Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość luviene

byla mojego faceta chyba lekko prrzesadza- czy powinnam jakos zareagowac?

Polecane posty

Gość luviene

jestesmy ze soba od 5 miesiecy, przedemna chlopak byl 5 lat z inna dziewczyna. wiele razy rozchodzili sie i schodzili az w koncu on powiedzial basta. od kiedy jestesmy razem jego byla niby to akceptuje niby zyczy nam wszystkiego najlepszego ale na poczatku wysylala mu smsy z pytaniem czy on cos jeszcze do niej czuje, teraz znowu za kazdym razem gdy jest pijana wysyla mu smsy, ze za nim teskni, ze nadal jej zalezy, i robi to o 4 czy 5 nad ranem budzac nas. ostatnio spytala czy pomoglby jej przygotowac jakis projekt bo ona sobie nie radzi. nie przeszkadza mi, ze utrzymuja kontakt, to zrozumiale byli ze soba 5 lat ale te jej podcody dzialaja mi na nerwy. powinnam jakos zareagowac czy poczekac az jej przejdzie? rozumiem ja i wiem jak sie czuje, zwlaszcza, ze chlopak jest naprawde cudowny i ze swieca drugiego takiego szukac ale miala juz swoja szanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badz cierpliwa, i nic nie rob. Jesli bedziesz ja negowala, mozesz przegrac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hujamana
to normalne daj jej przebidowac ta strate. kocha go nadal jakos czescia siebie. najlepiej to zycz jej nowej miłosci i z lekka pilnuj jak sie sprawy maja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
staram sie nie reagowac i mojemu facetowi mowie, ze jest ok. naprawde ja rozumiem i wiem, ze jest jej ciezko pogodzic sie ze strata takiego mezczyzny ale jak dlugo to moze trwac? oni rozstali sie kilka miesiecy przed naszym zwiazkiem i wtedy tez probowala z nim byc ale dal jej jasno do zrozumienia, ze to koniec. wiec teraz gdy jest z kims innym tym bardziej powinno to do niej dotrzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mialam to samo wieczne smsy \"jak bedziesz mial chwilke to wpadnij do mnie bo komp mi sie zepsuł\", \"mam problem z przedmiotem na studiach moze mi pomozesz\" wscieklam sie bo w nasza rocznice zadzownila i powiedziala ze auto sie jej zepuslo i rządała natychmiastowej pomocy - ale z jakiej racji? nie sa razem, nie rozstali sie w zgodzie, moj nie chce utrzymywac z nia kontaktu zreszta jak wszscy inni wiec wzielam sprawy w swoje rece napisalam jej kulturalnego smsa z numerami to informatyka, mechanika i do osoby udzielajacej korepetycji i co? obrazila sie i juz sie nie odzywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
zycze, szczerze jej zycze bo tez kiedys cierpialam po rozstaniu. ale wiem, ze ona juz dwa razy gdy sie rozstawali a on zaczynal interesowac sie nowa panna stosowala ta swoja metode i w koncu skutkowalo. nie boje sie, ze tak bedzie tym razem martwie sie tylko, ze ona bedzie tego probowala jeszcze bardzo dlugo a to naprawde jest meczace, te nocne telefony i smsy, czy w ciagu dnia gdy np jestesmy na obiedzie czy w parku atmosferka jest super a tu nagle bach- sms z zapytaniem jak wam sie uklada? nadal z nia jestes? wlasnie ogladam nasze wspolne zdjecia z..... tesknie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wiesz....to moze nie jest milosc tylko zwykle przyzwyczajenie albo chec zemsty odbicia faceta. niestety przez to wszystko przechodzilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
