Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość POMOCY Straszny problem

Pomocyyy nietypowy problem!!!

Polecane posty

Gość POMOCY Straszny problem

Gdy np. siedze w kiblu gdzie mam kafelki to nagle pojawiaja mi sie mysli, ze musze policzyc ile jest tych kafelek bo inaczej moj ojciec albo matka umrze. Inna sytuacja - mam papierek do wyrzucenia, a kosz mam pod nosem to nagle mowie se ze nie moge wyrzucic do tego tylko musze isc do kosza do kuchni bo rowniez ktos mi zginie... albo np. ide chodnikiem i jest jakis kwadrat chodnika i musze na niego nadepnac bo inaczej bede mial pecha... wiem ze wezmiecie mnie za debila, ale serio takie cos mam i mnie dreczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninkaq
hehe też tak mam czasami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz z gorem
☻/ czyli zachorowałaś na głowę:):D /▌ / l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bez kitu też tak mam, witaj w gronie nienormalnych :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz z gorem
☻/ /▌ / l ja mam tak z radiem w aucie , głośność nastawiam wyłącznie na parzystej liczbie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajateztakmam
ja mam podobnie, moze nie az tak drastycznie ale podbnie np.jade samochodem i mowie jesli nie zdaze na zielonym to nie uda mi sie cos czym np. w danym momencie sie zajmuje, czy np. ogladajac mecz : jesli nie strzela bramki to stanie sie to i to itd. itd. itd. tez mnie zastanawialo czy to jakas choroba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░█████░░░░ ░░░██████████████████████████████░░░░░██░░ ░░██░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░▓░░░░░░░█░ ░█░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░▓░░░▓▓▓▓█░ █░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░▓░░░░░░░█░ █░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░▓░░░░░░░█░ █░░░░░░░░░░░░████████████████████░░░░░██░░ █░░░░░░░░░░░██▓░░██░░░░░░░░░░░░░░█████░░░░ █░░░░░░░░░░░█▓▓░░█░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ █░░░░░░░░░░░█▓░░░█░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░█░░░░░░░░░██▓░░██░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░██░░░░░░░██▓░░██░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░░██████████████░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaka
też tak mam....myślałam że tylko ja jestem taka stuknięta :D...najgorsze jest to żed wkręcam się z tym umieraniem kogoś...np.nie mogę przez minuę spojrzeć na zegarek bo jak spojrzę to ktoś umrze :(:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kavole
ja bardziej bylbym przy twierdzeniu, ze ten kto nie ma takich problemow jest swirniety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajateztakmam
jaaaka -> witaj w klubie z zegarem tez tak mam, i nie tylko z zegarem, np z monitorem nie moge sie spojrzec dopoty dopoki sie wygaszacz nie wlaczy lub z telefonem dopoki sie klawiatura nie zablokuje i jeszzce moglbym wyliczac moze ktos madry odwiedzi ten topik i powie co to takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirandita
hahaha czyli jest nas wiecej:) ja tak mialam np czasami jak rozwiazywalam krzyzowke mowilam sobie ze jak rozwiaze to udami mi sie cos tam a jak nie to pech itd.... jestesmy chorzy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tulipantc
Ja również muszę przyznać, że mam takie zaburzenie. Przykładowo jeśli chce wyrzucić papierek do kosza to muszę to zrobić z odległości i trafić za pierwszym razem, wtedy będe miał szczęście, jeśli nie trafie to nieszczęście. Najśmieszniejsze jest to, że gdy nie trafie za pierwszym razem to sobie po cichu mówie, że nie takie były zasady, że do trzech razy sztuka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adi_P
☻/ /▌ / l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość encyklopedia medyczna
witam :) To natręctwa :) . interesuję się psychologią :) sama zresztą się tym zmagałam i to było bardzo uciążliwe. liczby, liczenie w każdym przypadku, godzina, parezyste, nieparzyste, spoglądanie na coś, powiedzenie czegoś, nawet pomyślenie. ale jestem osobą niezwykle silną psychicznie i... przezwyciężyłam to sama :) bez niczyjej pomocy :) a pamiętajcie, że to nie jest kwestia tego czy spojrzycie czy nie, tylko tego, że podświadomość jest potęgą. i jeżeli coś sobie wmówicie, pod wpływem strachu, to naprawdę może się zdarzyć. ale tylko dlatego, że coś sobie wmówiliście. pozdrawiam i życzę dużo siły! :) jeśli nie poradzicie sobie sami, zgłoście się do psychologa. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też ja też
☻/ /▌ / l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vivaali
haha a ja np. jak stoje na przystanku to licze samochody. Myślę sobie jeśli dolicze do 20 i w tym czasie przyjedzie autobus to znaczy że coś tam się spełni... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja i ja
ja też ja też ☻/ /▌ / l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do odpowiedzi
☻/ /▌ / l ja też się zgłaszam ☻/ /▌ / I

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirandita
haha ja licze plytki chodnikowe na tej zasadzie co ty samochody:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajateztakmam
ja np jak jestem gdzies powiedzmy w hotelu bo w domu nie mam sedesu w lazience i siedzac w wannie pale fajke jak wypale to sobie mowie jak trafie do sedesu to jest ok, a jak nie to bedzie kicha w jakis tam bierzacych tematach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×