Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zalamananiechcemisienic

Nie chce mi się żyć...

Polecane posty

Gość Zalamananiechcemisienic

Wyraź swoje smutki... A więc wyrażę, wyżalę się Wam, bo... nie mam komu ;( Mam 16 lat, jestem dziewczyną. Cóż, urodą nie grzeszę, ale bardzo brzydka nie jestem, figury nie mam, jestem nawet gruba, pełno tłuszczu na brzuchu, nogach i pośladkach... Jestem uzależniona od słodyczy i mam napady kompulsji... Często zjem tak dużo, później chcę wymiotować, ale... nie mam odwagi ;/ Nigdy nie wymiotowałam, nie mam bulimii, ani żadnej takiej choroby (oprócz problemów z jedzeniem kompulsywnym). Idę do nowej szkoły, nie mam tam przyjaciół. To jest szkoła z "wysokimi progami", boję się, że będę robić za głupka... Boję się konfrontacji z nową klasą, mam straszne kompleksy na punkcie mojego wyglądu... Niedługo wybieram się na wczasy, nie wiem, jak to przetrwam, chciałabym sobie zrobić jakieś zdjęcia, kupić nowe ciuchy, a przy tym moim wyglądzie wszystkiego mi się odechciewa. W 10 dni przecież nie schudnę 5 kg.... :/ Ogólnie czuję się źle, niepotrzebna, nie mam przyjaciół, nikt się mną nie interesuje. Nie mam chłopaka, nie mogę się zakochać, mam kompleksy i cały czas odczuwam, że nie mogę się komuś podobać... ;/ Jest mi przez to smutno i źle... Nie chce mi się żyć.... ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamananiechcemisienic
Ja też mam problemy. Nie wiesz jakie to jest dla mnie krzywdzące... Mam również inne problemy, rodzinne, materialne, ale na nie nie mam wpływu, więc piszę o tych, na które niejaki wpływ mogę mieć ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mika222
napisz ile ważysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiertara II
na rowerek i raz dwa, raz dwa, raz dwa itd.itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na pewno przesadzasz
a co do schudnięcia 5 kilo w 10 dni, uwierz że to możliwe....ja tyle schudłam na głodówce poza tym skoro uważasz że masz tylko 5 kilo za dużo to znaczy że nie jesteś gruba co do wakacji i zdjęć....zawsze można ubrać się tak by zamaskować kilogramy, można nawet pozować do zdjęcia tak by wyglądać korzystniej zacznij uprawiać jakąś formę ruchu codziennie: choćby spacer czy jazdę na rolkach, rowerze, będziesz miała satysfakcję że dbasz o siebie, będziesz więcej poza domem i mniej będzie czasu na objadanie się porozmawiaj z rodziną o swoich problemach, jak nie dajesz sama rady poszukaj psychologa albo terapeutę od zaburzeń odżywiania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idziesz do nowej szkoły i biadolisz, że nie masz tam przyjaciół... no wybacz, ale chcesz uprzedzać fakty? Jak możesz ich już mieć? Przecież dopiero ich poznasz, więcej optymizmu na Boga;) i uczepiłaś się wyglądu, że masz pare kilo za dużo i źle ci z tym, to weź się za siebie a nie siedzisz i jęczysz!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smerfus
To powiedz to mamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamananiechcemisienic
Próbuję się wziąć, tylko wciąż dopadają mnie te kompulsje. Objadam się bo jestem gruba, błędne koło... ;/ Myślę, że gdybym zrzuciła te kilogramy, to czułabym się duużo lepiej i lepiej radziłabym sobie w kontaktach międzyludzkich, akceptowałabym samą siebie. Sama już nie wiem, co mam robić... Mam ćwiczyć przez te 10 dni? I jeść mniej? Schudnę i będą jakieś efekty ( mam na myśli po 10 dniach)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamananiechcemisienic
A mamie nie mogę powiedzieć ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krowa witaj
Zalamananiechcemisienic -- słuchaj , młoda, tu nie masz co sie zalic, zjedza Cie frustraci gotowi doyebac kazdemu, kto okarze jakąkolwiek słabosc musisz sama dac sobie z tym wszystkim rade, albo po prostu czeka Cie marny koniec zycze szczescia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamananiechcemisienic
Pewnie masz rację, ale szukam chyba ludzkiej reakcji, bo zawsze byłam sama z tymi problemami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×