dzika morela ja akurat nie cce robic takich rzeczy:) oni rozstali sie w zgodzie, sa dobrymi znajomymi, zreszta ona wciaz przyjazni sie z siostra mojego faceta wiec nie ma co wprowadzac niepotrzebnych zgrzytow. ale sama juz nie wiem, jak dlugo czekac zanim faktycznie zareaguje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojkijihljkhjn
co to znaczy: daj jej przebidowac ta strate. kocha go nadal jakos czescia siebie. ??? kochala ale nie potrafila utrzymac, choc ta milosc to tez watpliwa w takim przypadku :O facet uklada sobie NOWE zycie, dlaczego teraz obcena dziewczyna ma brac taki krzyz na siebie bo byla cierpi ?? wtf ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wlasnie...sorry ale jestem zdania ze najlepszy jest zero kontaktu z bylymi - ja ze swomi tez sie nie kontaktuje nie boli cie to jak ona sie tak zachowuje? w moim przypadu akurat wiem ze ona mnie nienawidzi i zrobi wszystko zeby zniszczyc nasz zwiazek ba! poszla do wrozki ktora jej powiedziala ze ja niedlugo zgine w wypadku samochodowym i ona znowu bedzie z moim facetem to juz chyba podpada pod chorobe psychiczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie istotne jaka
dzika morela ma racje ja tez tak mialam i byłam jednak str problematyczna. nie odpieprzałam tak tylko co jakis czas badałam czy czasem facetowi sie nie pieprzy dopiero wtedy mogłam zadziałac. wiem byłam okropna , szcxzerze?? mineły 3 lata i dalej chciałabym z nim byc, moze dlatego ze z nikim mi tak dobrze nie było. to ja z nim zerwalam i nie mam co sie czepiac ich ale to jest silniejsze, tesknota. cierpliwosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
miedzy nimi wszystko sie rozpadlo bo ona jest typem nerwusa i czesto strzelala fochy. ale z tego co wiem o ich zwiazku ona byla bardzo zakochana poprostu ma zryty charakter jesli moge sie tak wyrazic:) no i z tego co wiem, to wlasnie gdy rozstawali sie juz wczesniej ona zawsze robila to samo, przepraszala go , tlumaczyla, ze teskni, ze kocha, i teraz znow robi to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takiej sytuacji, najlepszym wyjsciem jest, zeby ten Twoj facet porozmawial z byla. Nie Ty, tylko on. Pozwol im sie spotkac, i niech raz na zawsze ustala czego od siebie chca. Nawiasem mowiac, masz ciapowatego faceta, ktory nie potrafi zalatwic sam tej sprawy. Tobie zalezy widac wiecej na tym, zeby byla wam w zawiazku nie przeszkadzala, niz jemu. Dziwne to troche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
nie istotne jaka ale jak dlugo takie podchody moga trwac? to juz 5 miesiac od kiedy jestesmy razem a wczesniej przez okolo 5 miesiecy probowala zanim bylismy razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
moj facet nie jest ciapowaty. on wychodzi z zalozenia, ze ona potrzebuje czasu, zeby to zrozumiec i bardziej go za to szanuje niz potepiam bo to znaczy, ze liczy sie z uczuciami innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
brzmi srednio optymistycznie. ja w razie czego nie zamierzam reagowac bezposrednio. w razie czego zwyczajnie powiem mu, ze mnie to meczy i ta znajomosc musi wkroczyc na zdrowsze tory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takim razie, bierz z niego przyklad :D i nie narzekaj na forum 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja powiem....
