprawdę nikogo,oprócz chłopaka,z którym i tak jestem w związku na odległość i ktorego widzę raz na 3 tygodnie. Gdy nie ma go przy mnie ,czas pochłania mi całkowicie nauka-nie robię nic innego,siedzę całymi dniami w ksiązkach,gdy mam wolny czas,nie mam siły,by zająć się czyms innym-najczęściej odsypam nieprzespane noce. ma to swoje odzwierciedlenie w ocenach-prawie same bdb. nie potrafię się juz rozerwać,jestem po prostu żałosna i głupia,bo liczę dni,gdy go zobaczę,a on żyje swoim zyciem i wydaje mi się,że ja jestem dla niego rozrywką i kochanką,bo gdy jesteśmy razem uprawiamy ciagle seks. Nie twierdzę,że ja tego nie pragnę,ale kobieta czuje inaczej niż mężczyzna. Jestem zmęczona moim życiem,tym związkiem na odległośc. Nasze rozmowy telefoniczne są beznadziejne,mimo iż zapewniamy się za każdym razem,ze siebie kochamy.Nie ma go przy mnie,gdy ja go potrzebuje. jestem mu wdzięczna,bo pomaga mi bardzo finansowo . Gdy nie widzimy się długo ,za każdym razem,zastanawiam się,czy z nim nie zerwać,czy tego nie zakonczyć,ale gdy jest przy mnie zapominam o tych złych myślach,potem znów wydaje mi się,że zalezy mu tylko na seksie... czy ktoś był w podobnej sytuacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwokaa9
bylam i powiem ci zrezygnuj z tego zwiazku jak najpredzej! on cie chce tylko przeruchac na lewo, a widzi ze ciagle topisz sie w ksiazkach to moze cie wykorzystywac bo ty mu nie odmowisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powinnas wykreslic ambitna
ze swojej wypowiedzi :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiadomo ze najlatwiej
byloby z nim zerwac. jednak piszesz, ze go potrzebujesz, ze jestes z nim szczesliwa tylko odleglosc Was dobija. moze powinniscie pomyslec o wspolnym mieszkaniu. moze ktores z was byloby w stanie sie przeniesc zeby sprawdzic czy rzeczywiscie niz z tego nie bedzie. jednak jesli czujesz, ze go nie kochasz moze powinnas odejsc, otworzyc sie na ludzi i zaczac zycie od nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naprawdę nie wyobraz sobie jaka jestem nieszczęsliwa,to znaczy te studia to cale moje zycie i ja uwielbiam się uczyć,ale bez przesady...ten rok minął jak błyskawica... On jest bardzo rozrywkowy..Koledzy,wyjścia na piwko,siłownia... Nie potrafię mu odmówić,bo ja go kocham,bo czuję się samotna,a seks daje mi zblizenie..Poza tym on jest moim pierwszym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W początkowych dniach jestem szczęsliwa,a potem wydaje mi się,że dla niego seks jest najwązniejszy... On mnie nie przytula,a gdy zwróciłam mu delikatną uwage na ten temat to powiedział,że podczas seksu się przytulamy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaaaaaaaaaaaaa
a co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiadomo ze najlatwiej
w takim wypadku odeszlabym. mezczyzni troche inaczej okazuja bliskosc, najczesciej wlasnie przez seks. ale warto zapytac go jak wyobraza sobie wasza przyszlosc. nauka z chlopakiem nie ma nic wspolnego. jesli czujesz ze za duzo czasu poswiecasz na szkole to troche wyluzuj, wyjdz ze znajomymi w koncu mozesz to robic nawet majac chlopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filologię germańską. Niby sa wspólne palny,ale one sa chyba w każdym związku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×