Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość abraja

Boli mnie,że odszedłeś...

Polecane posty

Gość abraja

mineło juz kilka dni...bardzo ciężkich i jakże dla mnie bolesnych....kiedy odszedł modliłam się aby słońce nazajutrz nie wstało...ach,jakże był dla mnie okrutne...nie znałam go osobiście byłam tylko skromna fanka,mieszkająca w Polsce hen za góram,za lasami a jednak nadal nie moge sie pozbierać...czuje se pusta,jakby umarła cząstka mojej duszy...popłakuje cichaczem w kąciku bo stara juz niby jestem i mi nie wypada...mąz dziwi sie czemu mam takie czerwone oczy...a jakie mam mieć?serce mam rozdarte...z jednej strony ogromnie chciałabym aby Jego smierc okazała sie nieprawdą ale z drugej strony toby sobie na Nim poużywali,gdyby okazała sie fikcja....tak patrze na jego ostatnie próby i oczom nie wierze...tańczy ta usmiechnięty,wyluzowany,w poswiacie,która zawsze Go otaczała i niedowierzam że Jego juz przy nas nie ma...Ach ajk bol...Michael wróc do Nas!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cieszmy się tym co zostało
nam po nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×