Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

lady87

Jestem bardzo smutna....

Polecane posty

Witam Was forumowiczki, Piszę bo bardzo smutno mi na sercu :( i zawsze to lżej jak napiszę to co myślę. Już niedługo mój wymarzony dzień na który czekałam sześć lat... a tu problem za problem (z resztą zawsze były dokąd pamiętam). Moja sytuacja jest trochę \'głupia\' ponieważ studiuje zaocznie a nigdzie nie pracuję (jestem po ogólniaku), owszem szukałam pracy ale teraz jest naprawdę ciężko. Ale nie narzekam jeśli chodzi op kwestię pracy, bo od paru lat zajmuję się domem gotuję piorę sprzątam i jestem z tego zadowolona- daje mi to satysfakcję. Co dla wielu może to się wydawać dziwne ale to prawda. Mój P. został zwolniony z pracy jego mama musiała wziąć kredyt na ślub ale co z tego jak będziemy musili oddać z pieniędzy z wesela co dostaniemy ...:( ale pieniądze to nic damy radę bo w to wierzę. Ale najgorsi są moi rodzice ciągle mnie do kogoś porównują, poniżają i rozkazują dobija mnie to bo ja się naparwdę staram ale ja nic nie poradzę że mieszkam na wsi a do miasta jest daleko... Od samego początku wybierali mi szkołę kazali pójść do LO -poszłam a teraz narzekają żę nie mam wykształcenia. I ja chciałabym na tym zakonczyć moją edukację i założyć rodzinę.Starałam się o staż4-krotnie , nie przyznali mi. Poddałam się. Zaraz po liceum poszłam na studia dzienne ludzie ile ja się omęczyłam z tymi dojazdami ludzi miałam okropnych w grupie nabijali się ze mnie bo mam problem z cerą psychicznie nie dałam rady zrezygnowałam. (Ale zacznijmy wogóle od tego ze ja nie chcę studiować!!!!! to rodzice mi wybierją wszystko) Potem wypadek miliśmy z moim P. przez to on zawalił szkołę, jego mama miała wylew , mieliśmy ogromne problemy finansowe....potem poszłam na inną uczelnię ale ludzie ja nie mam siły studiować zero motywacji do wszytskiego wogóle mnie to nie ciągnie. Ja chcę być dobrą mamą mieć normalną rodzinę... Uwierzcie ze u mnie w domu są ciągłe krzyki i wrzaski przekleństwa rozkazywanie i nie zdarzyło się żebym od kogoś usłyszała dobre słowo. Rodzice myślą że za pieniądze kupią wszytsko... mam dość być ciągle poniżana. Wielu z was moze wydać się to nienormalne ale taka prawda. Inni się zabijaą na studia a ja nie... nie zależy mi na tym. Tylko się z tym męczę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to idz do pracy ale sama cos
otworz a nie tylko marudzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem z jakiego rejonu jesteś ale nie wszędzie jest praca i nie każdy może ja dostać. Niestety ja mieszkam w miejscu dość nieciekawym gdzie nawet mężczyźnie jest ciężko coś znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaraz po ślubie ponownie będę się starać o staż ale wpier muszę skończyć robić praktyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sama cos otwu
wystarczy tylko chciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×