Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Draż.

MOJE KOLEŻANKI TO DEBILKI

Polecane posty

dzisiaj bylo sprzatnie klas,jestesmy z dziewczynami w lazience(myjemy ścierki do mycia ławek)jedna (num.1)rzuca brudna gąbką w druga(num.2)z takim tekstem:\"to za to w klasie kurwo\"(num.2 pobrudziła piciem umyta lawke num.1),ta 2 zaczyna ja wyzywac,broni ja jej przyjaciolka (num.3) plujac na bluzke dziewczynie num.1:O:O:O,num.1 daje z liścia num.3,num. 2 zaczyna szarpać num.1 za włosy,num.2 kopie,gryzie itp.skonczylo sie tqak,ze wychowawczyni przylazla do lazienki i opieprzyla num. 1 i 2.num.1 powiedziala potem do 2,ze zajebie ja po szkole jakie debilki :O:O:O:O:O:O:O:O:O:O:O:O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...help
ja też mam takie idjotki w klasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet nie wiecie jak sie ciesze 2 miesiace przerwy od tych ciot :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
No ja też dziś na koniec pożegnałam szczególnie pewną klasę wyzwiskami :(. Zwłaszcza jedną taką - powiedziałam jej wręcz, że ktoś powinien jej tak przywalić w łepetynę, że znajdzie się pod stołem to może wtedy ...wytrzeźwieje. No i cały dzień był w miarę, ale ta ostatnia godzina. Boże co za dzicz :(. A przecież normalna grupa, trochę OCHOTY i dzieci chodzą jak zegarki. Ale jak to u nas PO CO? Lepiej jak są fyrtnięte w głowę. No to niech se takie są. Ale beze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
No współczuję Ci draż takich koleżanek. Ja też pracuję z takimi przypadkami. Ale z drugiej strony cała ta grupa to skandal jeden wielki pod każdym względem. Może u was też tak było. Coś strasznego co za koszmar - ble. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzikaaaaaaa
Rośnie nam przyszłość!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
cieszę się, że już nie muszę się denerwować podobnymi przypadkami. W końcu to społeczeństwo uwielbia je. A ta grupa jest odwzorowaniem wiernym swojej tzw. GRUPOWEJ. Chyba :( W każdym razie przeżegnałam się wychodząc. A jutro może nawet pójdę na mszę dziękczynną, że to już zda siębyć koniec wreszcie. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Ta ich grupowa to normalna SSmanka. ło kurde - ale całość jest ogólnie tak patologiczna. Raz miałam taką grupę chłopców ale jak ta grupa, którą pożegnałam dziś oświatę polską JAK SĄDZĘ. To były takie łomoty psychiczne - i to 11 takich ułomów. No to się nie da. Jeden rozdarty jak nie wiem zardzewiałe pudło... a reszta nic nie lepsza, pijana wychowawczyni - to się upodobnili. No ta sama makabra dziś na koniec. Ale tym razem już olałam wszystko. Mam nadzieję, że dobrze im się w tym kraju powiedzie. Pasują tu ze swoim imbecylizmem. Nie powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, dzieci, dzieci ... dobrze, że nie muszę Was uczyć :) za moich czasów też były takie patologie, ale to,co się teraz dzieje przekroczyło już wszelkie normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Draż idź pod szkołe i wybij kilka okien. Mam nadzieję, że jutro idziesz na grilla ze swoją klasą. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Ta makabreska dziś jeszcze przynajmniej tak sie nie zachowuje, a tamtych 13 to już po oknach rzucało i za to były pochwały dyrekcji. Niech się wdrażają do dżungli - dosłownie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Nie pamiętam czy ich było 11 czy 13. Chyba 13 - pechowa cyferka. Ale byli makabryczni. A zwłaszcza jeden. Najgorsze było, że tam był jeden taki rozdarty. On miał taki głos - jak pisk jakiś. Ja wiem, ze to mutacja i w ogóle. Ale ja już czasem nie mogłam tam. Już po prostu jak znowu słyszałam jego krtyńskie uwagi i ten idiotyczny piskliwy głos... ale ten przynajmniej nie kradł. tylko sie darł. A reszta? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Draż - czy ty chodzisz może do szkoły kucharskiej albo hotelarskiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