też uważaj z pokazywaniem jej że Cie to denerwuje, żeby sie nie okazało, że bedzie potem robić to częsciej żeby Cie bardziej pozłościc. Chyba spróbowac przeczekać, chociaż facet mógłby też zareagowac żeby laska nie pisała o 5 nad ranem czy nie dzwoniła w nocy bo to już jest małokulturalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie istotne jaka
luviene ona ma za duzo czasu na myslenie, wiec sobie napewo wyidealizowała ta miłosc. Niech samo sie rozejdzie po kosciach. Szczerze te 0,5 roku to mało,zebys była pewna faceta ale jesli wyznał ci miłosc to tamta nie masz szans moze sie w d ... pocałowac. ja pierdziele doradzam komus jak załatwic siebie heheheheheh. jak sie jest gówniara to sie robi zasrane rzeczy naprawde, wstydze sie za siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
co do smsow w nocy zareagowal w ten sposob, ze wylacza telefon:) teraz juz nas nie budzi tak czesto. on liczy sie z moimi uczuciami, pytal mnie czy mi to przeszkadza ale odpowiedzialam mu, ze ja rozumiem, ze tez byloby mi ciezko pogodzic sie z tym, ze jest z kims innym. tak wyznal mi milosc:) i planujemy wspolne zamieszkanie w niedalekiej przyszlosci. Tobie moge tylko zyczyc znalezienia drugiej, szczesliwej tym razem milosci. jej zycze tego samego- obum nam to wyjdzie na zdrowie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
wiesz mysle, ze gdy zamieszkamy razem i on jej o tym napisze to podziala jak kubel zimnej wody. ostatnio tydzien temu napisala mu, ze tak bardzo za nim teskni, ze nie moze przyzwyczaic sie do mysli, ze kogos innego tuli do snu, ze z kims innym zaczyna dzien i ze wciaz ma nadzieje, ze miedzy nimi wszystko sie ulozy. on odpisal jej, ze to co jest miedzy nami jest powazne, ze kocha mnie i ma nadzieje, ze ona ulozy sobie zycie. wtedy mu odpisala,ze to niemozliwe, zeby wszystko zmienilo sie tak dramatycznie w ciazgu kilku miesiecy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikroskopijny kwiopijca
luviene ja moge Ci powiedziec jedno z wlasnego doswiadczenia ja mojego bylego dreczylam w ten sposob przez rok! tzn rok gdy byl ze swoja dziewczyna. w koncu sila wspomnien, wspolnych chwil spedzonych przy naprawach mojego komputera a dodatkowo kilku trikow o ktorych zaraz napisze poskutkowalo. niestety po 3 miesiacach kolejnego bycia razem znowu mnie rzucil, zmienil numer telefonu i juz nie mamy kontaktu. ja zastosowalam cala taktyke- schudlam bo jego nowa dziewczyna byla szczuplejsza, zmienilam fryzure, wczesniej byla wlasnie taka nerwowa a przy nim caly czas sie smialam, udawalam, ze jestem w swietnym nastroju. zaczelam sie seksownie ubierac. podzialalo. jesli byla Twojego chlopaka robi to samo uwazaj! my tez schodzilismy sie kilka razy wiec mialam ta swiadomosc, ze nic nie jest stracone. niestety jego uczucie do mnie ozdylo tylko na te 3 miesiace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
mikroskopijny krwipijco z tego co mi wiadomo to ona faktycznie sie teraz zmienila na lepsze wiec dzieki za ostrzezenie. wiem, ze schudla a pozatym choc to akurat glupie ale na facebooku umieszcza swoje zdjecia z imprez z kolejnymi facetami po czym od mojego faceta oczekuje reakcji na te zdjecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiązanie się z kimś, kto wegetował 5 lat w związku jest z góry skazany na porazkę :o Sentyment zostaje zawsze, przyjacielskie jeebanko tez wskazane, generalnie nic ciekawego taki układ :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luviene
wstrzas ale tym samym twierdzisz, ze ludzie ktorzy byli kiedykolwiek w dlugim zwiazku ale cos nie wyszlo powinni byc skazani na samotnosc. a tak nie jest. przyjacielskie rypanko owszem mialo miedzy nimi miejsce gdy sie wczesniej rozstawali teraz juz na pewno nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lemioniadia
a mnie sie zdaje, ze jestes bardzo zazdrosna o niego. byla ma wieksza szanse. to, ze on toleruje jej zachowanie i tlumaczy, jak tlumaczy jest smieszne bo daje jej wieksza pozywke. ma racje ktos, kto pisal, ze to on, jesli by mu zalezalo na tym, powinien z nia sie spotkac i powiedziec jej, ze juz na pewno nic z nia nie chce miec.. tylko, ze jemu to nie przeszkadza, a ty szukasz dziury w calym i trzesiesz tylkiem bo jestes z nim za krotko i tez nie wiadomo, jak to jest z wami naprawde. to co ty czujesz, niekoniecznie musi czuc on albo byla. ssmiesza mnie takie idiotki, ktore wyciagaja w internecie swoje imntymne sprawy, a tak naprawde boja sie, ze ta byla jest wazniejsza od nich. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kiedy wiadomo
że była jest ważniejsza od obecnej? :p ja też bym chciała być tą ważniejszą:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×