Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

niewielka

jak sobie poradzić?

Polecane posty

Jak? Jak się nie przejmować, jak to zrobić by być obojętnym? Dlaczego w ciągu jednej chwili potrafię się tak załamać? Ojciec alkoholik, właściwie chory psychicznie, niebezpieczny rani to tak bardzo boli :-( nie mieszkam z nim... ale ciągle daje o sobie znać. nie mam już sił. płacze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mama jest z nim, to jest największy ból a poza tym zbyt blisko siebie mieszkamy... codziennie sie mijamy a ja nie umię już patrzeć na niego Wszyscy próbują mame przekonać, żeby odeszła, ale to wszystko zaszło za daleko ona nie potrafi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Więc płaczę bo co innego pozostaje Każdy już wie że co w sobie mam innym daję A ty stale tak niedbale nawracasz innych Samemu potrzebując wiary"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
moj ojciec tez byl alkocholikiem,to bylo pieklo na ziemi,do dzis mam pretesje do mamy dlaczego go nie zostawila,tylko narazala nas na bicie ,glod,zimno,nam nie wolno sie bylo smiac bo juz za to dostawalismy bicie.w naszym domu cos czego sie nie da opisac.musze konczyc bo nie bede spala cala noc.szkoda mi ciebie dziewczyno , uciekaj z tamtad jak najdalej ,i tak juz bedziesz nosila tego garba przez cale swoje zycie,jak kule u nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ja uciekłam, zrobiłam co mogłam.... a nadal jest źle. czy to się nigdy nie skończy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×