I wiecie - OBY TO NIE BYŁ MÓJ KOSZMAR najgorszy - właśnie ten taki rozdarty , on najgłośniej się zawsze darł z pytaniem głupim: - A po co my się w ogóle uczymy tego angielskiego? Po co mi ten głupi angielski? Normalnie... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
A no... do gimnazjum. to uważaj. Zawsze przy sobie noś dezororant. Zwłaszcza jak jesteś w ubikacji. Taka rada. I pilnuj komórki, plecaka , wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
no wiem wiem miałam go wziąć za szmaty i iść z nim do dyrekcji. Ale ...nie miałam czasu ani siły. Co za kanalia mała. A jaki wredny taki brzydki. Dosłownie. - Zawsze go spławiałam czymś tam bo mu zalezało na ocenie ostatecznie. A nie był jeszcze najgorszy. Tylko ten głos.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Ale też wiecie kultury sam z siebie ZA GROSZ NIE MIAŁ. I to miał takiego sympatycznego kolegę, taki fajny, miły chłopak, a on z takim się kumplując taki rozdarty , wredny - to tak go najbardziej zapamiętałam na minus choć jeszcze nie on mi tam najbardziej ogólnie za skórę zalazł. On i jeszcze taki jeden. No mam nadzieję, że do dziś uważa, że angielski do niczego mu się nie przyda. Ale wiecie co - to jest zero kultury tak się zachowywać. Naprawdę :( I to tak umęczy, a przecież siedzieć i tak musi na tych zajęciach. A ja? Nie mam prawa go wyrzucić za taki komentarz? Do dyrkecji muszę z nim muszę lecieć? Jak lekcja głupia, nieobecność, pała, wypad. I zaraz by był spokój, ale to omijanie... :( I czego to uczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
I to jeszcze tyle razy w tej grupie mówiłam - słuchajcie - jeśli wam się nie podoba to , co ja wam proponuję - dajcie przykład wy. HEHEHEHE - rechot. Nam się nie chce - ten rozdarty do mnie. My musimy się dużo uczyć i nie mamy czasu na angielski. Sumując - był to wtedy jeden wielki stracony czas na tę...grupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Do Draża - bo wydaje mi się, że może to być PODOBNY typek - raz uczyłam znowu tez takiego gimnazjalistę - to była akurat bardzo fajna klasa, dużo mądrych dzieci, a on był najmądrzejszy i słuchajcie pewnego dnia stwierdził z całym przekonaniem, że on w tym kraju jest już wyłącznie ze względu na swoją rodzinę. 14 lat. Niezły był. Ciekawe gdzie będzie za - no 4 lata? Czy mu dadzą na studia w Wielkiej Brytani? Ale niezły był. Tez uważał, że jego koleżanki niektóre są chore umysłowo. A koledzy też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
Dałam mu swoją ksywkę FILOZOFEk - teraz już kończy liceum... ooooooo już idzie na studia, ale ciekawe do którego miasta :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .................2345
A Ty Draż wybierasz się do liceum? Na pewno jakaś tam koleżanka lubi Cię bardziej niż inne. Do filozofka koleżanki się garnęły. Ale on był bardzo oporny. Choć jedna była tam niezła i go nie lubiła zdecydowanie. Za to była najładniejsza. No ale charakterem w ogóle do niego nie pasowała i mówiła mu ciągle, że się mądry. Tak ją pamiętam bo przyniosła mi zdjęcia ze swojej wycieczki z Anglii. Bardzo fajna dziewczynka choć leniwa trochę. Może to ona Draż? 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×