Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość folijka

Facet i wakacje Kto ma racje ?

Polecane posty

Gość folijka

facet spytał mnie gdzie w tym roku chce jechać na wakacje na jak długo i za ile ? Powiedziałam, że mnie stać na tydzień nad morzem, i on się zgodził i jedziemy za tydzień...jednocześnie powiedział mi , że z kolegami jedzie na 2 tyg na Dominikane . Wiem, że musiał dłuuugo na to zbierać bo bogaty nie jest i na pewno nie ma kasy by mnie też zabrać moja mama i koleżanki jak tousłyszały to powiedziały, że facet nienormalny, i że skoro nie może mnie zabrać to nie powinien jechać . Ja sama nie wiem bo moge mu powiedzieć, że ja też uzbieram i pojedziemy za 2 lata ale gwarancji mu dać nie mogę , że tyle uzbieram...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asfsdfsd
zal mi cie, jedz nad to morze i nie marudz kobito

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to twoja mama i kolezanki
sa nienormalne, koles dlugo zbieral i harował na te wakacje, to co ma zasuwac 2 razy dluzej bo musi fundnac komus wakacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waaakacje
pomysl czy by on tobie pozwolił jechac z kolezankami a nie z nim..to jak cie kocha jak on woli jechac z kumplami a nie z dziewczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość folijka
jedzie ze mna na wakacje na jakie mnie stać z kumplami jedzie na wakacje na które długo zbierał i o których marzył zanim mnie poznał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjj
dlaczego niby on ma sobie odmawiac wakacji na Domininikanie z jakiej racji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jedzie z kumplami
to na pewno beda chodzic na duy, na Dominikanie sa sliczne laseczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgeret
buahahhaah, laski tu są zajebiste tylko gdyby im facet powiedział "kochanie, jadę z kumplami na 2 tyg na Kanary", to ciekawe czy też by śpiewały dalej pioseneczki o wolności i tolerancji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 435345345
Masz rację. Ja bym się wściekła. Albo razem albo wcale. Jak będziecie małżeństwem to też będzie jeździł sobie gdzieś sam bo ma kasę, a Ty nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wiec wlasnie
jedzie ze mna na wakacje na jakie mnie stać z kumplami jedzie na wakacje na które długo zbierał i o których marzył zanim mnie poznał sorry, ale dziewczyna to nie blizniak syjamski, macie jakies dziwne poglady ktorych ja, jako kobieta nie rozumiem, a te wyzej ze jedzie bo tam sa fajne dupy to az zajezdzaja kompleksami a czy ty wiedzac ile trudu go kosztowalo zebranie tej forsy, nie czulabys sie glupio jadac tam za jego forse?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wiec wlasnie
Albo razem albo wcale. a one sie potem dziwia dlaczego faceci sadza ze zwiazek i malzenstwo to koniec zycia i wolnosci... :O i dlaczego nie chca sie wiazac... omg :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bybybybyb
Moim skromnym zdaniem gdyby naprawdę mu na Tobie zależało, to by nie pojechał. Umówilibyście się że on teraz to odkłada, a za rok - gdy uzbierasz swoje pieniądze - jedziecie razem. Sytuacja jest chora, a on zachowuje się dalej jakby był wolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama chcialam to napisac-jak jada sami kolesie,to wiadomo,ze zaraz bedas podrywy itd...na wakacje w slonecznym kraju jedzie sie z dziewczyna,a nie kolegami..to jakies pedaly,czy co? co innego wyjscie na impreze,a co innego 2 tyg na dominikanie...mi by w ogole nie przyszlo do glowy,zeby w takie miejsce jechac z kolezankami.z nimi to moge wyskok jednodniowy zrobic,ale nie dominikana.ja bym na waszym miejscu wybrala jakies tak miejsce na 2 tygodnie,ale razem!a dominikane olac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinka a
Ja byłam na kanarach pół roku tam mieszkałam, i jedno Ci powiem: polscy faceci nie mają brania w krajach południowych, niech se jedzie i sobie poogląda, faceci z polski mają marne szanse na wyrwanie czegokolwiek za darmo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 435345345
W związku po prostu nie robi się takich rzeczy typu "mam kasę to jadę sam, a ty siedź w domu". Nikt nie mówi że ma płacić za jej wakacje, ale powinni iść na jakiś kompromis. Dla mnie ta sytuacja jest nie do pomyślenia. Uff... Jak dobrze że ja innego faceta, który nie wyobraża sobie spędzonych osobno wakacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaba turecka
Potem się dziwić czemu są rozwody, jak wakacje osobno, imprezy osobno, kasa osobno, przyjaciele osobni. Po co się wiązać, skoro dalej można żyć jak singiel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinka a
Nie przesadzajcie, laska nie napisała jak długo są ze sobą, może ze 2 miesiące, a on pewnie z 2 lata na to harował...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjj
stac go to jedzie, ciebie nie stac nie jedziesz, proste jezeli to wam nie odpowiada to dobierajcie sie pod wzgledem zarobkow i ne bedzie takich problemow, a nie przysysacie sie jak pijawki do faceta bo wiecej zarabia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tdjtcujcyfjujujtcujyf
No to niech się poświęci facet i nie jedzie na dwa tyg. na Dominikane, ale jedzcie we dwojke na jeden tydzien, nie jedzcie nad morze, a ta kase co mialas dac nad morze doloz do Dominikany, a reszte on, bo na pewno bardzo spadna koszty jak to bedzie tydzien, a nie dwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ............00.............
tu nie chodzi o to że masz mu zabraniać kochający facet po prostu nie chciałby szaleć sobie na wakacjach gdzieś w ciepłych krajach podczas gdy jego ukochana kobieta siedzi sama w Polsce to nie jest żaden wyjazd służbowy na którym on musi być, tylko jego kaprys ichęć zabawy... bez Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tdjtcujcyfjujujtcujyf
I dokladnie, jak wyzej - moj facet nawet nie wspomnialby slowem io wakacjach beze mnie, to jest nie do pomyslenia w ogole, planujemy wszystko razem, nie ma kasy, nie jedziemy obydwoje i kombinujemy. Nie ma mowy, aby on sam...to w ogole dla mnie brzmi jak jakis czeski film;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no weic wlasnie
No to niech się poświęci facet i nie jedzie na dwa tyg. na Dominikane, ale jedzcie we dwojke na jeden tydzien, nie jedzcie nad morze, a ta kase co mialas dac nad morze doloz do Dominikany, a reszte on, bo na pewno bardzo spadna koszty jak to bedzie tydzien, a nie dwa. a to dobre, ma laske wiec oczywiscie niech rzuci realizacje marzen w pizdu bo jej nie stac, i niech rezygnuje z tygodnia by jej fundnac wakacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinka a
Niech ona lepiej napisze, ile są razem, wtedy ocenimy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia........29
Zarabiam prawie 3 razy więcej od swojego faceta. Czyli też powinnam wyjeżdżać sobie na wakacje bez niego, bo go nie stać? No sorry, ale to jakaś groteska :D:D:D Tak sobie wyobrażacie związek? :D:D Zawsze tak wszystko ustalamy, żeby było go stać i zamiast jechać na Hawaje, jedziemy sobie nad polskie morze które też uwielbiam. I jakoś korona mi z głowy nie spada. A gdyby naprawdę szaleńczo zależałoby mi na wyjeździe za granicę, to albo bym mu pożyczyła kasę, albo pojechała z nim za rok gdy uzbiera pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość folijka
ale my jesteśmy razem dopiero 3 miesiące nie uzbieram do przyszłego roku 9 tyś bo tyle go kosztowało mniej więcej ...wcale ie są " pedałami " mam kuzynkę w USA i jej brat co roku gdzieś jedzie z kumplami a każdy z nich ma dziewczynę ...ja już tam sie pogodziłam, że jedzie bardziej się boje , że przez to moja rodzina będzie nastawiona wrogo do niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia........29
Długość związku to nie wszystko. Można 3 miesiące się "boujać", widywać się na luzie co 2 tyg, ale przez 3 msce można też zbudować całkiem poważny związek, jeśli widują się prawie całymi dniami i świetnie się dogadują (np. moi rodzice byli już zaręczeni po 3 mscach znajomości i do dziś są szczęsliwi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tdjtcujcyfjujujtcujyf
Tym gorzej, ze dopiero 3 miesiace. Skoro juz teraz takie rzeczy wymysla....teraz piowinien byc slepo, szalenczo zakochany i nie wyobrazac sobie wakacji (pierwszych wspolnych) bez Ciebie, to powinno byc dla niego nie do pomyślenia. a w imie czego, jak nie wlasnie w imie milosci/zauroczen rezygnuje sie z wielu planow? Potem pojawia sie przyzwyczajenie, wieksza tolerancja, chec odpoczybnku od drugiej osoby. A teraz powinniscie zrobic wszystko, aby jechac razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinka a
Moim zdaniem powinien jechać, on to planował o wiele wcześniej, więc tak bez sensu żeby teraz zmieniał wszystkie plany. Następne wakacje na pewno spędzicie całe razem :) Pamiętaj, jak facet chce zdradzić, to nie musi lecieć po to na inny kontynent. A rodzina zapomni o tym jak zobaczy, że przechodzisz nad tym do porządku dziennego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rrrrrrrrrrrrrr
"Pamiętaj, jak facet chce zdradzić, to nie musi lecieć po to na inny kontynent." To nie jest prawda. To okazja czyni złodzieja. Nie każdy który zdradził planował to z zimną krwią od dłuższego czasu. Będzie tam z kumplami, dziewczyna daleko, kumple lojalni więc niczego nie powtórzą, dziewczyna może nawet zła że wyjechał bez niej, na pewno imprezy z alkoholem, wakacje, słońce, świadomość tego że jak pozna tam laskę to bez zobowiązań, bo ona też na wakacjach, chętne dziewczyny chcace też odpocząć itd... Bezgraniczne zaufanie z reguły prowadzi do zdrady. A jeśli jakaś dziewczyna uważa inaczej - niech zamówi swojemu facetowi dziewczynę z agencji towarzyskiej do domu. Niech go sprawdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×